Dodaj do ulubionych

kaszki na soku

22.07.08, 10:55
Zastanawiam się czy można robic kaszki ryzowe od 4 miesiąca na soku
zamiast wody , co wy na to?
Obserwuj wątek
    • mik-lo Re: kaszki na soku 22.07.08, 13:12
      Ja tak właśnie robię, bo maja córka ma podejrzenie skazy białkowej, więc na
      razie kaszki mleczne odpadają. Córka ma skończone 8 mies. i bardzo chętnie zjada
      kleik kukurydziany (kleik ryżowy nie za bardzo lubi) na soku samym lub z
      dodatkiem owoców np. ze słoiczka. Potem daję jej popić mleczkiem z piersi.
    • kaeira Re: kaszki na soku 22.07.08, 15:48
      Soki raczej nie są najzdrowszą opcją. Zwykle są bardzo słodkie, a mają niedużo "dobroci". O wiele lepiej zrobić kaszkę na wodzie i dodać trochę owoców, ze słoiczka albo domowych zmiksowanych.
      Zobacz tu więcej o sokach:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=65356796&a=65356796
      I proszę pamiętaj - na tym forum należy się trzymać tematyki karmienia piersią.
      Dla wątków dotyczących JEDZENIA niemowlęcia odpowiednie jest
      forum Jedzenie
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579
      albo ewentualnie forum Niemowlę
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=572.
      Jeżeli twój post nie ma nic wspólnego z karmieniem piersią, napisz na innym forum! Wątki niezgodne z tematyką będą przenoszone na odpowiednie fora.

      Kaeira
      Moderatorka
      • jaktosik Re: kaszki na soku 22.07.08, 19:54
        Osobiście nie robiłabym dziecku na co dzień kaszek na soku - dużo
        cukru, a mało "dobroci" jak napisała moja poprzedniczka. Ja swojemu
        od czasu do czasu robię najzwyklejszą kaszę manną na wodzie i dodaję
        dla smaku trochę soczku dla dzieci. Na co dzień jednak propnowałabym
        kaszki przygotowywane wg przepisu na opakowaniu (jeśli bezmleczne to
        na wodzie), one mają jakieś smaki, np. malinowy czy owoców leśnych
        Sok oczywiście dodać można, tylko pytanie PO CO? Zawsze też można
        zrobić taką kaszkę na mleku przeznaczonym dla alergików (hydrolizat
        białkowy)
        • mik-lo Re: kaszki na soku 24.07.08, 15:27
          jaktosik napisała:

          > Osobiście nie robiłabym dziecku na co dzień kaszek na soku - dużo
          > cukru, a mało "dobroci" jak napisała moja poprzedniczka. Ja swojemu
          > od czasu do czasu robię najzwyklejszą kaszę manną na wodzie i dodaję
          > dla smaku trochę soczku dla dzieci.

          Właśnie tak robię na soku dla niemowląt plus woda.

          Na co dzień jednak propnowałabym
          > kaszki przygotowywane wg przepisu na opakowaniu (jeśli bezmleczne to
          > na wodzie), one mają jakieś smaki, np. malinowy czy owoców leśnych
          > Sok oczywiście dodać można, tylko pytanie PO CO?

          Jak to po co? Żeby dziecko to wogóle do ust wzięło. Najpierw oczywiście robiłam
          kleik ryżowy bądź kukurydziany na wodzie, ale dziecię nawet buzi nie chciało
          otworzyć. Nie wszystkie kaszki mają smaki, ja kupuję te bez dodatków i dlatego
          robię na soku dla niemowląt.

          Zawsze też można
          > zrobić taką kaszkę na mleku przeznaczonym dla alergików (hydrolizat
          > białkowy)

          Jasne, ze można, ale z opinii mam, które to mleko podają wynika, że jest raczej
          w smaku niezbyt dobre, a przy smaku mleka z piersi to już wogóle porażka. Wolę
          dać po takiej kaszce pierś niż wprowadzać hydrolizat, który bądź co bądź jest
          tylko krowim mlekiem.
    • kasia_male Re: kaszki na soku 23.07.08, 22:47
      Mnie się zdarzało robić kaszkę na bobofrucie, ale chyba lepszą opcją jest kaszka
      na wodzie plus deserek
    • budzik11 Re: kaszki na soku 24.07.08, 07:43
      A czemu nie na swoim mleku? Dużo lepsze niż najlepszy sok :-)
      • minka121 Re: kaszki na soku 24.07.08, 12:12
        A to na pewno, że na własnym mleku najlepsze, ale u mnie też się ta
        opcja z bobofrutem czasami sprawdzała.
        • jorasta Re: kaszki na soku 24.07.08, 22:08
          A tego bobofruta to ile się daje? Tyle ile normalnie wody?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka