kutryna
14.08.08, 18:44
Wiem, że temat kupki pojawiał się już nie raz, ale nie znalazłam w
starszych wątkach odpowiedzi na moje pytania. Mój trzymiesięczny
synek od 1,5 tygodnia robi śmierdzące kupki. Czytałam, że jeśli
pachną kwaśno to jest ok. Ale to na pewno nie jest kwaśny zapach. I
jest bardzo intensywny. No i wcześniej tego nie bylo, więc to nie
jest moje przewrażliwienie. Nic nie zmieniałam w diecie. Kupki są
żółte jak zwykle, nie ma w nich krwi, jest śluz w kolorze kupki,
który podobno jest ok? Tylko ten śluz jest w tych kupkach prawie
zawsze. Czy tak powinno być? Pierwsze kilka dni kupki były też
wyraźnie rzadsze i trochę częstsze. Nie miał gorączki, samopoczucie
też było niezłe. Pediatra powiedział, że to wina tego co zjadłam.
Jeśli tak, to to, że te kupki nadal tak pachną oznacza, że cały czas
mu dostarczam coś, co mu szkodzi, czy może efekt zjedzenia czegoś
1,5 tyg temu może tak długo trwać? Nie przejmowałabym się tym, gdyby
to było kilka dni, ale to już prawie 2 tygodnie. Jak myślicie?