20.05.09, 19:31
Dziś żałuje ze karmiłam piersią, córeczka ma 4 miesiące od początku karmiona tylko piersią od razu mówie butelki i smoka nie było. OD miesiąca za mało przybiera wiem powiecie że powinnam przystawiać jak najczęściej tyle że to wcale nie jest takie proste ja do niej z cycem a Ona główkę w drugą stronę, dobra nastawiam zegarek i dokarmiam w nocy, ale dalej przybiera mało. Pani z poradni laktacyjnej powiedziała że Ona je jak modelka po troszku i musi sie rozjeść.Smoczka nie chce teraz za wszelką cenę chce przestawić ja na butelkę żeby wreszcie zaczęła więcej jesc i wogole żeby miała co jesć jak wróce do pracy, mam na to jeszcze 5 tygodni i już dzisiaj coraz bardziej sie tego obawiam jak Ona poradzi sobie z butelką.A chciałam dla córeczki dobrze... póki co butli nie chce:(
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Żałuje 20.05.09, 19:34
      A jakie te przyrosty były i są?
      • ascii2 Re: Żałuje 20.05.09, 19:39
        przyrosty kwiecień 360 gr ostatnie dwa tygodnie 150 gr. Z góry mówie ze badanie moczu i krew ok.
        • basiak36 Re: Żałuje 20.05.09, 19:46
          Napisz dokladnie jakie byly od poczatku, jak czesto je, w nocy itp.
        • moofka Re: Żałuje 20.05.09, 19:58
          moje dzieci przybieraly podobnie
          przy czym bardzo nieregularnie
          dwa-trzy tygodnie nic, nagle 200-300
          wyniki byly ok, dzieci spokojne
          lekarka nie widziala problemu
          i starszy i mlodszy - teraz 11 m-cy wyhodowali sie bez butli
    • moofka Re: Żałuje 20.05.09, 20:01
      przy tym - drugi kwartal to u wielu dzieci spowolnienie przyrostow
      przeczytaj tez ten watek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=89618260&wv.x=2&a=89618260
    • ascii2 Re: Żałuje 20.05.09, 20:25
      Podam jakie mam wagi :
      córczka urodzona 12.01.2009 waga 3450
      6 tygodni 4300
      7 tygodni 4600
      12 tydzień 5160
      16 tydzień 5520
      no i waga na 4 m-ce 5670
      jutro mam ważenie po tygodniu
      • mruwa9 Re: Żałuje 20.05.09, 21:40
        nie ma sensu wazenie 4-miesieczniaka co tydzien. Wystarczy raz w
        miesiacu, albo nawet rzadziej. Dzieci moga pårzybierac na wadze
        skokowo, to raz, dlugo dlugo nic, waga w miejscu, a potem skok do
        gory, druga rzecz, to naturalne spowolnienie przyrostow wagi po
        ukonczeniu 3 miesiecy, trzecia rzecz, czy dziecko zawsze jest wazone
        na tej samej wadze i nago?
        Daruj sobie te czeste wazenia, nie wyglupiaj sie i karm dalej.
        Wyluzuj. Prawdopodobnie wszystko jest w porzadku, tylko Ty sobie
        sama szukasz problemow, chociazby niepotrzebnie czestym wazeniem.
    • ascii2 Re: Żałuje 20.05.09, 20:30
      jeszcze chciałam dodać coś o karmieniu ok. 3 m-ca córeczka zaczeła przesypiać noce tzn. jadała ok.22-23 a potem 4, 5 rano wiem dziś już wiem że, źle robiłam że jej nie wybudzałam ale tyle sie nasłuchałam że dziecko będzie nerwowe no i że mam taki super pokarm że córeczka śpi. Stan na dzień dzisiejszy noc nastawiam budzik i karmię na śpiocha i generalnie ładniej je niż w dzień bo wtedy ją coś rozprasza.
    • login_znany_moderatorowi_forum Re: Żałuje 20.05.09, 22:52
      Nie bardzo rozumiem - żałujesz, że karmisz a nie tuczysz? Nasze np. cały czas
      były poniżej 5 centyla i nic się nie stało. Do teraz są szczupłe i OK. Tak uroda
      dzieci. A czy masz pewność, że na butelce na pewno przyrosty byłyby równe?
      Z przestawieniem na butelkę po powrocie do pracy to oddzielny problem. Trzeba
      stopniowo przyzwyczajać. Nie dziw się, że butelki nie chce skoro w ogóle mało
      je. Póki co ciesz się tym, że możesz być z dzieckiem blisko i nie szukaj dziury
      w całym (skoro badania są w porządku).
    • kinga700 Re: Żałuje 21.05.09, 00:50
      Tez nie rozumiem, czego zalujesz. Tak zle Ci sie karmilo przez te
      poprzednie miesiace? Te problemy z waga i z karmieniem w dzien to
      pewnie taka faza u dziecka. Nagle dziewczyna odkryla, ze jest taki
      cudowny swiat dookola, szkoda czasu na cos tak monotonnego, jak
      jedzenie. Mysle, ze jej przejdzie:). Jesli chodzi o karmienie nocne,
      to pewnie lepiej karmic, skoro martwia Cie przyrosty. Jednakze z
      tego co tu czytuje i ze swojego doswiadczenia wiem, ze maluchy w tym
      wieku moga sobie przesypiac noce. No a potem trach!!! Koniec
      promocji dla mamy. Moja promocja trwala pom.2,5 mies. a 5 mies., z
      tym ze nie bylo wtedy problemow z waga. Za to sa teraz, kiedy juz
      musze wstawac w nocy (coreczka 13 mies.). No a z ta butelka to
      zupelnie nie wiem co Ci poradzic - ja butelke odstawilam w ciagu
      pierwszych trzech miesiecy.To, ze w ogole jej uzylam bylo efektem
      zlej porady. Na koniec jeszcze raz powiem: nie zaluj - dajesz
      dziecku najlepszy pokarm.
    • ascii2 Re: Żałuje 21.05.09, 08:43
      Teraz Widze, że nasza pediatra za karminiem piersią to nie jest w dodatku szczupłych dzieci nie lubi, nie motywuje mnie i podtrzymuje na duchu na karmienie piersią tylko każe dawać kaszki ze sklepu na mleku modyfikowanym. Ja zrobiłam tak kupiłam kleik ryżowy i podaje na własnym mleku ale pediatra mówiła o 100 ml. a moja tyle nie jest w stanie zjeść. Synka karmiłam 6 m-cy i skończyłam bo pokarm sie kończył a kończył sie bo studiowałam i jak szłam na zajęcia to nie ściągałam wiec wytrzymywałam ok.8 h, nie było zapotrzebowania nie było produkcji. Córeczkę chciałam jeszcze długo karmić ale ta nagonka ze strony pediatry, mamy, no i sama pielegniarka z poradni laktacyjnej kazała mi ją rozjeść, czyli dać butle ( dziwne nie!!!) a o dziwno nie pomyślała, że może poradzić mi jak przystawiać. Ale cóż. Dzisiaj ide na ważenie bo poprostu mam szczepienie.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka