sawkah
23.02.11, 11:10
ojciec mojej córki zamienił nas na młodą laskę bez zobowiązań kiedy mała miała 2 miesiące. Od tego czasu (córka ma teraz 11 miesięcy) właściwie się nią nie iteresuje- przyjeżdża tylko jak już bardzo namolnie go o to proszę, a wizyta wygląda tak, że weźmie mała na kilka minut na ręce po czym pije kawę, ogląda tv i po godzinie wychodzi. Jakiś czas temu powiedziałam mu, że nie mam zamiaru prosić go, żeby spotkał się ze swoim dzieckiem i że ma się określić czy chce się spotykać z nią regularnie czy w ogóle. On oczywiście oburzony stwierdził, że oczywiście, że regularnie, co dwa tygodnie na cały dzień. Od tej rozmowy minęły jakieś dwa miesiące a on w tym czasie pojawił się dwa razy i wizyty te wyglądały dokładnie tak jak poprzednie. Na ostatniej obiecał jednak, że nadchodzący weekend spędzi z córką. Zadzwoniłam wczoraj, żeby to potwierdzić i usłyszałam, że mu się popier...oliło i że niestety nieaktualne, a poza tym on wyjeżdża teraz zagranicę na trzy miesiące ale właściwie nie wie czy w ogóle wróci... Ja już mam dość tych jego gierek i chciałabym pozbawić go praw rodzicielskich i zapomnieć o nim raz na zawsze. Nie wiem tylko, czy mam na to szanse? Co musiałabym zrobić żeby mi się to udało? Dodam jeszcze, że on uznał córkę dobrowolnie oraz daje mi pieniądze na nią. W przypadku gdyby udało mi się pozbawić go praw mam zamiar zrezygnować z jego pomocy, ponieważ jestem w stanie sama utrzymać córkę i jak wspomniałam chcę o tym panu zapomnieć raz na zawsze. Możecie podzielić się jakimiś radami, sugestiami, może własnymi doświadczeniami?