21.07.09, 20:30
Moja córka ma prawie 15 miesięcy, karmię ją jeszcze ok. 3 razy na dobę - przed
snem wieczornym, w ciągu dnia i rano, a właściwie nad ranem, ok. 4 - 5
godziny. Potem śpimy jeszcze godzinę lub dwie.
I tu moje pytanie - chciałabym zrezygnować z tego porannego karmienia. Nie
chcę robić nic na siłę, mała jest mocno cycowa i jak chce to jej daję.
Odstawia się od piersi bardzo powoli, stopniowo, ale bezboleśnie. Podobnie
było zresztą ze starszą córką - karmiłam ją 15 miesięcy, na koniec tylko
wieczorem, przestała dostawać pierś, jak zaszłam w drugą ciążę, ale
ograniczanie piersi było tak stopniowe, że prawie nie zauważyła.
Podobnie chciałabym zrobić z młodszą, tylko ona jest bardziej piersiowa,
bardziej się dopomina. Problem w tym, że z tym pogodzeniem z potrzebami
dziecka kłóci się moja potrzeba snu rano ;)
Nie mam już siły zrywać się o 4 rano, chętnie bym pospała do 6 czy 7 bez przerw.
Co zrobić? Czekać aż małej się odwidzi? Wątpię, żeby sama z siebie przestała
budzić się nad ranem, to jest niemowlęce przyzwyczajenie.
macie jakiś sposób na łagodną rezygnację z porannych karmień?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Podkurek 21.07.09, 21:42
      Nie mam szczęścia pamiętać, jak wygląda niebo o tej porze. Jeśli jest ciemno, to
      masz argument, który sama stosowałam: "jest noc, mleko śpi, bo wszyscy śpią".
      Jeśli się rozwidnia, to poczekaj na późniejszy świt ;)
    • foremkaania Re: Podkurek 21.07.09, 22:12
      Moja mała ma 9 miesięcy. wieczorem ostatni raz je ok.21.30 potem
      około 5.30. Czasami w nocy około 3. Ja też lubię rano spac, więc
      biorę ją do mojego łóżka i karmi się właściwie sama. Ja śpię
      przeważnie. Jak mamy ochotę to śpimy do 9. Choc zdarzało się nam
      spac do nawet 11, szczegónie zimą. Jak chodziłam do pracy to też tak
      robiłam, tylko wstawałam wcześniej. Myślę, że młodej może chce sie
      po prostu pic, więc dlatego domaga sie cycusia.
      • annasi23 Re: Podkurek 21.07.09, 22:47
        Szczęściara z ciebie ;)
        Moja mała to ranny ptaszek, wstaje koło 6, a i tak jest nieźle, bo do niedawna
        wstawała o 5. Mam jeszcze starszą córkę, która posypia do 7, więc każda godzina
        snu jest dla mnie bardzo ważna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka