griffon i żona

03.02.05, 15:34
z forum tata:
"Mimo moich szczerych checi niestety nie wyszło moje ponowne zejscie się z
jeszcze moją żoną. Większość z Was mówiła że nie wchodzi się 2 razy do tej
samej rzeki mieliście racje.Mastka moich synów okazała się zakłamana i
perfidną istotą bazującą na moim uczuciu. Zawiodłem swoje dzieci bo obiecałem
im że będą mieli mamę i tatę niestety nie dotrzymałem słowa mimo szczerych
chęci Jak mówią chęciami jest piekło wybrukowane, jedno jest pewne że moje
dzieci pozostana przy mnie ale czy mam się czym cieszyć chyba nie. Zawiodłem
swoich synón znów naraziłem ich na cierpienie sam nie wiem czy kiedykolwiek
sobie to wybaczę
    • konkubinka Re: griffon i żona 03.02.05, 19:39
      nie jestem zwolenniczka plotek a to na takie cuś wyglada.Mysle , ze gdyby
      Griffon chcial napisalby o tym tutaj.
      Jednakze skoro ten post juz tu sie znalazl, prosze Cie Griffonie przyjmij ode
      mnie miłe słowa - bardzo mi przykro - wiem , ze sie starales
    • iizaa Re: griffon i żona 03.02.05, 19:54
      Bo to zła kobieta była <zresztą jak każdatongue_outP>
      • berkot Re: griffon i żona 04.02.05, 00:11
        Jakieś "schadenfreude" to ma być????????
    • done2 Re: griffon i żona 04.02.05, 08:21
      a fe, tak szpiegować...
Pełna wersja