new_live 08.10.04, 11:35 Gdzie wycztalas zazdrosc o next ??? Tylko to Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pollynetka Re: zuza_a 08.10.04, 12:13 Chodzi może o to? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=16088771 Odpowiedz Link Zgłoś
new_live Re: zuza_a 08.10.04, 12:18 A co to ma za zwiazek ze postami w sprawie bebiko?????? Odpowiedz Link Zgłoś
mikawi Re: zuza_a 08.10.04, 12:56 a skąd wiadomo z czym ma związek ten wątek? może lepiej takie wyrwane z kontekstu pytanie zadawać w konkretnym watku a nie zakładać nowy z ktorego nic, poza oderwanym pytaniem, nie wynika? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza_a Re: zuza_a 08.10.04, 21:42 new_live napisała: > Gdzie wycztalas zazdrosc o next ??? > Tylko to Proszę bardzo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=16440557 Przecież to oburzenie to nic innego jak zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
chalsia Re: zuza_a 10.10.04, 00:40 To tylko Twoja interpretacja. I nie koniecznie "jedyna słuszna". Pozdrawiam, Chalsia Odpowiedz Link Zgłoś
new_live Re: haha ha hahahahahah:)) 10.10.04, 08:42 Terazt to juz sie turlam ze smiechu... Bo zdalam sobie sprawqe, ze jesli tak podejdziemy do tego tematu tom : Pierwszym pelnym oburzenia postem- byl post Bebiko - (MACOCHY). i w takim razie ona jest zazdrosna i ma male poczucie wartosci itdd.. Wysztskie Twoje wyciagneite wnisoski wobec eks... i To o kogo: 1. Syna jeje partenra ( niue jeje) 2. Jej Partnera, 3. Eks zoone partenra- ktora byla na uroczystosci WLASBNEGo dziecka No i o lwalsne dziecko.. No moja droga - w takim kontekscie nie wesolo by wygladamyl macochy... Ale zyby nie bylo- to tylko wynik podejscia zuzy - ja tak nie mysle.. A jeszcze Zuza- Ty jestes eks i next- wiec masz duzo samokrytycyzmu piszac ze esk sa takie... a takie.. ( bo ty tez jestes eks) . A dzieki Twoim definicjom wychodzi, ze next tez sa takie - a Ty tez jestes next... No moja droga podziwiam odwage ))) A ja mysle, ze eks i next to tylko ludzie. Ktorzy sie straja poradzic z trudnymi sytuacjami raz madrzej raz nie. Ze zarowno z jedenj strony jak i drugiej sa rozne ososby - bo rozne maja przezycia i charaktery i ciesze sie, ze wiele z nich juz nie uogolina. Umie podejsc z dystansem i zze wszystkiem zmieniamy sie.. Moze i Tobie zuza sie uda...Kiedys. Pozdrawam Odpowiedz Link Zgłoś
new_live Re: zuza_a 10.10.04, 07:26 Ujme to tak przecztalaam wiele - tesiace potow od macoch pelnych oburznia na alimetnty, na spsosbw wychowania, na to ze dzieci ( dzieci nie icy) z ojcem i na fakt iz ojceic pomogl dzieciom ( przy okazji eksi) i ze np .poszedl z nimi z\na spacer. Jesli to mialo byswiadczyc o tym wsztskim co napisalacs( malehj wartosci, zzadrosci itd..) to maochy maja tego MNOSTWO .. .. Zbyt latwo wydajesz sady i za wielego gotowych odpowiedzi . To swiadczy wybacz ale o ignorancji. Pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
new_live Re: zuza_a - pytanie 10.10.04, 09:32 Zuza- przeczytalam Twoje wypowiedzi i za wszystko obciazach eks , ale nie wazne. Nie moge sie zoreintowac... Twoj M ma w kocu syna czy corke- bo raz piszesz tak.. raz tak. Raz piszesz ze nie masz z nim kontaktu - a raz wynika, ze masz.. Wiec jak to jest???? Odpowiedz Link Zgłoś