Dodaj do ulubionych

mam dość

21.05.05, 22:51
Mam dość wszystkiego!Nie mam już siły,wszystko takie dziwne.Jestem mężątką od
6 prawie lat mamy 2 dzieci niby wszystko jest ok ale ja już mam dość takiego
związku,mało się widzimy z racji pracy męża a kiedy już jesteśmy razem to nie
mamy o czym rozmawiać.Nic mnie nie cieszy,nic mi nie brakuje w sensie braku
pieniędzy bo to często jest przyczyna kłótni,ale nasze wspólne życie jest do
d... Mąż ciągle zmęczony po pracy w wekendy głównie śpi a ja mam dość
wszystkiego mam dość być 24h na dobę z dziećmi,a kiedy dzieci śpią to mąż też
śpi bo rano musi wstać.Kochamy się 2 razy w miesiącu i to głównie z potrzeb
fizjologicznych a nie innych. Kocham męża ale to wszystko jest takie
dziwne.Nie tak wyobrażałam sobie moje małżeństwo.Proszę o rady!
Obserwuj wątek
    • domi1234 Re: mam dość 22.05.05, 10:04
      cześć...tak jak ja wyzej napisałam mam tez problemy...widzisz op[isujesz Twa
      sytuacje powiem Ci szczeże iż na poczatku naszych problemow w małżenstwie było
      to samo co U Ciebie jak wyzej opisujesz...
      Później juz nawet brak przytulenia nawet sexu..nie miałam ochoty na niego
      wogole....wykanczał mnie psychicznie wyzywał itp.zabraniał gdziekolwiek
      chodzic..i takie sa tego skutki iz teraz juz z nim nie jestem..Nie było sensu
      sie meczyc.Wiem jak to boli wiem jakie to meczace.Musisz jakos z nim
      porozmawiac bo jak na to patrze z mojej strony to słąbo to widze...pozdrawiam
      serdecznie
    • leeya Re: mam dość 22.05.05, 11:38
      Hmmmm... Bede wredna moze... Idz do pracy, nawet jezeli bys miala zarabiac
      tylko na opiekunke. Pobedziesz miedzy ludzmi, bedziesz miala powod, zeby co
      rano wstawac i robic sie na bostwo, bedizesz miala okazje porozmawiac z innymi
      nie tylko o dzieciach. To dla Ciebie bedzie ozywcze. Mysle, ze dla Twojego meza
      tez. Wracajac do domu bedzie mial przed soba moze i zmeczona, ale zadbana i
      zadowolona kobiete. Nie piszesz co prawda w jaki wieku sa Twoje dzieci, ale
      mysle, ze im to tez na dobre wyjdzie... Lepiej miec Mame, ktora sie rzadziej
      widuje, ale zadowolona z zycia, a przede wszystkim z siebie niz Mame na co
      dzien za to niezadowolona i zmeczona dziecmismile

      Leeya
      • maminekb Re: mam dość 22.05.05, 21:27
        Popieram Leeyę w 100 %. To bardzo mądra rada. Dodatkowo pojawią się wspólne
        tematy i będziesz lepiej rozumiała męża i Jego zmęczenie. To naprawdę nie jest
        złośliwość a mądra rada.
        Pozdrawiam
        • neka1 Re: mam dość 22.05.05, 21:53
          Wybieram się do pracy albo raczej wolałabym założyć własny interes od
          września jak młodsze dziecko pójdzie do przedszkola ale nie wiem czy wytrwam do
          września bo jak narazie to sytuacja jest bardzo nieciekawa.Bardzo chciałabym
          się "usamodzielnić" a nie być zależna od męża ,choć mąż nie wydziela mi
          pieniędzy i nieżałuje mi i dziecią na nic,ale własne pieniądze to zawsze własne
          no i nareszcie wyrwać się choć na parę godzin do pracy może uda mi.Poki co
          muszę wytrwać do września choć z chęcią bym się wyniosła z tego domu,
          najchętniej sama choć na parę dni.Może ja mam depresję?Ach może jutro będzie
          lepiej(na pewno nie będzie).Muszę się chyba wziąć za siebie i za swój
          związek.Ale co z tego że pogodzimy się na 2 tygodnie a potem znów przez
          conajmniej miesiąc będzie to samo.Dajcie mi kopniaka bo powoli czuję że
          zaczynam się załamywać a tego mi na pewno nie wolno zrobić!
          • czekolada72 Re: mam dość 26.05.05, 00:02
            Masz duuuzego kopniaka smile)
            Bedzie dobrze!!
            Trzymaj sie cieplutko.
          • nangaparbat3 Re: mam dość 28.05.05, 02:00
            To zapisz sie natychmiast na jakies kursy, no i moze znajdziesz u siebie
            zajecia relaksacyjne dla kobiet, ja na przykład chodzę na tańce dla dam raz na
            dwa tygodnie, ratuje mi to życie.
            Podziwiam Cie, że tak dlugo wytrzymałaś w domu, i trzymam kciuki.
            • nangaparbat3 I jeszcze 28.05.05, 02:05
              Jeśli Was na to stać, jak najszybciej przyjmij nianię, ktora bedzie opłacana od
              liczby godzin, taka niania bardzo Ci sie przyda, jak juz dziecko pojdzie do
              przedszkola i najprawdopodobniej zacznie chorowac, bedziesz sie miotać między
              interesem a chorym dzieckiem i to jest naprawde wykańczajace. A teraz złapiesz
              troche oddechu, no i będziesz mogla chodzic na te kursy i zajęcia.
      • ann17 Re: mam dość 25.05.05, 23:54
        Święte słowa.
        • kini_m Re: mam dość 29.05.05, 19:41
          > To zapisz sie natychmiast na jakies kursy, no i moze znajdziesz u
          > siebie zajecia relaksacyjne dla kobiet, ja na przykład chodzę
          > na tańce dla dam raz na dwa tygodnie
          Dobry pomysł.
          Ale czemu tylko dla dam?
          Przecież masz prawo wyjść z tej klatki.
          A może też poobracać się gdzie bywaja też przystojni faceci?
          A niech mężuś poczułby trochę zazdrości jak obcy męski głos zadzwoni do żony z
          jakąś sprawą.
          Może zrozumie że trzeba dla żony wyciąć trochę czasu w codzinności, czasem
          trzeba to podpowiedzieć facetowi, nie wszystko dostrzegają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka