ophelia78
27.04.09, 12:31
Mój synek ma prawie 7 tygodni. Karmiony jest tylko piersią, bardzo ładnie
przybiera na wadze. W dzień je regularnie, co 2 - 3 godziny, natomiast w nocy
robi sobie jedną dłuższą przerwę (5-6 godzin) - jeśli nakarmię go np. ok.
godz. 22, to następne karmienie jest ok. godz. 3 - 4, potem godz.6 - 7 rano. Z
jednej strony mnie to cieszy, że zachowuje się jak cywilizowany człowiek,
który wie, że w dzień się je, a w nocy śpi ;-); jest to też spory komfort dla
mnie. Ale z drugiej strony martwię się, czy nie dostaje za mało "nocnego"
(podobno najtłustszego) mleka? I czy taki rytm nie zaburzy laktacji?