Dodaj do ulubionych

Ankyloglosja

28.11.08, 00:29
Witam, pomimo wyzej wspomnianej "wady" karmienie idzie nam koncertowo.
Chcielibysmy jednak przeprowadzic zabieg przeciecia tej blonki,zeby uniknac w
przyszlosci u malego problemow z wymowa. Mam jednak obawy czy synek nie bedzie
musial uczyc sie ssac od poczatku(jezyczek po zabiegu bedzie bardziej
ruchliwy),czy po zabiegu bol pozwoli mu ssac?a moze maly w ogole zniecheci sie
do ssania - bol plus inna praca jezyka w trakcie ssania? sama juz nie wiem.
Synek ma 5,5 miesiaca.
Czy ktoras mama miala podobna sytuacje?
Ps. domyslam sie ze w Polsce taki zabieg przeprowadza laryngolog?tutaj w uk
ankyloglosja nie jest dla lekarzy schorzeniem godnym uwagi,nawet gdyby maluch
mial zupelnie nieruchomy jezyczek ://////
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Ankyloglosja 28.11.08, 09:59
      zabieg jest banalnie prosty i trwa doslownie kilka sekund. Moim
      dzieciom wedzidelko jezyka podcieto w pierwszej dobie zycia, bo
      mialy ewidentne problemy z uchwyceniem piersi. U noworodka nawet
      zniczulenie nie jest konieczne (nie wierzylam, ale bylm podczas
      zabiegu i widzialam na wlasne oczy, ze noworodek nie cierplal),
      polroczniakowi dalabym juz cos na spacyfikowanie + male
      znieczulenie. Potem jedno ciachniecie nozyczkami i po sprawie.
      Zadnych szwow, karmic mozesz praktycznie od razu, choc przez kilka
      minut moze podkrwawiac. Na pewno nie bawilabym sie w narkoze z tego
      powodu. Zabieg moze przeprowadzic GP, pediatra, dentysta lub
      laryngolog, jst naprawde szybki i prosty.
      • dita74 Re: Ankyloglosja 28.11.08, 20:28
        moj synek mial podcinane wedzidelko ale zaraz na drugi dzien po urodzeniu.nie
        bolalo go,ale twoj maly jest juz starszy troche poplacze i uwazam ze nic nie
        powinno sie dziac, niewiem czy zaproponuja wam znieczulenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka