czekolada72 28.09.04, 14:38 Mam pytanie - czy przypominacie swoim pociechom o urodzinach, imieninach dniu ojca/matki drugiego rodzica? Przy zalozeniu, ze ten drugi rodzic nie przypomina dziecku o Waszym swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grey-pippin Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 14:47 jesli przypominasz to przeciez robisz to dla dziecka i to dziecku bedzie przykro, ze mu nie przypomnialas, choc wieksze pewnie sie domysli dlaczego, poza tym nie wstydzilabym sie przypomniec dziecku o swoich np. urodzinach, przeciez to nie tajemnica a nie musi chodzic o niespodzianke, ale zeby fajnie i uroczyscie obchodzic rodzinne okazje, a jeszcze inny sposob, kup mu jego wlasny kalendarz i w Nowy Rok zaproponuj pozaznaczanie na czerwono wszystkich waznych dat, a jak sie zbliza jakas okazja pytaj co tam ciekawego w kalendarzu Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 15:02 Dziecku bedzie przykro, ze mu nie przypomnialam o uroczystosci ojca? Mozesz mi to wyjasnic? Od narodzin dziecka bylo ono "wciagane" w switowanie rozmaitych urodzin, imienin itd. Ale nagle okazalo sie , ze rodzina mojego ex tego typu rzeczy nie obchodzi, i ze to tylko moje wyglupy. Mimo to ja nadal "organizowalam", nawet kiedy jeszcze nie ex nie pamietal, ze wlasnie dzis ma np. imieniny. Obecnie moje dziecie, ktore kalendarz ze swietami posiada, pamieta o rozmaitych swietach moich i rodziny najblizszej, natomiastr nie zadaje sobie trudu przypominania o imprezach osob, ktore na codzien nie pamietaja o istnieniu dzieciecia (tatus, chrzestny, druga babcia). Bardzo dlugo przypominalam, wysylalam kartki z zyczeniami, telefonowalam, ale ile mozna?? Z ich strony zero odzewu. Dziecko juz mi raz powiedzialo - chcesz to sobie sama zadzwon PS O moich "swietach" dyskretnie przypomina dziecku babcia, wiec chyba druga tez by mogla? Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 15:30 No to gdzie problem, bo nie dostrzegam ? A jesli chodzi o: > Dziecku bedzie przykro, ze mu nie przypomnialam o uroczystosci ojca? Mozesz mi to wyjasnic? Myslalam ze to chodzi o dziecko i lojalnosc w stosunku do dziecka, a nie uklady rodzinne. Jak dziecko swiadomie unika takich okazji, to pytanie powinno brzmiec - czy je przymuszac do skladania zyczen, a nie czy przypominac, bo przypominania wyraznie sobie nie zyczy. Przepraszam, ze zle zrozumialam, ale dopiero Twoj 2 post wyjasnia sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 15:53 ) no tak, pierwszy post to raczej ciekawosc, jak inni "samodzielni" sobie radza. Ja ciagle miewam watpliwosci czy cos dobrze robie, czy nie popelniam bledow, ktorego rzutowac beda na dziecie do x-pokolenia? A do tego trafia mnie, ze jedna strona sie stara, a druga ma to w nosie Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 16:00 ty musisz byc twarda czekolada, bo jestes uparta jak cholera, nikomu nie zalezy tylko Tobie, tez miej to w nosie i nawet o tym nie mysl Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 16:03 grey-pippin napisała: > ty musisz byc twarda czekolada, bo jestes uparta jak cholera, nikomu nie zalezy > > tylko Tobie, tez miej to w nosie i nawet o tym nie mysl zycie nie bajka - trzeba byc twardym Tylko gdzie sa szkoly, ktore tego ucza? Pozdrawiam "Trzydziestko" ) Odpowiedz Link Zgłoś
grey-pippin Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 16:10 30+ he, he, he zobacz sobie na czydzichach posta hejho hejho do pracy by sie szlo, czy cos takiego, tam jest fajna, zyciowa bajka Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysica_krakow Re: Urodziny, imieniny 2 28.09.04, 16:22 Ja nie przypominam. On nie pamieta nawet o urodzinach dziecka czy o dniu dziecka a co dopiero o moich okazjach więc to nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś