Dodaj do ulubionych

Do Pani Moniki!!!!!!!!!!!!!!!

24.07.09, 14:49


Pani Moniko-czy ja nie muszę przechodzić tych męk i spokojnie podać
dziecku pierś? jak pisalam niżej mały ma 13 mcy bardzo przezywa
pozegnanie z cycem-zresztą ja równiez-ale moja ciąża (poronienie
zagrazające)???lekarz nakazał automatyczne odstawienie-w sumie mówił
tak,gdy tylko zaszłam w ciążę,ale wtedy go nie posłuchałam-bardzo
proszę o odpowiedź,czy mogę karmić przy zagrozonej ciąży-krwotok w
12 tc z powodu krwiaka,teraz jestem w 14tc krwiak na ost usg miał
wymiary 5x1 cm-to dla mnie ogromnie wazne-proszę o radę....
Obserwuj wątek
    • mamatosinka Re: Do Pani Moniki!!!!!!!!!!!!!!! 24.07.09, 17:14
      pomimo,że nie doczekałam sie odpowiedzi-sama pomyslalam-biorę
      leki,więc karmienie i tak odpada:(
      • maff1 Re: Do Pani Moniki!!!!!!!!!!!!!!! 26.07.09, 23:42
        ech... czasem los robi nam w poprzek.
        Ciąza zagrożona jest przeciwskazaniem do karmienia piersią.
        Czyli słusznie postąpiłaś odstawiając dziecko od piersi.
        I nie żałuj. Tak trzeba - po to by cieszyć sie kolejnym potomkiem.
        A jesli emocje trochę mieszają w głowie - mozes brać melisę, albo
        persen - to leki łagodnie działajace uspokajająco. Czasem warto
        trochę sie rozluźnić.
        • mamatosinka Re: Do Pani Moniki!!!!!!!!!!!!!!! 27.07.09, 16:14
          masz rację,choć to bardzo dla mnie trudne-jestem fanatyczką
          karmienia piersią-pierwszego syna karmilam 2,5 roku,Antosia chciałam
          chociaż 1,5-los chciał inaczej-bardzo Ci dziękuję-z melisy zapewne
          czasem skorzystam-pozdrawiam bardzo serdecznie
    • monika_staszewska Re: Do Pani Moniki!!!!!!!!!!!!!!! 27.07.09, 14:51
      Nie miałam jak wcześniej Pani odpowiedzieć, bo nie było mnie już w
      pracy, a teraz kiedy jestem na odpowiedź chyba za późno. Napiszę
      może jednak na wszelki wypadek, ze kontynuowanie karmienia zawsze
      jest decyzja kobiety, przy zagrożeniu można bardziej lub mniej
      intensywnie przekonywać ją do podjęcia jakiejś konkretnej decyzja,
      ale na owym przekonywaniu czy raczej dokładnym wytłumaczeniu co się
      dzieje należy poprzestać.
      pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego :)
      monika staszewska
      • mamatosinka Re: Do Pani Moniki!!!!!!!!!!!!!!! 27.07.09, 16:15
        Bardzo Pani dziękuję-pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka