Dodaj do ulubionych

alimenty - faktury vat

28.04.11, 13:00
dziewczyny zdecydowałam sie na podwyższenie alimentów.... zbieram dokumenty... słowa ... fakty...
jednak wstepna rozmowa z prawnikiem, do którego sie zwróciłąm lekko mnie podłamała
" na wszystko trzreba mieć faktury vat...paragon czy słowne zapewnienie o zakupach nie są dowodem w sprawie"

wiele rzeczy.. jak rower,,,rolki .. łyżwy ale również kurtki, i wiele innych rzeczy..kupije z drugiej reki ...lub na placu lub allegro... nie myslałam wczesniej o jakimś potwierdzeniu... jestem raczej obrotna i nie dam za rower 600 zł skoro ...po małych naprawach moge mieć 2 letni za 250 zł

ostatnio 2 moje znajome... podnosiły wysokość alimentów.. sędzina nie prosiła o rachunki....
jakie macie doświadczenia?

Obserwuj wątek
    • julia68 Re: alimenty - faktury vat 28.04.11, 13:41
      Albo prawnik niekompetentny, albo Ty coś źle zrozumiałaś. Żadne paragony a tym bardziej faktury VAT nie są potrzebne. Sąd ocenia, czy przedstawione przez Ciebie koszty utrzymania dziecka są zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Potrzebne będą tylko rachunki za mieszkanie i media do wyliczenia części kosztów przypadających na dziecko, ale takie rachunki zwykle się i tak trzyma przez jakis czas. Mam w domu skrzyneczkę do której wrzucam paragony, ale tylko po to, aby potem pamietać, że skarpety kosztowały 8 zł a nie 2 - bo za tyle mozna dostać w markecie. Faktura vat może być potrzebna w przypadku, gdybyś próbowała przekonać sąd, że wycieczka na Malediwy, narty we Włoszech i 3 tygodnie w Międzyzdrojach są standardem, który oferujesz co roku dziecku.
      Prawnik pewnie chciał wyciągnąć pieniądze. Zapewniam cię, że sąd uwierzy w słowne zapewnienie, że kupujesz dziecku podręczniki, dajesz drugie śniadanie i kupujesz krótkie spodenki na lato.
      • alexolo Re: alimenty - faktury vat 28.04.11, 14:42
        uff takiej odp oczekiwałam..... dzieki...
        może prawinik miał na mysli zakupy do domu ( remont pokoju dziecka ) i wyposażenie pokoju w nowym domu...... na to akurat faktury mam

        moje znajome wliczały również raty z a pralke i zmywarke......
        a raty za mieszkanie podawały tylko do wiadomości ...sądu
        mam dziecko z nadpobudliwością..(adhd ) z dolegliwością walczę od 3 lat...ale od roku mamy diagnozę... na szczęście leki są refundowane od 2009 roku,,,, ale czas , uwaga i wysiłek włożony w prace nad dzieckiem ,,, to mój drugi etat. ( kto miał doczynienie z w/w schodzeniem ...wie o czym mówię ) kursy., spotkania, warsztaty... systematyczne wizyty u neurologów, psychologów... część wizyt płatnych .. czesc na nfz.
        nie oczekuje aby ktos mi z a to płacił.... ale oczekuje finansowego wsparcia od exa...który przez ten koszmarny czas jedynie ..poddaje w wątpliwość schorzenie dziecka. i tym sposobem wszystko jest na mojej głowie a ponieważ sa widoczne wyniki i znaczna poprawa ..nie mam zamiaru tego przerywać i muszę wykonywać "swoja prace" nie oglądając sie na innych..... bo mocno wierze w to z e weźmiemy górę nad adhd i młody będzie miał normalne życie
        • krolowanocy Re: alimenty - faktury vat 28.04.11, 14:51
          alexolo napisała:

          > moje znajome wliczały również raty z a pralke i zmywarke......

          no wiadomo, że zmywarka to absolutnie niezbędny sprzęt do utrzymania dziecka
          a potem się kobiety oburzają, że są uważane za naciągaczki
          • alexolo Re: alimenty - faktury vat 28.04.11, 15:22
            o dziwo sędzina pralke i zmywarke uznała jako niezbedne wyposażenie domu w 21 wieku
            • altz Re: alimenty - faktury vat 28.04.11, 19:45
              > o dziwo sędzina (...) zmywarke uznała jako niezbedne wyposażenie
              > domu w 21 wieku
              Mnie też to dziwi, chyba że ktoś prowadzi wyszynk, to musi mieć.
              Już widziałem wątki, jak używać, żeby były tam naczynia i nie zmywać przy dwóch osobach co drugi dzień smile
              • annakate Re: alimenty - faktury vat 29.04.11, 18:04
                moga byc paragony za większe rzeczy (rower, mebel, buty) choc lepiej faktury
                paragony za jogurt, mydło etc od razu wyrzuć - na ogół nie są brane pod uwagę z bardzo prostej przyczyny - powszechnie wiadomo ile takie reczy kosztują (sędziowie też chodza do sklepu) a paragonów mozna naznosić dowolną ilość, wystarczy postać przy kasie - dlatego ich wartość dowodowa jest mizerna
          • iin-ess Re: alimenty - faktury vat 06.05.11, 10:44
            krolowanocy napisała:

