nut.ka
25.05.04, 12:29
Chcialabym sie dowiedziec, na jakiej zasadzie sad ogranicza prawa
rodzicielskie? Jakie sie z tym wiaza konsekwencje? (chodzi mi glownie o te
prawne, a nie emocjonalne, bo to jakby zupelnie inna historia). Czy w takiej
sytuacji przysluguje ojcu prawo do kontaktow? Czy mozna ustalic prawna
granice tylko w celu ochrony naszego spokoju?