Dodaj do ulubionych

Mam odstawić nabiał :(

26.07.09, 13:13
Spory to dla mnie "ból", bo ogólnie mleko i wszystkie jego przetwory uwielbiam, no ale czego się nie robi.. ;)
Przedwczoraj byliśmy u pediatry, bo Mała (4 tgodnie) ma ciągle problemy brzuszkowe, głównie jest strasznie "zagazowana". Kolek jeszcze (odpukać!!) nie ma, problem głównie z gazami, a co za tym idzie, prawdziwą orkiestrą w jej brzuszku, ulewaniem, czasem chlustaniem już przetrawionym mlekiem (twarożek). No i z tydzień temu dość mocno ją niestety wysypało na twarzy.
Gorączki nie miała, biegunki też nie. Martwią mnie tylko trochę zielone i jakby ze śluzem kupki. Mówiłam o nich pediatrze ale widać uznała to za normalne bo nic specjalnego nie zaleciła. Poza jednym - eliminacją nabiału z mojej diety. Domyslam się, że chodzi głównie o mleko krowie.
Na razie przez tydzień postanowiłam kompletnie wyeliminować nabiał (chociaż może to nie jest całkowicie rozsądne, co z wapniem ?), ale czy chodzi wyłacznie o mleko krowie, czy można jeść przetwory z mleka koziego albo owczego ?
Obserwuj wątek
    • nextaga Re: Mam odstawić nabiał :( 26.07.09, 13:28
      niestety też mam ten problem - nie mogę jeść niczego co zawiera
      mleko i jego przetwory. Przypuszczam, że mleko kozie czy owcze też
      może być problemem.
      • figa33 Re: Mam odstawić nabiał :( 26.07.09, 13:46
        Czytałam że to głównie krowie mleko a dokładniej białko krowie jest najsilniejszym dla człowieka alergenem.
        Dodam jeszcze, że lekarka nie mogła oczywiście być w 100% pewna, że powodem problemów brzuszkowych jest właśnie nabiał, ale zatyłożyła, że jest to najpewniejsze więc trzeba spróbować eliminacji. Dotyczy ona niestety praktycznie wszystkiego - od mleka, przez jogurty, sery itp, aż po słodycze, masło, generalnie wszystko co zawiera białko krowie :(
        W takiej sytacji powiem szczerze, że nie wiem, jak będzie wyglądała moja dieta... Co na przykład pakować na kanapki, zamiast serów ? Sama wędlina szybko wyjdzie mi uszami :(
        • blaszany_dzwoneczek Re: Mam odstawić nabiał :( 26.07.09, 20:58
          Na kanapki polecam: jajka (na twardo z majonezem na przykład, jakieś pasty
          jajeczne), masło roślinne (dobrze czytaj składy ,większość zawiera jakieś
          mleczności, ja jadłam Florę original i Delmę) + warzywa różne (ja szczególnie
          lubię na kanapki takie ostrzejsze - rzodkiewki, szczypiorek, czosnek,
          cebula...), miód, dżem, tahini (pasta sezamowa, mniam), mięso pieczone, kotlet,
          pulpet pokrojony jak został z obiadu... Da się przeżyć :)
    • mika_p Re: Mam odstawić nabiał :( 26.07.09, 15:03
      Na czas pierwszej eliminacji o mleku kozim i owczym zapomnij, tu jest fajny
      artykuł, dlaczego:
      www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=15915&_tc=FCC45F34AE4F4C689386EEC1A4B0688A
      Tydzień to za mało, alergeny utrzymują się we krwi przez 2-3 tygodnie.

      Nabiał nie jest jedynym źródłem wapnia w diecie, a jak się martwisz, to są
      przecież suplementy, raz dziennie tabletka i będzie dobrze :))

      No i teraz tak.
      Jeśli to nabiał jest winien, to poprawę zauważysz już po kilku dniach. Odczekasz
      do 3 tygodni od rozpoczęcia i zaczniesz eksperymenty. Bo nawet jesli to alergia,
      to może się okazać, że niektóre przetwory mleczne przejdą bez echa, bo twój
      organizm skutecznie odfiltruje niewielkie ilości alergenu. Masło, jogurty,
      kefiry, sery, na końcu śmietana i mleko (w maśle białka jest bardzo niewiele, w
      jogurtach i kefirach jest częściowo rozbite, śmietana i mleko to białko
      nieprzetworzone).

      Co na kanapki oprócz wędliny? Dżemy :)
    • semelka Re: Mam odstawić nabiał :( 26.07.09, 17:51
      Ja juz 8 tygodni na tej diecie.
      Na kanapki gotuje sobie mięso np. schab bez kości, szynkę lub indyka. Do tego
      jem pasty rybne, ale trzeba czytać etykiety bo niektóre mają mleko w proszku. No
      i oczywiście dżemy:)
      Wapno biorę w tabletkach i musujące.
      Mojego synka bo kozim serze też wysypało.....
      • magurb Re: Mam odstawić nabiał :( 26.07.09, 20:06
        ja nie jem nabiału już 5 miesięcy :( (a byłam nabiałowcem ;))
        czasami pije wapno musujące. Ogólnie nic mi sie nie dzieje ale
        wydaje mi się, że troche bolą mnie kości ale być może mi się to
        tylko wydaje....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka