kukulka11
11.06.08, 16:30
Tez tak macie? karmie dziecko, zasypia przy piersi, podnosze do odbicia i nic.
odkladam do lozeczka. spi. budzi sie po 40 min z rykiem (dotyczy to tylko
drzemek w dzien. podnosze, odbija sie od razu. ale na spanie juz nei ma szans.
z apomoca piersi sie uspic nei da, bo glodny nie jest. ale ziewa, czasem
poplakuje, ale na spanie zero szans praez nastepne 2 godz. co z tym fantem
zrobic? szkoda mi, ze dizekco niewyspane, boje sie,z e jeszcze w jakas
bezsennosc wpadnie