Dodaj do ulubionych

2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi

05.08.09, 11:54
Córka ma 2,5 miesiąca,karmiona jest tylko piersią.
Przez pierwszych 6 tygodni życia nie dawałam smoka.
Potem zaczęły się płacze (po kąpieli,w ciągu dnia itp).Czasem już nie dawałam
rady,nie miałam siły i w końcu skapitulowałam i dałam smoka.Zwłaszcza,że
miałam jeszcze jednego przeciwnika-mojego męża,który jest "za" smokiem.
Przez 3 tygodnie córka używała smoka.Starłam się jednak,aby miała go tylko
wieczorem do zasypania,jesli sama przy cycku nie zaśnie,lub w ciągu dnia jak
strasznie płacze i nie mogę jej uspokoić.
Potem zaczęło się "rzucanie" przy piersi.Przystawiam ją,łapie cycka,po czym
odrywa głowę w bok.Znów zasysa i znów puszcza.Czasem przy tym płacze czasem
nie.Niestety zbiegło się to z pleśniawkami w buzi,lekarka powiedziała,że one
bolą i dziecko dlatego nie chce ssać.Nieraz myślę,że może też za szybko,albo
za wolno jej leci...zdarzało się,że puszcza cycka a mleko mi dalej tryska.
Albo ten smoczek nabroił.Oczywiście mój mąż i mama uważają,że to nie wina
smoka,bo tyle dzieci się wychowało na smoku i cycku.
Odstawiłam smoka na jakies 3 dni ale nie zauważyłam poprawy (ale było to
jeszcze jak pleśniawki się nie wyleczyły).Teraz podajemy smoka
sporadycznie,może raz-dwa razy dziennie na kilka/kilkanaście minut,żeby sie
uspokoiła.
1.Czy to smok jest powodem takiego rzucania (puszczania-łapania) czy może
faktycznie pleśniawki albo za szybki/za wolny wypływ mleka?
2.Czy jak podaje się smoka rzadko i na krótko to też jest ryzyko?
3.Jesli są problemy posmoczkowe to jak szybko po odstawieniu smoka dziecko
wraca do prawidłowego,spokojnego ssania?
4.Czy jesli po odstawieniu smoka nie widac poprawy to znaczy,że to nie smok
jest powodem problemów z ssaniem?

Mam jeszcze dwa pytanka..
Czy to normalne,że dziecko podczas jedzenia strasznie macha raczkami?Moja tak
macha,że albo raczką bije mnie,albo siebie po głowie.Mój mąz się smieje,że
mnie popędza,żeby mleko szybciej leciało.Wczesniej tak nie było,ale może teraz
jak ma wiekszą świadomość swoich rączek to tak sie nimi bawi?
I drugie pytanie...bardzo często podczas snu (np.jak zaśnie wieczorem przy
cycku ze mna w łóżku albo podczas drzemki w ciągu dnia)rusza ustami tak jakby
ssała.Czy to o czymś świadczy?Czy to normalny objaw?Moja mama mówi,że może ma
dużą potrzebe ssania i chciałaby sobie jeszcze possać coś i moge jej dać wtedy
smoka jak sie przebudzi.Czy faktycznie ssie przez sen bo ma dużą potrzebę ssania?

Rozwiejcie moje wątpliwości,proszę.
Obserwuj wątek
    • aadzia21 Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 12:17
      1. Mogą być zarówno smoczek, jak i pleśniawki.Smoczek wyrzucić,
      pleśniawki wyleczyć. Za szybki wypływ mleka raczej byś zauważyła,
      dziecko nie nadąża z przełykaniem, krztusi się.
      2. Tak.Wystarczy, że dziecko załapało, jak się ssie smoka.
      3. Tu Ci nikt nie powie, to sprawa indywidualna.
      4. Niekoniecznie. A czy czasem nie przystawiasz dziecka za często
      (tzn. jak nie jest głodne?). Ja tak robiłam i mały się buntował w
      podobny sposób.
      Machanie rączkami i ssanie przez sen- normalne. Daj Ty sobie spokój
      z tym smoczkiem, który to niby rozwiązuje wszystkie problemy!
      • sialalka Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 12:39
        Hmmm...zdarza się,że przystawiam ja często do piersi,wtedy faktycznie może nie
        być głodna.Przystawiam ją wtedy kiedy płacze,ale nie jestem wtedy pewna czy
        płacze z głodu czy z innego powodu...może rzeczywiscie wyrywa sie bo nie chce
        jej sie wtedy jeść?
        • aadzia21 Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 21:01
          To spróbuj jak się wyrywa nie przystawiać znów, nie zmuszać jej. Nie
          chce, to nie. Oczywiście zachowując zdrowy rozsądek w przerwach
          między karmieniami. Ja też do każdego płaczu leciałam z cyckiem, bo
          do tej pory płakał tylko jak był głodny, ale w wieku Twojej córci
          mój synek zaczął ogłaszać też inne potrzeby i trzeba było się
          nauczyć rozróżniać płacz (przyjdzie z czasem). Powodzenia:)
    • niebioska Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 14:49
      co do machania łapkami - u mojego syna (3 m-ce) występują 2 rodzaje:
      1. ale fajnie! mam 2 łapki, co czasem mnie słuchają. pomacham sobie, może w coś
      trafię.
      2.o mamo. ale jestem zmęczony...już nie wiem, co mam ze sobą zrobić...

      ten drugi rodzaj machania występuje wieczorem i podciągnęłabym go pod
      "wieczorne odrykiwanie". wtedy też szaleje przy piersi - łapie, puszcza, wije
      się... pacyfikuję wtedy delikwenta w chuście, bo inaczej nie jest w stanie się
      uspokoić. a potem spokojnie je, nie odrywając się, nie machając gałązkami.
      może i u was jest podobnie.

      a nie męczą młodej gazy? u nas szaleństwo przy piersi często kończy się salwą
      armatnią ;).
      • gumi02 Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 22:53
        mój mały jutro kończy 2 miesiące i od jakiegoś tygodnia też tak cuduje ale
        raczej nie wiąże tego ze smoczkiem bo dostał już go w szpitalu jak przez 24 na
        dobę musiał mieć cyca w dziubku,a teraz tak czytając wypowiedzi stwierdzam że
        wariuje tak właśnie jak przystawiam go częściej a w nocy jak przerwy są dłuższe
        to pije spokojnie chyba tu jest problem:)
        • mad_die Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 23:03
          Jeśli dostał go już w szpitalu to jest baaaaardzo prawdopodobne, ze właśnie od
          smoczka tak się zachowuje.
          • sentja Re: 2,5 m-ca - rzuca sie przy piersi 05.08.09, 23:38
            u nas pomogla zmiana pozycji podczas karmienia. Synek nie macha raczkami i jest
            spokojny gdy jest karmiony pozycji lezacej na boku, wczesniej najlepsza byla
            pozycja lezaca pod gorke.

            Smoka czasem dostaje, ale nie sadze , by u nas akurat to bylo powodem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka