kobylczusia
17.01.09, 22:26
Oj nie wiem czy się powiannam martwić o mojego synka czy też nie.
Od kiedy skończył chyba 3 tygodnie bardzo mocno ulewa, często wymiotuje,
szczególnie po jedzeniu, no i jak ma czkawkę to też zarzygany cały.I tak
kilkanaście razy w ciągu dnia, a jak chluśnie to podłoga albo on mokry żę
hej:) I do tej pory się tym nie przejmowałam bo poza wymiotami wszystko wydaje
się okej. Kupy żółte, brzuszek go nie boli, jest wesoły. Ale moja koleżanka
mnie troche nastraszyła i sie zastanwiam czy coś z tym robić czy nie. Moja
mama mi opowiadała że ja też miałam bardzo duży problem z ulewaniem i
wymiotowaniem, przeszło mi dopiero jak skończyłam osiem miesięcy. Dodam że
synek ma 4 miesiące, a ja karmie piersią i nie stosuje żadnej diety. A synek
jest pulchniutki, myśle że ma teraz 7 - 8 kg. Martwić się czy nie?