            > alexolo napisała:
            >
            > > moje znajome wliczały również raty z a pralke i zmywarke......
            >
            > no wiadomo, że zmywarka to absolutnie niezbędny sprzęt do utrzymania dziecka
            > a potem się kobiety oburzają, że są uważane za naciągaczki

            no pewnie niech zasuwają na tarze
      • majka003 Re: do julii-nie masz racji!! 30.04.11, 09:50
        Prawnik jak najbardziej miał rację. Miałam kilka spraw o zwrot wyprawki o podniesie alimentów oraz przyznanie alimentów. Na każdej rozprawie musiałam pokazywać faktury za leki,paragony za ubrania a nawet jedzenie i zabawki czy książki!!! Przy podwyższeniu przed rozprawą zostałam wezwana aby donieść do pozwu wszystkie paragony potw. kwotę która jest w pozwie inaczej była groźba nie odbycia rozprawy.Jeśli coś kupowałam przez allegro to wydruk z konta.
        • annakate Re: majka - nie masz racji 30.04.11, 11:30
          jest cos takiego jak cięzar dowodu - czyli strona, która cos tam twierdzi, musi to w przekonujacy sposób wykazać. od oceny sądu zalezy, czy dana okoliczność uzna za wykazaną; sąd kieruje się przy tym m. in. doswiadczenie zyciowym.
          na przykład:
          matka twierdzi, że na wyzywienie dziecka wydaje 300 zl miesięcznie, na leki 100 zl jak dziecko zachoruje, na buty 80 zl. w takiej sytuacji sąd zapewne nie będzie się upierał przy dowodach papierowych, bo to sa kwoty nie wskazujące na żadne ekstrawagancje.
          inaczej spraw wygląda, jesli matka twierdzi, że wyzywienie trzylatka to 1500 zl miesięcznie, leki 500 zl przy typowych zachorwaniach, a butów taniej niż 350 zl to sie żadnych odpowiednich dla dziecka nie kupi, a środki czystości dla przedszkolaka kosztują 150 zl miesięcznie. Wtedy zapewne zostanie zobowiązana, że takie wydatki rzezcywiście ponosi i sąd przeanallizuje, czy to konieczne i proporcjonalne do mozliwości rodziców.
          Nieudowodnienie swoich racji nie skutkuje odwołaniem rozprawy, tylko oddaleniem powództwa w całości lub cześci, czyli przegraniem sprawy.
          może być natomiast uzyte sformułowanie, że sąd "udziela terminu/zobowiązuje w terminie (np) 7/14 dni do złożenia wniosków dowodowych/dokumentów na dowód swoich twierdzeń pod rygorem ich pominięcia/pod rygorem ujemnych skutków procesowych" co oznacza tyle, że jeśli w tym terminie nie dostarczysz dokumentów lub nie wskażesz np. świadków, to potem będzie za późno i sąd ich nie przyjmie, a sprawę możesz na skutek tego przegrać
          • dzielnamama85 Re: majka - nie masz racji 01.05.11, 16:11
            annakate napisała:

            > matka twierdzi, że na wyzywienie dziecka wydaje 300 zl miesięcznie, na leki 100
            > zl jak dziecko zachoruje, na buty 80 zl. w takiej sytuacji sąd zapewne nie będ
            > zie się upierał przy dowodach papierowych, bo to sa kwoty nie wskazujące na żad
            > ne ekstrawagancje.

            annakate mogę mieć do Ciebie pytanie?
            Co się dzieję jeśli eks lub jego adwokat kwestionuje nawet te niewygórowane koszty, jeśli uważa że u niego w jakimś tam sklepiku można dostać buty za 30 zł i jego dziecko w takich chodzi więc 80 zł to przesada, a zamiast jogurtów za 1,19 mogę kupować z Biedronki za 0,89 bo on też takie je?
        • monika.kot30 Re: do julii-nie masz racji!! 06.05.11, 18:02
          na mojej sprawie wystarczyly paragony, nie miałam zadnej faktury i sąd zawierzył paragonom
    • majka003 Re: alimenty - faktury vat 30.04.11, 15:46
      Moje koszty nie były wygórowane. Po 4 latach podniosłam z 400 zl na 600 zł przyznano 500 zł. Musiałam pred rozprawa i na każdej innej przynosić faktury za lekarzy-laryngolog priv bo nie dalo się dostać na nfz,zaśw. o specjalnej diecie i wzrost żywności w związku z tym o ok.100 zł,buty max daję 65 zl(ale to przeważnie za zimowe) więc gdzie tu wyolbrzymianie kosztów?? Być może każdy sąd jest inny u nas to standard w większości,że trzeba jeszcze przed rozprawą złożyć paragony,faktury itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka