Dodaj do ulubionych

pewnie było... butelka

23.02.09, 19:48
Mam problem. Chcę wyjść z mężem na urodziny przyjaciółki a w nocy mój szkrab
je i to sporo. Zauważam, że po 1-krotnym podaniu butelki mamy dwudniowe jazdy
piersiowe więc wychodzę na prawdę od wielkiego dzwonu. Z dziećmi zostanie
kochana teściowa i nie chcę jej zmuszać do karmienia Stasia ze strzykawki albo
z kubka o 24 i o 2 w nocy tym bardziej, że on zacznie płakać i obudzi Franka
jeśli nie dostanie szybko mleczka do paszczki.

Jaka butla? Używamy czasem nuk z małym krótkim smoczkiem ale z niej leci i tak
za szybko. Widziałam świetną butelkę z mothercare ze specjalnym zwalniaczem,
tak że dziecko musi porządnie popracować, żeby poleciało ale w PL oczywiście
jej nie ma. Co kupić?

Dziękuję :)
Obserwuj wątek
    • agnieszka_z-d Re: pewnie było... butelka 24.02.09, 12:16
      Może Tommee Tippee? Leci z niej baaardzo wolno i trzeba się porządnie
      napracować, aby coś wyssać i ma kształt zbliżony do piersi. U nas to była jedyna
      butelka, którą od wielkiego dzwonu Panna raczyła possać (choć i ta Jej dość
      szybko przeszła).
    • alexkieszek dziękuję :) 25.02.09, 08:36
      Faktycznie bardzo fajna ta butelka. :)
      dziękuję Ci bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka