Dodaj do ulubionych

Nie czuje sie ex

14.05.04, 08:44
Witam!

Tak sobie czytam i czytam i doszlam do wniosku, ze ja nie czuje, ze jestem
czyjas ex. Nie wiem wlasciwie czemu, moze dlatego, ze to bylo tak dawno, moze
dlatego, ze trwalo to tak krotko, nie wiem... Ale zupelnie nie czuje sie ex,
choc nia jestem przeciez. Nie czuje sie zle wiedzac, ze moj byly ma Next,
zupelnie mnie to nie obchodzi. To wszystko po prostu nie wzbudza we mnie
zadnych emocji. I dobrze mi z tym smile
Czuje sie natomiast samotna matka i z tym mi juz nie jest tak rozowo...
Chyba kazda z nas nie chcialaby doswiadczyc tej roli.
Jakis taki przemysleniowy humor mnie naszedl...
Obserwuj wątek
    • namaste Re: Nie czuje sie ex 14.05.04, 17:40
      Dear Pelaga
      Chyba wiem co czujesz bo ja tez nie czuje nic do ex - cokolwiek lub czymkolwiek
      ten ktos byl. czasem ludzie mi nie wierza. mowia, ze na pewno cos czuje, a co
      bym zrobila gdyby wrocil. to dziwne ale nie ma we mnie takich uczuc. jakiejs
      tesknoty, wspomnien. to dziwne, ale tak jest. Chyba to najgorsze z mozliwych
      uczuc - ich kompletny brak. Moze gdybym czula nienawisc byloby lepiej - a tu
      nic. moze teraz jestem bardziej bezwzgledna? czasem znajomi mi to wypominaja.
      Tobie tez?
      pozdrawiam
      magda
      • pelaga Re: Nie czuje sie ex 14.05.04, 20:57
        namaste napisała:

        > Chyba wiem co czujesz bo ja tez nie czuje nic do ex

        Ja raczej mialam na mysli, ze ja nie czuje sie byla zona. Do ex to ja czuje a i
        owszem nienawisc, za to, ze krzywdzi moje dziecko sad

        >Moze gdybym czula nienawisc byloby lepiej

        Nie chyba nie lepiej, nienawisc to strasznie wyniszczajace uczucie.

        > moze teraz jestem bardziej bezwzgledna? czasem znajomi mi to wypominaja.

        A dlaczego mialabys nie byc??? Czy on sie z Toba sentymenci??? Chyba nie?
        A znajomi niech sobie mysla, co chca tongue_out

        > Tobie tez?

        Mi sie dziwili, ze byalm dla niego taka liberalna i ze chcialam, zeby Maly
        poznal siostrzyczke sad((( Na szczescie juz mi przeszly glupie pomysly.

        Pozdrawiam
        • cheddar Re: Nie czuje sie ex 14.05.04, 21:35
          A ja to już mam kompletny mętlik osobowościowy!!!
          Bo tak, najpierw byłam dla niego next choć on twierdził, że tak naprawdę first.
          Teraz jestem (z mojego co prawda wyboru) ex, ale do mojej ewenutalnej next (bo
          on twierdzi że to ze mną chciał się zestarzeć) nigdy nie poczuję "niesympatii",
          wręcz przeciwinie, zobaczę w niej tę samą naiwniaczkę jaką byłam ja, głupia
          sprawa ale moja ewentualna next budzi we mnie wręcz matczyne emocje, już mi jej
          szkoda, bo wiem, że historia powtórzy się po raz trzeci.
          • pelaga Re: Nie czuje sie ex 14.05.04, 21:44
            Swietne smile))))))))))))))

            A ja myslalam, ze mam skomplikowane uklady rodzinne wink))))))))))
            • cheddar Re: Nie czuje sie ex 14.05.04, 21:50
              To jeszcze dorzucę taki kąsek. Mój ex też jest z rozbitej rodziny. Tyle, że
              next jego mamusi, to młodszy brat jego tatusia. Tak więc jak patrzę na zdjęcie
              ze ślubu jego rodziców (piękni dwudziestoletni) obok nieśmiało stoi taki sobie
              jedenastolatek, a spojrzenie ze zdjecia mojej teściowej mówi" poczekaj malutki,
              przyjdzie twoja kolej". Tak więc na spotkaniach rodzinnych siada sobie moja
              teściowa, jej ex, czyli mój teść, jej next, czyli brat jej ex, a mój ex już nie
              mówi do niego wujku, nie mówi też tato, jak to sie zwykło do ojczymów. Tak wiec
              mój teść i jego brat mieli wspólną żonę. Reszta braci, na szczęście, już
              zajętasmile)
              • pelaga Re: Nie czuje sie ex 14.05.04, 22:00
                Hahahhahahahahahhaha wink
                Ale sie usmialam smile)))))))))))))))))))

                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka