samama1
03.06.06, 08:35
Jestem mamą 4-miesięcznego dzieciaczka i chyba samotną już niedługo. Mąż chce
się rozwodzić i odgraża że mnie zniszczy. Nie interesuje go to że zniszczy
dziecku życie, a tak udawał i zarzekał się żego kocha. Jest mi bardzo smutno
bo ja kocham męża, ale nie mogę znieść że tak ignoruje dziecko. Traktuje jak
zabawkę. Wraca celowo do domu jak dziecko już śpi, żeby się nim nie
zajmować. Jest z dzieckiem w domu a już od kilku dni go nie widział. A
dzisiaj już mi zapowiedział że nie wraca na noc do domu. Wyszedł zostawiając
mnie z chorym dzieckiem bez kawałka chleba w domu. Nie myśli o tym że ja
karmię piersią i to nie o mnie tu chodzi. Jest mi bardzo źle.... Zniszczyłam
i ja, i mój mąż życie dziecku, które mi tak ufa jak nikomu innemu. Zawiodłam
własne dziecko. Gdyby nie dziecko już by mnie nie było na tym świecie...