michalinaa80
16.02.09, 13:11
no własnie jak to jest? ostatnio byłam z wizytą u kolezanki, ma
maluszka w tym samym wieku co moja corka ( 5 miesiecy), i doszła
jeszcze jedna kolezanka z dzieckiem 6 miesiecznym. Obie mamy karmia
mlekiem modyfikowanym z roznych powodow no i moje spostrzezenia sa
takie: ich dzieci sa zadowolone, czesto sie smieja, nie maja kolek,
boli brzuszka, mala ladna cere, zadnych skaz. Moja corka karmiona
piersia: czesto placze, ma kolki, bole brzuszka, cere fatalna, azs.
Przez te dolegliwosci nie smieje sie tak czesto jak dzieci kolezanek
no i czesto choruje :katar, oskrzela itp. Dzieci kolezanek nie
choruja w ogole. Tylko prosze mi nie pisac, ze pewnie nie trzymam
diety dlatego corka ma takie dolegliwosci. trzymam i to bardzo
scisla diete, został ze mnie cien czlowieka tak schudlam :)
Udowodnione jest , ze mleko matki dla dziecka najlepsze ale jak tak
patrzyłam na dzieci kolezanek to zwatpilam. Chyba przejde na
sztuczne, tesknie za wesoloscia coreczki, chcialabym aby juz nie
miala tych dolegliwosci jakie teraz ma. Pozdrawiam Mamy.