mama_frania1
26.06.08, 11:52
w zyciu nie myslalam, ze w tym wieku dziecia bedziemy mieli takie problemy. i zupelnie nie wiem co robic :(
jakis czas temu zatkal mi sie kanalik, potem drugi raz,w tym samym miejscu, w tej samej piersi. mlody zaczal ja gorzej zasysac, wydaje mi sie, ze za plytko. co ciekawe, to jest piers, z ktorej normalnie woli jesc... od paru dni jest gorzej - lewa ssie super a prawa coraz gorzej - boli mnie jak je (taki piekacy bol), boli mnie miedzy karmieniami, znowu mam jakby przytkany kawalek - boli troche i jest twardszy. no i brodawka jest bialawa :( mysmy juz mieli ten sam problem jak maly mial 2-3 miesiace i odkryl, ze jak przysczypie, to mozna ssac nie jedzac. zabieralam wtedy konsekwentnie jedzenie i po jakims czasie przestal. a teraz nie pomaga - maly sie wkurza, ale lapie tak samo. i jakby sie denerwowal, ze nie leci - a nie leci, bo jest za plytko (tak mi sie przynajmniej wydaje). co robic? - zabierac? przeczekac? czy to moga byc zeby? czy co? probowalam karmic w innej pozycji, ale nie bardzo pomaga, zreszta maly najbardziej lubi jesc na lezaco... co robic?
aha - maly nie ma i nigdy nie mial smoczka, nie pije tez z butelki. i jeszcze nie je nic poza piersia...