nimi
16.09.04, 11:42
Czy któraś z was zna się dobrze na prawie?
Czy mogę zostać oskarżona o utrudnianie ojcu kontaktu z dzieckiem (nie jest
to jeszcze ustalone sądownie, a mój były wytacza teraz wielką prawną kampanię
przeciwko mnie. Szpera w przepisach, przynosi dyktafon,namawia córkę na to,
by np. poprosiła mnie o pozwolenie wyjścia z tatą do dziadków (córka ma 2,5
roku i nie puszczam już jej z tatą, bo nie przywoził jej o porach, w których
obiecał, a ona jest za mała na "nocki"poza domem), a każdą moją odmowę
nagrywa.Prowokuje kłótnie na różne sposoby, robi na złość.Już dużo wcześniej
zapowiedział, że mi ją odbierze.
Czekam na termin rozprawy i skierowanie do RODKu, ale to trwa i trwa,
sytuacja nie jest więc wyjaśniona i nie wiem, co robić.
Trochę się obawiam, co z tego może wyniknąć.