tym08
07.04.09, 16:26
witam! chcialabym sie poradzic co (albo czy wogole) zrobic z moja 10
mies corka. ostatnio wyliczylam, ze piersiowych karmien jest okolo
8, plus do tego 3-4 inne dania. Czy nie za duzo tych piersiowych? co
prawda mloda zwykle ssie 3-4 minuty, przybiera dobrze (urodzeniowa
waga 2650g, miesiac temu 8.5kg, a teraz to juz pewnie z 9), jest
pulchna, ale mala (70cm). w nocy karmie 1-2 razy, najgorzej jest nad
ranem, bo przenosze ja do swojego lozka i nie kontroluje jej
jedzenia (spie dosc mocno). odkad mloda zrezygnowala ze smoczka
(jakies 3 tyg temu), zauwazylam,ze jak sie budze- mloda spi z
piersia w buzi i za nic nie chce jej puscic. W ciagu dnia na
szczescie tak nie jest:) rano je na sniadanie malutka kanapeczke,
kolo poludnia owoce, po poludniu obiad (najczesciej tylko ze 100g) i
na kolacje kaszke. pomiedzy tymi posilkami piers. czy powinnam
zwiekszyc ilosc obiadu (ehh, zeby tylko chciala wiecej zjesc...),
czy zostawic wszystko tak jak jest i nie przejmowac sie? Prosze
poradzcie:)
Pozdrawiam