Dodaj do ulubionych

Do Griffona vel. Mareczka

06.08.04, 14:37
Dzięki temu, że dziewczyny podały na forum adres "samodzielnych tatusiów"
udało mi się przeczytać (z dużym obrzydzeniem) parę Twoich postów.
Współczuję Twojej żonie, dzieciom i tzw. "przyjaciółkom".
O różnych rzeczach już słyszałam, ale to, co wypisujesz swoją kulawą
polszczyzną w głowie się nie mieści.
Chyba jak będę miała trochę czasu poszperam w Twoich wypowiedziach
gruntownie. Zastanawia mnie jaki sposób wymyślili twoi koledzy z forum, żeby
zabrać żonie dzieci.
Zawsze chciałam zrobić doktorat. Z ekonomii mi się nie chce, ale pod Twoim
wpływem zastanawiam się nad psychologią (na psychiatrię nie mam szans ze
względu na brak podbudowy w postaci wiedzy medycznej).
Pamiętam, jak kiedyś odpisałeś na mój post. Twierdziłeś, że "matka twoich
dzieci jest dla Ciebie święta". Czyżbyśmy przeżywali aż taki kryzys wartości,
że święte nazywa się "kurwiszonami"? (Przepraszam wszystkie dziewczyny za to
niecenzuralne słowo).
Obserwuj wątek
    • mamaniuni Re: Do Griffona vel. Mareczka 12.08.04, 11:48
      Przypomniało mi się, że wyjechałeś na wakacje i dlatego na forum zapadł błogi
      spokój. Żeby podciągnąć wątek do góry wklepuję tych kilka słów.
    • griffon Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 17:59
      Troszeczkę sie mylisz w ocenie sytuacji ponieważ ja nie odbierałem dzieci ex na
      siłę Ona sama ich oddała i zaprzestała jakichkolwiek z nimi kontaktu. Ona była
      dla mnie dosłownie całym światem bardzo ją kochałem i dlatego mam tak ogromny
      żal za to co zrobiła. Nie odchodzi się jak złodziej bez słowa wyjaśnienia po 10
      latach zwiazku a że nazywam ją ku------nem to jest po prostu fakt jest to
      najłagodniejsze słowo jakie znam do określenia tego czegoś. Zresztą ona pomału
      już przestaje mnie interesować miałem zamiar wyeliminować ją z mojej rodziny
      raz na zawsze ale nie musiałem sama to zrobiła dobrowolnie zrezygnowała z
      możliwosci kontaktowania się z moimi synami. Jeśli chodzi o dzieci to oni tez
      juz się pogodzili z faktem że maja tylko Tatę zresztą kilka Pań z tego forum
      może potwierdzić że czują się dobrze i są szczęśliwe. Oczywiscie o wiele lepiej
      by im było jakby mieli i mamę ale ja juz na to nie mam wpływu jedno jest pewne
      nik im matki nie zastąpi i zawsze bedę się starał aby mieli z nia jak najlepszy
      kontakt.
      • pelaga Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 20:17
        griffon napisał:

        > zresztą kilka Pań z tego forum
        > może potwierdzić że czują się dobrze i są szczęśliwe

        Te panie???
        Hahahahahahahh wink))))
        Biedna ta "przyjaciulka", zal mi jej niemozebnie. I dzieci tez. Straszny
        wzorzec maja.
        • michiko Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 20:58
          jeki wzorzec??
          chyba najgorszy z mozliwych . Ciekawe jak on mowi o o swojej ex w obecności
          dzieci.jezeli tak jak wyraza sie onij na forum to ...pozostawie to bez
          komentarza
          zreszta jak dla mnie to facet bez odrobiny klasy - plebs i tyle
    • michiko Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 18:07
      od miesięcy czytałm to forum ale dzisiaj mam doła wiec odwżyłam sie napisac
      nazywanie swojej ex k...onem to naprawde akt odwagi.
      Badz co badź to matka twoich dzieci i choćby z tego powodu należy sie jej
      szacunek.
      Dla mnie facte który obraża kobiete jest nedznym tchórzem z małym ptaszkiem!!!
      • griffon Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 18:59
        Ona nie jest matka moich dzieci tylko czymś co je urodziła, na to aby być matka
        to trzeba sobie zasłuzyć. Tak samo jest w przypadku facetóf nie staje sie ojcem
        tylko dlatego że sie zapłodniło kobietę Bycie ojcem , matka to cos wiecej to
        przedewszystkim troska o dobro dziecka.
        P.S.
        Moge Ci podac e-maila do mojej przyjaciułki to Ci wyjaśni sprawę "małego
        ptaszka"
        • michiko Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 19:16
          a moze miała dośc?? skoro odeszła to z pewnościa nie bez powodu???Zastanów się.
          Moze spodziewała sie ze dzieci odziedzicza po tobie te najgorsze cechy.
          Twoje podejście do sprawy i słownictwo jakim sien posługujesz swiadcza o
          tobie . I nie jest to dobra cenzurka.
          Z maila do twojej przyjaciółki nie skorzystam . Mam własne zdanie na temat
          takich facetów jak ty.
          "krowa która dużo ryczy mało mleka daje- to odnośnie chwalenia sie ptaszkiem.
          A tak na marginesie ja włóżku lubie ogiera a nie wałacha a ty kwalifikujesz sie
          do tej II kategorii



