pimpek06
02.10.04, 13:39
...brak mi na wszystko, pracy nie ma, do tego inne kłopoty.
Czy któraś z Was zakłada , lub założyła swój intyeres w ostatnim czasie.Z PUP
jest pożyczka 110 tys. Myślę o sklepie, ale wiadomo, mam wątpliwości, bo u
nas jest 38 % bezrob. z czego większoś nie ma zasiłku, a jeszcze jest sporo
osób niezarej.
Mam obawy, ale jak nic nie będę robić to tragedia.Chcę spróbować, ale
powiedzcie mi, czy Wy Też o czymś takim myślicie, co myślicie o swojej
działalności. Dodam, że nie mam auta, ani prawa jazdy.
Miasto małe, bezrobocie duże.Ludzie b. biedni.
Jednak, muszę coś zrobić , by poprawić byt. Nie chcę korzystać z pomocy
innych, martwić się o dzień następny, o to , że jak zwykle nie ma za co
kupić...
Myślałam o ciuchach, a jeszcze o tym, by znależć osioby, które same szyją i
projektują. Z ch ęcią bym sprzedawała towar osób, które same szyją ,
projektują, coś innego , niż w sklepie obok.Znacie takie osoby?
Piszcie, bo musze z kimś o tym porozmawiać, bo nie chcę narobić długu.
Kto z Was coś takiego, podobnego robi?