tataadriana
24.10.05, 22:16
W krio mądry ustrawodawca zapisał iż wykonanie obowiązku alimentacyjnego
wobec dziecka może polegać w częsci lub w całości na osobistych staraniach o
jego utrrzymanie lub wychowanie.
czyli de facto dopuścił możliwośc zasądzenia przez sąd, aby rodzic
zobowiązany do alimentacji zamiast dostarczać środki na utrzymanie/wychowanie
dziecka (najczęściej w polskich złotych), w określony sposób samodzielnie je
utrzymywał. czyli zabiera dziecko, karmi, myje, pierze, bawi, uczy, etc.
czy takie rozwiązanie jest możliwe do przyjęcia przez was, wyłączając osoby,
gdzie eks nie chce mieć kontaktu/nie interesuje się dzieckiem?
można to zorganizować tak, aby dziecko nie czuło, że jest to wynik odgórnego
ustalenia przez sąd?