          • griffon Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 19:37
            Ogier to jest w stajni lubisz animal?
            • michiko Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 19:42
              jasne a co chesz do tej stajnie??
              tylko rodowód przedstaw z byle jakim pochodzeniem nie przyjmuję
              • griffon Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 19:52
                Nie jestem wierny zawsze jednej kobiecie i nie szukam wrażeń.
                • michiko Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 19:57
                  od kiedy jestes taki wierny??
                  hahaha
                  • griffon Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 20:06
                    Czy tak trudno zrozumieć że przez prawie 10 lat ani razu nie zdradziłem żony.
                    Nigdy jej nie zdadziłem. Teraz mam przyjaciułkę i dopuki będziemy się spotykać
                    bedę jej wierny mam już takie zasady i ich nie łamie
                    • michiko Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 20:18
                      jakim cudem taki ktos ma kochanke??
                      • griffon Re: Do Griffona vel. Mareczka 16.08.04, 18:37
                        jakim cudem taki ktos ma kochanke

                        Moja przyjaciułka nie jest moja kochanką!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        Ja nie ma żadnych zobowiązań wobec innych kobiet tylko wobec niej dlatego tez
                        nie można nazywać jej kochanką.
    • lady_safira Re: Do Griffona vel. Mareczka 15.08.04, 19:04
      ale ci pojechała..... Doskonały tekst . Zapisze i sprzedam dalej
      Michiko brawo masz więcej takich tekstów w zanadrzu??
    • iziula1 Re: Do Marka 15.08.04, 20:32
      Z przyjemnością przeczytałabym Twoje posty jak minął urlop z dzieciakami w
      górach a Ty znowu wdajesz się w dyskusje i próbujesz coś udawadniać.
      A z twoją ortografią jest lepiej.Cud?
      Pozdrawiam.
      • griffon Re: Do Marka 15.08.04, 20:55
        Dziękuje było naprawdę świetnie dzieciaki są bardzo zadowolone.
        W dyskusje wdaję się dlatego że było by nieelegancko nie odpowiedzieć na post
        adresowany do mnie. Ja juz się przyzwyczaiłem że jestem tutaj często atakowany
        zresztą widocznie taki mój los mam chyba za bardzo radykalne poglady ale juz
        taki jestem nic na to nie poradzę. Serdecznie pozdrawiam Marek
        P.S.
        Zmieniłem klawiaturę z ort. powinno być lepiej
        • iziula1 Re: Do Marka 15.08.04, 21:00
          Dziś śniłam,że byłam w górach.Tęsknie za nimi.A najbliższy wyjazd za rok.
          Również pozdrawiam.
          • griffon Re: Do Marka 15.08.04, 21:03
            A w jakie Góry jeździsz? My teraz byliśmy w Sudetach za rok chę jechać na
            Słowacje
            • lady_safira Re: Do Marka 15.08.04, 21:05
              zaraz iziuli zaproponujesz uroczy wyjazd we dwoje .... haha a to dobre
              • griffon Re: Do Marka 15.08.04, 21:06
                Bez komentarza
                • lady_safira Re: Do Marka 15.08.04, 21:10
                  no dlaczego??
                  tak uroczo piszez az mam ochote sprawic ci dobry słownik
                  • griffon Re: Do Marka 15.08.04, 21:25
                    Dlaczego jesteś złośliwa ?
                    Mam pytanko co oznacza Twój nik?
              • iziula1 Re: Do Marka 15.08.04, 21:12
                Nie należe do kobiet,które przyjmuja takie propozycje .

                I uważam,że wszczynanie dyskusji przez Michiko oraz prowokowanie do wymiany
                ciosów na forum za brak taktu.Przez to forum przetoczyło się wiele burz i z
                pewnościa ta nie jest ostatnia.Szkoda,że tracimy tyle czasu na takie
                dyskusje.Jest tu wiele kobiet,które potrzebują zwykłych słów wsparcia by poczuć
                się lepiej.Zamiast tego wszczynamy pyskówkę.
                Pozdrawiam.
                • chalsia Re: Do Marka 15.08.04, 22:03
                  O rany, nareszcie ktoś napisał coś mądrego.

                  Pozdrawiam,
                  Chalsia
                  • iziula1 Re:Chalsiu, 16.08.04, 17:00
                    to złośliwośc czy mówisz szczerze?
                    Jakoś nie wyczułam.
                    Może gdyby w sygnaturce byłe gady lepiej bym to odczytała.
                    Pozdrawiam.
                    • chalsia Re:Chalsiu, 16.08.04, 17:30
                      Szczerze.
                      Sygnaturka teraz wedle zyczenia (aczkolwiek przypadkowo).
                      smile)
                      Pzdr,
                      Chalsia
                      • iziula1 Re:Chalsiu, 16.08.04, 17:34
                        hi hi.
                        Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka