ewcia273
15.03.06, 11:48
Czy ktoś wie ,czy mam szanse na zmiane nazwiska dziecky na moje.
Obecnie córa ma 10 miesięcy ,rozeszliśmy się jak mała miała 5-6 miesięcy.Nosi
nazwisko ojca.Od tamtej pory nie widział jej i nie chce widzieć,alimentów nie
płaci,twierdzi że nie obchodzi go czy mała ma mleko i pampy,sprawe dałam do
sądu.
Poprostu nie ma zadnego zainteresowania z jego strony.Dostawałam od niego
smsy z pogrózkami że mnie zniszczy,z wyzwiskami(wszystkie je trzymam)Może jak
to przedstawie w sądzie będzie miało znaczenie przy zmianie nazwiska.
Dodam jeszcze że z tego co wiem leczy się u psychiatry,ale sama nie wiem czy
w to wierzyć bo ciągle jest śmiertelnie chory(rak,białaczka,silna astma
oskrzelowa itp)a w zasadzie nie jest na nic chory.Poprostu jest to taki
krętacz kłamczuch jakich mało.
Dlatego chciałabym aby mała miała moje nazwisko,a przedewszystkich z tych
względów że mam jeszcze 4-ke dziecki i mamy wszyscy takie samo nazwisko.Nie
chce aby kiedys jak mała pujdzie do szkoły odrózniała się od rodzeństwa.
Prosze o porade,jak to jest z tą zmianą nazwiska.