Dodaj do ulubionych

odciagam...i co dalej

05.01.04, 10:28
Z gory przpraszam za, byc moze, infantylnosc mojego pytania, jednak po raz
pierwszy w czasie czteromiesiecznego karmienia piersia bede musiala odciagna
pokarm dla synka. No wlasnie, odciagnac i co dalej? Przelac -do czego? Czy od
razu do buteleczki? Umiescis w lodowce, to wiem. Potem podgrzewac-ale w czym?
Poradzcie, prosze! Pozdrawiam. Magda
Obserwuj wątek
    • mama_zuzi5 Re: odciagam...i co dalej 05.01.04, 21:15
      Witak Magdo,
      Twoje pytanie wcale nie jest mniej poważne niż inne. Ale do rzeczy...
      Odciągasz w 1) sterylną butelkę lub 2)naczynie (przy opcji 2) można przelać do
      sterylnej butelki po wyjęciu z lodówki). Nie wiem jaki masz odciągacz, ale
      polecam te z dokręcaną od razu butelką (np. Aventu, ale także innych firm).
      Zakręcasz szczelnie i do lodówki. Trzeba zużyć w ciągu 24 godzin. Można też
      mrozić (w pojemniku do mrożenia żywności (wysterylizowanym) albo niektóre
      firmy (Avent) proponują specjalne woreczki do zamrażania, do których sciąga
      się bezpośrednio.W zamrażarce można trzymać do 6 miesięcy. Ja wyjmuję z
      lodówki i ok. godziny trzymam w temperaturze pokojowej, lub jak mi się spieszy
      do wstawiam na moment do naczynia z gorącą wodą, żeby mleko miało mniej więcej
      temperaturę pokojową. Z tego co wiem nie można za bardzo podgrzewać, a na
      pewno gotować, bo mleko traci wartości odżywcze. Pozdrawiam. Aga
      PS. A skoro o ściąganiu mowa, to może Ty mi powiesz, jak udaje Ci się ściągnąć
      dużo mleka, jeżeli jednocześnie karmisz piersią (chyba, że tylko oddciągasz).
      Ja po wielkich trudach utaczam 30-40 ml.
    • maddak Re: odciagam...i co dalej 09.01.04, 09:59
      Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz. Probuje odciagac pokarm, ale rzeczywiscie,
      duzo tego mleczka nazbierac nie sposob. Mam jeszcze jedno pytanie- kolezanka
      powiedziala, ze odciaga pokarm przy pomocy odciagacza zakonczonego gruszka-
      potem szybko mleko, ktore sie w nim zbiera przelewa do buteleczki (oczywiscie i
      gruszka, i butelka sa wyparzane)i daje dziecku. Ja mam watpliwosci. Czy ktoras
      z was rozwniez pratykuje karmienie mlekiem odciagnietym do takiej gruszki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka