anitakonrad
03.05.05, 16:27
Witam Wszystkich Serdecznie!
Mam na imie Anita,jestem samtna mama od maja ub-roku.Na forum samodzielna
mama trafilam za poleceniem jednej z mam.Cala moja historia opisana jest na
forum:oddam-przyjme,wlasnie z tamtad do Was trafilam.Moje Kochane Dzielne
Mamusie!Opowiem Wam w skrocie moja historie,a wiec zaczynamy...
Moje malzenstwo bylo przecietne jak kazde inne ktore widzialam w okol nas.Mam
dwoch synow pierwszy z nich ma na imie Konrad(Koral)i ma 10-lat.Mlodszy synek
ma 6-m i ma na imie Radus,kocham ich jak nikogo na swiecie sa dla mnie
wszystkim.Jednak nadszedl taki dzien w moim zyciu gdy wszystko w jednej
chwili leglo w gruzach,po komuni Konradka maz pewnego wieczoru po prostu
powiedzial mi ODCHODZE!!!Mam kogos juz od dawna.Nie chce sobie nawet
przypominac tamtego wieczoru na dodatek bylam w 5-tym miesiacu ciazy z
Radziem.Boze jak ja sie w tedy czulam po prostu jak niepotrzebna rzecz.Z
mojej strony padalo tysiace pytan bez odpowiedzi nawet znizylam sie do tego
stopna ze padlam na kolana i prosilam aby nas nie zostawial!!Do dzis zadaje
sobie to pytanie dlaczego??I nie znam na nie odpowiedzi,dziwi mnie jednak to
ze mowil iz pragnie drugiego dziecka a tu nagle odchodzi bez slowa
wyjasnienia.
Odszedl zostawil mnie bez zadnych sirodkow do zycia i bez slowa
wyjasnienia.Dzwonilam do tesciow ale moja tesciowa byla z tego powodu
zadowolona ze sie rozstalismy poniewaz ja jestem z biednej rodziny a jego
obecna pani jest zamozniejsza.Tesciu nie nie ma tam prawa glosu bo na pewno
by mi pomogl ale co biedny chlopina boi sie tej hetery.
Dzis jestem juz w trakcje rozwodu kolejna rozprawa bedzie 17.06.05.ale to i
tak dopiero pojednawcza poniewaz wczesniejsza sie nie odbyla(lezalam w
szpitalu na podtrzymaniu z Radziem).Jest mi bardzo ciezko zyje tylko z
alimetow na Korala czyli 300zl.Sprawa o alimety na Radzia sie juz odbyla ale
maz mi nie placi na niego ani grosza!Nie boi sie komornikow bo nie jest
nigdzie zatrudniony na stale a zameldowany jest u mnie.
Z MOP-su dostaje zasilek celowy ruchomy raz jest to kwota 70 a innym razem 50
zlotych.Mowiac szczerze to czasem mam dosyc,ostatnio chopcy oboje byli chorzy
na ospe nastepnie banda chuliganow wybila nam szybe w domu.Gdyby nie pomoc
mam to nie wiem czy bym dotrwala do dzisiejszego dnia!Trafilam na forum
przypadkowo ale mysle ze byla to opatrznosc Boska.Nie raz myslalam o
samobojstwie ale za kazdym razem kiedy patrzylam na moich synow to oni dawali
mi sile do dalszej walki,dzis juz wiem ze dla nich jestem wstanie zrobic
wszystko.Ale najgorzej sie czuje gdy wstaje i nie mam kromki chleba na
sniadanie dola Korala a on podchodzi do mnie i mowi nie martw sie mamus
wszystko sie ulozy.
Nie chciala bym aby ktos przechodzil przez takie pieklo jak my.Na domiar tego
wszystkiego nie mam tu nikogo bliskiego wychowywalam mnnie babcia ktora
zmarla dwa lata temu,bardzo to przezylam i mysle ze od tamtej pory nie moge
dojsc do siebie a cala ta reszta mnie dobila.Moje drogie czekam na dzien
mojego rozwodu i w tedy mam nadzieje ze nasza sytuacja sie poprawi finansowo
poniewaz dostane dodatki dla matek samotnych obecnie nie mam tu nikogo kto by
mi pomagal.Jestem dozgonnie wdzieczna e-mama ktore nam pomogly,Was Kochane
Samodzielne Mamusie prosze o slowa otuchy i pocieszenia,ze nadejdzie i dla
nas dzien kiedy zaswieci slonko nad naszymi glowami.
Jeszcze raz witam Wszystkich goraco!!Anita.