Dodaj do ulubionych

alimenty-wkrótce rozprawa

09.05.06, 09:06
W tym tygodniu odbędzie się sprawa o alimenty na naszą córkę.
W pozwie napisałam, że miesięczny koszt utrzymania dziecka to 500zł, ale uwzględniłam tylko wydatki na jedzenie, pieluchy, ubrania (na podstawie wydatków, które poniosłam w poprzednim miesiącu).
Jednak potrzeby dziecka rosną, a ja w przeciągu 0,5roku mam zamiar wyprowadzić się od rodziców, więc dojdą koszty utrzymania mieszkania.
Trochę się pospieszyłam ze złożeniem wniosku (dziś napisałabym go inaczej), ale bałam się że zostanę bez środków i dlatego zależało mi na szybkim rozstrzygnięciu tej kwestii.
Czy sąd względni moją "korektę" ponoszonych kosztów?
Obserwuj wątek
    • iva2 Re: alimenty-wkrótce rozprawa 09.05.06, 10:33
      wszystko zależy od Sędziego i od siły Twoich argumentów.
      • redtower Re: alimenty-wkrótce rozprawa 09.05.06, 21:36
        Sąd zapyta czy podtrzymujesz swoje "roszczenia"... wtedy możęsz powiedzeć że
        nie brałąś pod uwagę kosztów utrzymania mieszkania, a teraz takie będziesz
        ponosiła.. szczerze mówiac bardzo mało tych alimentów wyliczyłaś... zastanów
        siedokłądnie policz lekarza ...witaminy ...ewentualne choroby... wszystko
        wszystko... obacysz e na bank wyjde Tobie przynajmniej dwa razy więcej. Samo
        mieszkanie, woda, gaz, prąd... pewnie da ok 550 zł...(oczywiście mówię tu o 50%
        faktycznych wydatków).
        Jeżeli Sąd nie uwzględni wydatków to awsze apelację możesz wnieść...
        Nie doczytałam czy to tylko o alimenty sprawa czy o rowód... jeżeli to ma
        trwać, to nie zapomnij o wniesieniu o zabezpieczenie pozwu na czas rozprawy.
        Pozdrawiam,
        Towerek
        • iludien Re: alimenty-wkrótce rozprawa 10.05.06, 11:34
          dziękuję za wszystkie uwagi smile
          to sprawa o alimenty - czy to może być kwestią więcej niż jednej rozprawy?
          od wczoraj siedzę nad szczegółowymi wyliczeniami. rzeczywiście wychodzi o wiele wiecej...
          sprawa jest jutro. (w domyśle:trochę się boję)
          • iva2 Re: alimenty-wkrótce rozprawa 10.05.06, 11:44
            jesli będziecie w stanie sie dogadać, bedziecie szli na ustepstwa jest duże
            prawdopodobieństwo, że sprawa zakończy sie na tej pierwszej (u mnie tak było).
            ale jeśli nie zgodzisz się z postanowieniem Sądu bedziesz mogła sie odwołac i
            walczyć co sie oczywiście rozciągnie w czasie.
            nie wiem co Ci polecić, ja jestenm z tych nie kłócących sie i jak Sedzina
            zaproponowała 350 zł zgodziłam się (mimo, że wnosiłam o 800 zł)
            • iludien Re: alimenty-wkrótce rozprawa 10.05.06, 13:31
              moj ex chce mi płacić 200zł miesięcznie, więc o zgodności raczej nie może być mowy smile
              Na tę okoliczność stracił nawet pracę.
              • iva2 Re: alimenty-wkrótce rozprawa 10.05.06, 13:41
                no mój mąz wyraził chęc płacenia w wysokości 250 zł
                ale Sedzina uznała, że 350 zl to optymalna wielkość i tak zasądziła. każdwe z
                nas mogło się odwołać ale nie zrobiliśmy tego.
                więc to, że on proponuje 200 zł o niczym nie przesąda. grunt, to żebys Ty była
                stanowcza i konkretna!
    • agamagda Re: alimenty-wkrótce rozprawa 09.05.06, 21:58
      Wiesz co, na rozprawę zanieś takie wyliczenie kosztów -przykładowy szablon
      przygotowałą Pelaga, podlicz ile dokłądnie wydajesz nie zapominając o różnych
      extrasach i w czasie rozprawy poproś sędziego, zeby rozpatrzył Twój wniosek o
      podwyzszenie sumy alimentów.
      Pamiętaj, też ze swiadczenia na potrzeby dziecka nie rozkładaja sie równo
      matematycznie pół na pół. Jeśli Ty sprawujesz osobistą opiekę np. sędzia moze
      uznać, ze drugi rodzicpowinien ponosić 100% nakłądów finansowych.

      A tak bardziej ogólnie poczytaj sobie trochę w internecie o alimentach i znajdź
      jakieś opracowanie dla laików KRiO żeby przeczytać jak yo wyglada od strony
      prawnej.
    • iludien Re: alimenty-wkrótce rozprawa 11.05.06, 15:13
      i po sprawie.
      zawarliśmy ugodę, że dopóki nie znajdzie nowej pracy będzie płacił 350zł miesięcznie.
      cóż. muszę sobie jakoś radzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka