Dodaj do ulubionych

odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka

26.06.06, 17:10
Witam!
Może zacznę od początku. Od 2,5 roku nie jestem z ojcem mojego synka. W
grudniu zeszłego roku uzyskałam rozwód. Po rozwodzie (przed też) ex mąż
przestał interesować się małym. Od początku roku nie płaci mi alimentów
(stwiedził, że żaden sąd nie nakaze mu niczego płacić!!!). Od 2 lat związana
jestem z innym mężczyzną. W kwietniu tego roku wzieliśmy ślub i w listopadzie
ma przyjść na świat nasze dziecko. Synek jest bardzo szczęśliwy z tego
powodu. Mojego drugiego męża traktuje jak ojca i tak właśnie się do niego
zwraca: tato. Dodam iż nikt go do tego nie zmuszał, zaczął sam z siebie po
naszym ślubie, do tamtej pory mówił wujku. Dziecko ma nazwisko moje
pańieńskie i ojca (dwuczłonowe). Ja z koleji po ślubie mam nazwisko mojego
drugiego męża i dziecko które przyjdzie na świat też tak będzie miało. Nie
chcę aby mój syn czuł się inny - odłączony od rodziny. Chciałabym odebrać
prawa rodzicielskie ex mężowi i mój obecny mąż chce zaadoptować mojego synka
i dać mu swoje nazwisko. Chciałabym abyście mi poradziły jak mam zacząć. Co
mam zrobić. Napewno zgłosić sprawę do sądu rodzinnego. Ale jak to napisać i
gdzie złożyć. Co mówić itd. Może miałyście podobną sytuację lub znacie jakąś
taką stronę internetową gdzie jest to opisane. Z góry dziękuję za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 26.06.06, 19:01
      Najpierw czeka Was trudna sprawa o odebranie władzy rodzicielskiej. Tu radze
      iść do prawnika, który albo pokieruje waszą sprawą lub też udzieli porad co
      mówic i jakie argumenty są dla sądu w tej sprawie istotne.
      Przygotuj się na badania w RODK, zresztą możesz sama o to wnieśc.I myśle,że tak
      dla Was będzie korzystniej.
      Dopiero po uprawomocnieniu się postanowienia sądu o pozbawieniu władzy rodz.
      Twój mąz może wnieść do sądu wniosek o przysposobienie synka.
      Jak chcesz pisz na poczte gazetowa. Obydwoje z męzem jesteśmy po procesie
      adopcyjnym.
      Pozdrawiam.
      Iza
      • mamatoomaszka Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 26.06.06, 21:40
        Prawa rodzicielskie jest w Polsce dosc trudno odebrac, Twoj byly musialby sie
        niezle "zasluzyc" w stosunku do synka, zeby mu odebrali prawa, tzn. nie tylko
        nie placic ale np. bic, znecac sie, straszyc. Mysle, ze w tym przypadku lepiej
        na sprawie isc w strone potrzeby stworzenia dziecku nowej rodziny, bo jest taka
        szansa, a nowa rodzina jest mu bardzo potrzebna, co nie raz manifestowal, a
        starej i tak nie ma, wiec dla dobra dziecka lepiej nie utrzymywac fikcji, tylko
        dac poczatek nowej sytuacji, co musi sie rozpoczac odebraniem praw. Mysle, ze
        sprawa jest wazna dla przyszlosci Waszej rodziny i rzeczywiscie trzeba
        skorzystac z pomocy adwokata, bo jak mowie, to nie jest proste i sami nie
        poradzicie. Wstepnie mozesz zasiegnac bezplatnej porady np. w OPS /os. pomocy
        spol./ w Twojej gminie lub w Klinice prawa przy Uniwersytecie, jesli jestes z
        duzego miasta.
        • ppaula2 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 26.06.06, 22:03
          Jestem z Warszawy. Może jakieś konkretne adresy?? A co będzie jeśli ojciec
          dziecka nie będzie stawiał się na rozprawy w sądzie?? Znam go i wiem, że tak
          najprawdopodobniej będzie.
          • mamatoomaszka Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 18:04
            W kazdej dzielnicy Warszawy jest OPS, zadzwon na centrale Urzedu i spytaj lub
            popros o polaczenie. Do Kliniki prawa UW dzwoni sie tez przez centrale, z tym,
            ze UW. Jesli jestes z Pragi to moge Ci podac i inne namiare na dobra bezplatna
            pomoc w tej dzielnicy np. przy kosciele, w miejscu dyzuru radnego-prawnika itd.
            • ppaula2 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 21:36
              mamatoomaszka napisała:

              Jesli jestes z Pragi to moge Ci podac i inne namiare na dobra bezplatna
              pomoc w tej dzielnicy np. przy kosciele, w miejscu dyzuru radnego-prawnika itd.


