Dodaj do ulubionych

urlop wychowawczy- pytań kilka

05.11.04, 14:21
nie chcę na razie pytać o to w pracy, bo w kadrach jeszcze nie wiedzą o mojej
Dzidzismile Mam nadzieję, że mi pomożecie rozwiklać kilka wątpliwości.
Rodzę dziecko, idę na urlop macierzyński na 3 miesiące.Wtedy ( ZUS?)płaci 100
% wynagrodzenia.A potem mogę iść na wychowawczy, max. do ukończenia przez
dziecko 4 lat.Ale jak wtedy wygląda moja sytuacja? Ten urlop jest bezpłatny
całkiem, prawda? A co z ubezpieczeniem? Co to znaczy, że jest to okres
nieskładkowy? Czy liczy się do stażu pracy czy nie skoro mogę po nim wrócić
do tej samej pracy?Czy obejmuje mnie wtedy ubezpieczenie? I czy rzeczywiście
0 kasy?Zdaje się, że można też wtedy zarabiać coś dodatkowo(?) Gdyby ktoś mi
zechciał odpowiedzieć- nie bardzo wiem na czym stojęsmile
Obserwuj wątek
    • anusinek Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 05.11.04, 14:46
      Akurat przebywam na urlopie wychowawczym.
      Więc rzeczywiście można go wykorzystać do ukończenia przez dziecko 4 roku
      życia, jednak jest płatny (ówczesny zasiłek wychowawczy zastąpiono
      analogicznym, trochę inaczej brzmiącym świadczeniem wypłacanym pzez Urząd
      Miasta łącznie z zas. rodzinnymi w moim przypadku świadczeniem alimentacyjnym,
      tzn. z tyt. samotnego wychowania dziecka). Kwestia, czy otrzymasz pieniądze z
      tyt. wychowywania dziecka (zas. wychowawczy) zależą wyłacznie od twoich
      aktualnych dochodów. Granica dochodu, której nie możesz przekroczyć jest b.
      niska (nie przekracza 600 zł., ale dowiedz się dokładnie). W moim przypadku,
      ponieważ zarabiałam mniej niż ten górny pułap otrzymałam ów wychowawczy. Jest
      on płatny 24 miesiące. Kiedyś płacił go zakład pracy, ale od 1 maja 2004
      obowiązki te przejął Urząd Miasta. Składa się odpowiedni wniosek i moc
      dokumentów i przez 24 miesiące otrzymuje się świadczenia. Dla samotnych matek
      wygląda to następująco: św. z tyt. wychow. dziecka (opieki nad dzieckiem,
      czytaj zasiłek wychowawczy):505,80; zas. rodzinny:43,00 oraz jeżeli otrzymywało
      się alimenty z Funduszu Alimentacyjnego, który już nie istnieje to również
      kwota 170,00 od niedawna nieco powiększona. Oczywiście nadal jesteś
      ubezpieczona, do pracy jaknajbardziej wracasz (bodajże 3 miesiące przed
      powrotem z wychowawczego zawiadamiasz pracodawcę, piszę bodajże, bo jeszcze nie
      jestem zbyt tym zainteresowana, mój wychowawczy kończy się w październiku
      2005), aczkolwiek mimo, że Cię przyjmują, to najczęściej po miesiącu Ci
      dziękują za współpracę, musisz się z tym liczyć. Pytasz, czy coś można dorobić -
      aktualnie tylko "na czarno". W tej chwili będąc na wychowawczym nie można
      dorabiać (legalnie).
      Zastanawiałam się, czy pójść na wychowawczy, ale uważam, że była to jedna z
      lepszych moich decyzji.
      Pozdrawiam. Gdybyś miała jeszcze jakieś pytania nadmieniam, że będę przy kompie
      dopiero w poniedziałek - sob.nd zjazd na uczelni, weekend u babci.
      • okruszek100 Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 05.11.04, 15:07
        bardzo Ci dziękuję za tak szybka i dlugą odpowiedźsmile Tak, mam pytanie- przede
        wszystkim takie: gdzie właściwie mam skierować pierwsze kroki w tej sprawie.Nie
        bardzo też rozumiem,że nie mozna mieć więkzego dochodu niż 600zł skoro i tak
        nie bedzie się nic dostawać. Generalnie też bym chciala być na
        wychowawczym ,ale najpierw chcę wiedzieć, czy da się go jakoś przeżyć, to
        znaczy- czy bedzie za co.Jestem w sytaucji takiej- samotna matka, alimentów
        brak- nie podaję gościa bo i tak nie ma z czego zapłacić sad więc na grzyb mi
        wyrok w tej sprawie.Poza tym normalnie pracuję, dochody przekraczają 600 zl,
        obecnie jestem na zwolnieniu i tak juz chyba zostanie do rozwiązania.A zatem-
        gdzie mam uderzać w tej sprawie i czy w ogóle ma to sens( biorąc pod uwagę te
        600 zł) Jak myślisz?
        A Tobie raz jeszcze dziękuje i życzę, żeby ten wychowawczy był najfajniejszym
        okresem w Twoim życiu, choć pewnie czasem wysiadaszsmile
        • nooleczka Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 05.11.04, 15:26
          Chodzi o dochód na 1 członka rodziny, a nie o całość. Z tego co mi wiadomo, to
          żeby przyznano zasiłek, nie mozna przekroczyć górnej granicy dochodu 504 zł na
          1 członka rodziny, a więc jeśli np. zarabiasz 1000 zł miesięcznie, to twój
          dochód na 1 członka rodziny wynosi 500 zł. Oni to liczą na podstawie nie
          obecnych dochodów, ale na podstawie dochodów z 2002 roku - jestś zobowiązana
          przedstwaić roczny PIT za 2002 rok. Wtedy oni całość dochoduz tamtego roku
          dzielą na 12 a potem jeszcze na 2. Policz to sobie sama i zobacz czy w 2002
          roku przekroczyłąś 504 zł na 1 członka rodziny.
          A uderzać należy do Działu Świadczeń Rodzinnych Urzędu Miasta - najlepiej
          jakbyś zadzwoniła do urzędu miasta w którym mieszkasz i zapytała gdzie znajduje
          się Dział któergo szukasz.

          Pozdrawiam
          p.s. wszystkiego najlepszego z okazji urodzin skorpionico wink
          życzy również skorpionica wink
          • okruszek100 nooleczko skorpioneczko:) 05.11.04, 15:44
            dziękuję Ci...za informacje i za życznia..Coś tu widać sporo skorpionków się
            kręcismileWiadomo- krew PRAWDZIWEGO skorpionka...prędzej czy później musi się
            skończyć DzidziusiemsmileBuziaki, spróbuję zatakować ten urząd, rozumiem ,że w
            dochód mam włączyć mojego dzieciaczkasmile
        • kamila1001 Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 05.11.04, 15:29
          Zgadzam się ze wszystkim co napisał Ci w odpowiedzi anusinek, lecz niestety
          jednak wkradł się tam błąd gdyz wysokość zasiłku dla matki samotnie
          wychowującej dziecko wynosi nie 505,80zł ale tak jak dla wsztstkich matek
          wychowujących dzieci 400 zł. Juz własnie w tym roku została zniesiona różnica w
          kwotach zasiłku dla samotnych i nie.
          Pozdrawiam serdecznie, myślę że pomimo tych 100 zł róznicy nie odwiedzie Cię to
          od skorzystania z urlopu wychowawczego ponieważ jest to bardzo dobre dla
          dziecka. Wiem. Sama jestem juz na wychowawczym 3 rok.
          Pozrdawiam raz jeszcze.
          smile
          • okruszek100 kamila 05.11.04, 15:46
            Tobie też dziękuję za odpowiedź i sprostowanie danychsmile Spróbuję wszystko
            wyjaśnić w urzędzie, bo chyba się nie łapię- w 2002 dostawałam na rękę 1200
            zł , więc szans chyba nie mamsad To znaczy- że na wychowawczym nie dostanę nic?:
            (Buuu...
            • nooleczka Re: kamila 05.11.04, 16:09
              okruszek100 napisała:

              > wyjaśnić w urzędzie, bo chyba się nie łapię- w 2002 dostawałam na rękę 1200
              > zł , więc szans chyba nie mamsad To znaczy- że na wychowawczym nie dostanę
              nic?:

              No jeśli w 2002 przekroczyłaś miesięczny dochód na członka rodziny 504 zł, to
              wygląda że zasiłek ani dodatek wychowawczy Ci nie przysługuje sad
              Ale nie chcę krakać, zadzwoń i dowiedz się w urzedzie miasta.

              Pozdrawiam szacowną jubilatkę wink
          • anusinek Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 08.11.04, 18:09
            Nie nazwałabym tego błedem, ponieważ otrzymuję właśnie kwotę 505,80, droga
            Kamilo. Wcześniej, jak dokładnie pisałam pracowałam i otrzymywałam taką kwotę z
            zakładu pracy i jestem uprawniona do otrzymywania takiej kwoty w dalszym ciągu
            otrzymuję tę kwotę jako zasiłek wychowawczy. To są przepisy przejściowe,
            słyszałaś o nich prawda?
    • iziula1 Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 05.11.04, 17:54
      Okruszku,jeśli twój dochód w 2002 roku był wyższy nie załamuj rąk.Należy złożyc
      oświadczenie o zmianie sytuacji finansowej(czyli pogorszeniu lub polepszeniu).I
      istnieje możliwość,że to uwzględnią.
      Przynajmniej taką informacje ja uzyskałam w MOPSie.
      Obecną ustawę i limit 504 zł na członka rodziny uważam za krzywdzący.
      Pozdrawiam.
      Iza
      • daga_ka Re: podatki.pl 06.11.04, 01:30
        Wszystkie wątpliwości dotyczące zasiłków oraz jakichkolwiek innych przepisów
        proponuję wyjaśnić wchodząc na stronę świetnego serwisu podatki.pl . Wystarczy
        tam (bezpłatnie!) zaLożyć sobie konto i można szaleć do woli. Przysyłają też
        powiadomienia o nowych przepisach na prywatnego maila, jesli ma się takie
        życzenie. Ja dowiedziałam sie tam wszystkiego o zasiłkach kiedy jeszcze niewiele
        o tym mówiono w prasie i telewizji. Jest wyszukiwarka i po wrzuceniu hasła
        "zasiłki" wyskakuje mnóstwo odnośników. Powodzenia
        • okruszek100 Re: podatki.pl 06.11.04, 15:36
          dziękuję Wam wszystkim, te przepisy poza tym tak szybko się zmieniają, że bywa
          i tak ,że to co się mówi już jest nieaktualnesmile Wszystko posprawdzam, dzięki za
          namiary i pokierowanie mnie, i za informację o podatkach w necie.smile
          • jutta Re: podatki.pl 06.11.04, 22:19
            Co do wysokosci zasilku wychowawczego - rzeczywiscie od 1 maja wynosi on 400
            zl, ale osoby ktore w tym dniu byly na urlopach wychowawczych i pobieraly
            zasilek w wysokosci 505,80 nadal otrzymuja go w takiej samej wysokosci wink
            • marcepanna OKRESY SKLADKOWE I NIESKLADKOWE 07.11.04, 08:17
              Nawet gdyby wychowawczy byl bezplatny (a taki ty mozesz jednak miec Okruszku)
              to bedzie to okres skladkowy, wtedy Panstwo (z budzetu) placi tobie skladke
              emerytalna i rentowa-ale nie zdrowotna! paradoks w sumie)
              twoj pracodawca musi wykazac ciebie na deklaracjach zus przez 3 lata i wykazac
              ze budzet pokrywa skladki co sie dzieje zgodnie z wyliczona deklaracja

              pozdr

              czy sie ten okres wlicza do stazu pracy czy nie tego nie wiem, mozliwe ze nie
              gdyz sie go wykazuje razem z urlopem bezplatnym na ZUS Rp7 ale jak najbardziej
              masz to doliczane do twojego funduszu emerytalnego czyli wplywa na wyskosc tzw
              kapitalu poczatkowego, przynajmniej kwotowo , nawet jesli jest to bezplatny
              urlop bo wtedy skladki placi budzet panstwa

              powinnas sie upomniec od pracodawcy o ZUS RMUA abys wiedziala czy prawidlowo
              cie wykazuja do ZUSu podczas wychowawczego a jak jest cos nie tak to zglosic to
              do ZUSu a on wezwie pracodawce do skorygowania deklaracji gdyby cie nie
              wykazywali myslac ze skoro nic ci nie placa to nie ma zadnej skladki

              niekiedy jest niedouczona ksiegowa czy kadrowa
              • magia Re: OKRESY SKLADKOWE I NIESKLADKOWE 08.11.04, 10:38
                Ciekawe to co piszesz, bo we wszystkich znanych mi zrodlach lacznie z zUSem
                pisza, ze urlop wychowawczy zalicza sie do OKRESOW NIESKLADKOWYCH. Przykladowo:

                Cytuje ze strony ZUSu:
                "Okresy nieskładkowe to okresy braku aktywności zawodowej, za które nie została
                opłacona składka na ubezpieczenie społeczne, np. okresy pobierania zasiłku
                chorobowego, opiekuńczego, nauki w szkole wyższej, urlopu wychowawczego."
                • marcepanna Re: OKRESY SKLADKOWE I NIESKLADKOWE 08.11.04, 12:28
                  OSOBISCIE tak spozradzam deklaracje ZUS gdy mam delikwentke na wychowawczym,
                  tzn mialam jedna sztuke i to akurat jest dobrze bo skonsultowalam to w ZUSie
                  raczej siedze w prawie podatkowym i bilansowym niz w ubezp spol wiec konsultuje
                  wszystko co robie

                  jesli jest to urlop wychowawczy bezplatny to BUDZET PANSTWA placi skladke
                  emerytalna i rentowa co sie wykazuje na deklaracji DRA w specjalnych pozycjach
                  na logike wiec powinien byc to okres skladkowy
                  natomiast panstwo juz nie placi skladki na u. zdrowotne w takiej sytuacji

                  mozliwe wiec ze okres nieskladkowy polega na tym ze czas urlopu nie liczy sie
                  do stazu pracy (i to byc moze gdyz mialam sytuacje kiedy dziewczyna po
                  wychowawczym odchodzila z pracy i byl problem z ekwiwalentem za urlop, ja go
                  naliczylam ale widac z tego nieslusznie) ale jak najbardziej wplywa na wyskosc
                  kapitalu poczatkowego gdyz skaldke emerytalna i rentowa jednak sie nalicza

                  problem w tym ze przedsiebiorcy nie zatrudniaja teraz tzw kadrowych a ja bez
                  potzreby nie interesuje sie sytuacjami ktorych nie mam na biezaco
                  • okruszek100 Re: OKRESY SKLADKOWE I NIESKLADKOWE 08.11.04, 14:50
                    Marcepanna, Magia o inne dziewczynysmile Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi, ale
                    widać z tego,że im dalej w las tym więcej drzew.Juz się zaplątałam w tym
                    gąszczu, u mnie w pracy księgowa, która czasem robi coś w kadrach jest średnio
                    rozgarnięta( przepraszam...)więc będę miała pod górkę, bo już widzę, że
                    napisałyście mi więcej niż ona wie.Chyba ruszę szturmem na Zus,ale równoześnie
                    jeszcze raz przeanalizuję Wasze odpowiedzi, żeby też wiedzieć o co
                    pytać.Dziękuję!
                    Ps- czy to znaczy, że na wychowawczym wyopadam z ubezpieczenia?!I że każdą
                    wizytę lekarską mam odbywać w gabinetach prywatnych?!Buuu...
                    • marcepanna Re: OKRESY SKLADKOWE I NIESKLADKOWE 16.11.04, 22:13
                      Sluchaj no Okruszku
                      ja rozumiem twoja frustracje co do srednio rozgarnietych ksiegowych tylko wez
                      pod uwage ze ksiegowa jest do DYSPOZYCJI pracodawcy czyli wlasciciela ,
                      zarzadu, dyrektora a nie do twojej dyspozycji
                      sama sobie nawarzylas piwa wiec go sobie wypij, ksiegowa ma to w d... I NIE MA
                      CZASU NA TWOJE ZASRANE DYLEMATY
                      ja nawet tego dziadostwa ludzkiego na oczy nie ogladam ktore sie zatrudnia w
                      firmach
                      KSIEGOWA W FIRMIE MA PILNOWAC INTERESOW PRACODAWCY A NIE TWOJEGO
                      kumasz juz?

                      ps.
                      co do ubezpieczenia zdrowotnego: nie mam pojecia co sie dzieje kiedy ma sie do
                      czyniena z taka panienka jak ty ktora nie ma meza a ma dziecko !!!!
                      moglabym sprawdzic ALE NIE BEDE SIE WYSILAC
                      w przypadku mezatki maz zglasza to do swojego pracodawcy i on czyli jego
                      niedouczona ksiegowa musi to dziadostwo zglosic do ZUS czyli jest sie na ubezp
                      zdrowotnym meza, to samo dziecko
                      kumasz?????
                      mezatce sie nalezy i jej dziecku bo jej maz placi skaldke tj pracodawca mu
                      potraca z pensji
                      w pzrypadku twoim nie wiem
                      • nilka13 Re: OKRESY SKLADKOWE I NIESKLADKOWE 17.11.04, 00:13
                        marcepanna napisała:

                        > Sluchaj no Okruszku
                        > ja rozumiem twoja frustracje co do srednio rozgarnietych ksiegowych tylko wez
                        > pod uwage ze ksiegowa jest do DYSPOZYCJI pracodawcy czyli wlasciciela ,
                        > zarzadu, dyrektora a nie do twojej dyspozycji
                        > sama sobie nawarzylas piwa wiec go sobie wypij, ksiegowa ma to w d... I NIE
                        MA
                        >
                        > CZASU NA TWOJE ZASRANE DYLEMATY
                        > ja nawet tego dziadostwa ludzkiego na oczy nie ogladam ktore sie zatrudnia w
                        > firmach
                        > KSIEGOWA W FIRMIE MA PILNOWAC INTERESOW PRACODAWCY A NIE TWOJEGO
                        > kumasz juz?
                        >
                        > ps.
                        > co do ubezpieczenia zdrowotnego: nie mam pojecia co sie dzieje kiedy ma sie
                        do
                        > czyniena z taka panienka jak ty ktora nie ma meza a ma dziecko !!!!
                        > moglabym sprawdzic ALE NIE BEDE SIE WYSILAC
                        > w przypadku mezatki maz zglasza to do swojego pracodawcy i on czyli jego
                        > niedouczona ksiegowa musi to dziadostwo zglosic do ZUS czyli jest sie na
                        ubezp
                        > zdrowotnym meza, to samo dziecko
                        > kumasz?????
                        > mezatce sie nalezy i jej dziecku bo jej maz placi skaldke tj pracodawca mu
                        > potraca z pensji
                        > w pzrypadku twoim nie wiem


                        Mylisz się.
    • nilka13 Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 14.11.04, 22:24
      Po macierzyńskim przysługuje ci także urlop wypoczynkowy i dwa dni na opiekę
      nad dzieckiem, dopiero potem wychowawczy. W moim mieście potrzebne były nast.
      dokumenty:
      zaświadczenie o zatrudnieniu- od kiedy i na jaki okres- od pracodawcy;
      zaśw. o udzieleniu przez pracodawcę urlpu wychow.- od kiedy do kiedy;
      zaświadczenie o wypłaceniu zasiłku rodzinnego przez pracodawcę w czasie urlopu
      macierzyńskiego;
      informacja o uzyskanych dochodach za 2002 rok z US- ale jesli dostarczałaś je
      pracodawcy, to mu zabierz, niech sobie zostawia potwierdzone ksero;
      j.w. małżonka lub analogiczne o alimentach (tu już nie wiem);
      akt urodzenia dziecka;
      pesel dziecka;
      pesel i NIP twój i pozostałych członków rodziny będących na utrzymaniu;
      wniosek o otrzymanie zasiłku rodzinnego (bo to właśnie o niego chodzi,
      wychowawczy to dodatek- mimo że sumy są odwrotne);
      zaświadczenie z ZUS o wpłacaniu przez twojego pracodawcę składek społecznych;
      ksero dowodu osobistego i oryginał do potwierdzenia;
      nr konta i nazwa banku (jeSli chcesz na konto).
      Proponuję najpierw iść do MOPR-u lub innej instytucji, która przejęła
      wypłacanie zasiłków rodzinnych w twoim mieście, żeby to potwierdzić, weź ze dwa
      wnioski i ołówek, zaznacz na miejscu, które rubryki wypełnić, będziesz miała
      mniej łamania głowy w domuwink
      potem ZUS- tu musisz mieć nr NIP i REGON pracodawcy i dowód osobisty;
      w międzyczasie telefon do kadr, niech ci przyszykują dokumenty;
      i znowu do MOPR-u z kompletem papierków. Pewnie jeszcze cos im się przypomni-
      lubią pogonić petentauncertain
      Akt urodzenia odbierasz w USC, PESEL w Urzędzie Miasta, u nas można
      telefonicznie.
      Jesteś objęta jakimś dodatkowym ubezpieczeniem, np w PZU? Z okazji urodzenia
      dziecka dostaniesz parę złotych- dowiedz się u pracodawcy po urodzeniu. Ktoś z
      rodziny ma prawo do 100% płatnych 2 tyg zwolnienia lekarskiego na opiekę nad
      toba po porodzie. Zwolnienie dostaniesz w szpitalu przy wypisie.
      Zastanów się wczesniej, do której przychodni chcesz zapisać dziecko, do jakiego
      lekarza itd. W ciągu 3 mies. po porodzie musisz zapisać tam dziecko i podać nr
      PESEL. W ciągu url. wychow. JESTEŚ objęta ubezpieczeniem zdrowotnym wraz z
      dzieckiem i korzystasz normalnie ze służby zdrowia. Pamietaj, nawet jesli
      kiedykolwiek nie będziesz ubezpieczona, lekarz w przychodni ma obowiązek
      przyjąć chore dziecko!!!
      Nie możesz podjąć płatnej pracy. Nie możesz oddać dziecka do żłobka lub
      przedszkola. Regulamin jest na odwrocie wniosku.
      No, to chyba tyle.Powodzenia-Nilka
      • okruszek100 Re: urlop wychowawczy- pytań kilka 16.11.04, 20:27
        nilka, dzięęęęęęęęki.....smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka