k-szp
04.05.08, 21:03
Od urodzenia karmie syna (3 miesiace) wylacznie wlasnym mlekiem, ale
odciagnietym - z butelki. Tesciowa mowi, ze powinnam dopajac herbatkami, bo
takie mleko jest zbyt esencjonalne. Mnie sie wydaje, ze dopoki nie ma upalow,
dopajanie nie jest niezbedne. Syn przesypia noce, nie chce zeby opil sie wody,
zjadl mniej mleczka, a potem budzil sie w nocy z glodu. Czy dobrze robie?