              Jestem z Grochowa - Pragi płd, ale od 2 miesięcy ja i synek jesteśmy
              zameldowani u mojego obecnego męża czyli w Rembertowie
        • chalsia Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 23:32
          nie musi bić, znęcać się, straszyć.
          Wystarczy, że przez długi czas nie łoży na utrzymanie dziecka i się z nim nie
          kontaktuje.
          Chalsia
    • pomorzanka83 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 19:04
      no wlasnie ja tez mam podobny problem.
      bylam w nieformalnym zwiazku (nie bylismy malzenstwem) i urodzil sie nam syn.w
      USC wyrazilam zgode aby dziecko nosilo nazwisko ojca.
      3 lata pozniej wyjechalam za granice i jestem tu do tej pory z synkiem.W tym
      roku wzielam slub (z innym mezczyzna) i przyjelam jego nazwisko.
      Ojciec biologiczny od prawie 2 lat nie odwiedza malego, nie ma z nim kontaktu i
      wcale o niego nie zabiega.(alimentow nie placi)
      Moj maz chcialby nadac malemu swoje nazwisko.Dowiedzialam sie dzwoniac do sadu
      ze najlepszym wyjsciem bedzie jesli zloze wniosek o pozbawienie go praw
      rodzicielskich.
      Zastanawiam sie tylko czy jesli dojdzie do takiej sprawy to czy moj obecny maz
      musi byc na tej sprawie aby jakos udowodnic iz "zasluguje" aby dziecku dac
      nazwisko???
      Co moze byc jesli ojciec biologiczny nie wyrazi zgode na zmiane nazwiska?? No i
      jak to jest ze sprawdzaniem iz nie interesuje sie on dzieckiem jesli ja
      mieszkam za granica (ojciec z tego co wiem tez)???
      bede wdzieczna za kazda odpowiedz
      pozdrawiam
      • pomorzanka83 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 19:08
        acha dodam tylko iz maluch wola do mojego meza tato a o swoim biologicznym nic
        nie mowi.
        a jesli chodzi o kontakty czy alimenty od niego to chcialabym tego uniknac.tzn
        wolalabym aby "zniknal" z naszego zycia poniewaz obawiam sie ze maluch znow
        bedzie wszystko przezywal i znowu bedzie mial metlik w glowce.
        • mamatoomaszka Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 20:31
          Moim zdaniem jest jeszcze trudniej niz w sprawie wyzej, bo ojciec dziecka
          bedzie w sadzie mowil, ze chce sie kontaktowac z malym, a nie moze , bo matka
          wywiozla go zagranice. Tez musisz prosic o pomoc adwokata, sama nie podolasz.

          Twoj maz moze byc wezwany do sadu, sad ma prawo wzywac rozne osoby, ktore jego
          zdaniem sa wazne dla sprawy.

          Poki ojciec dziecka nie jest pozbawiony praw oczywiscie, ze nie zgodzi sie na
          zmiane nazwiska dziecka , co i bez jego stanowiska nie jest proste, natomiast
          jesli zostanie pozbawione praw nie ma nic do powiedzenia na temat swojego juz
          jakby bylego dziecka.

          Gdybys mogla prowadzic w sadzie taka linie, ze wyjechalas z dzieckiem, bo jego
          ojciec nie dawal Wam tu spokoju......., wiec jakby z jego winy nastapil wyjazd,
          a potem poznalas czlowieka, ktory wspiera Ciebie i dziecko,to moze by cos z
          tego wyszlo, ale, jak mowie, bez prawnika ani rusz. Skoro jestes zagranica moze
          sproboj zasiegnac jezyka na e-prawnik w Internecie, tam sa uslugi platne albo
          ustalic rozne rzeczy, jak bedziesz w Polsce, bo wydaje mi sie, ze prawnik
          obcego kraju, to nie jest dobry pomysl.
          • pomorzanka83 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 28.06.06, 10:18
            Ojciec nie moze powiedziec ze wywiozlam go zagranice poniewaz doskonale o tym
            wiedzial ze wyjezdzamy i byl u malego 4 razy.napisalam przeciez ze on tez
            przebywa zagranica (na dodatek w tym samym kraju)
            A jesli chodzi o prawnika... hmm rozmawialam wczoraj z kobieta z sadu i
            powiedziala ze mam duze szanse na odebranie mu praw bez zadnych
            dodatkowych "wspomagaczy" wink
    • mariolka99 Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 27.06.06, 22:34
      Osobistych doświadczen w tej kwestii nie mam, ale koleżanka jakiś czas temu
      miała podobną historię. trochę to trwało ale nie było jakieś szczególnie
      skomplikowane. Wiem ze nie była u prawnika. Udowodniła ze ojciec dzieckiem sie
      nie interesuje, ojcu zostały odebrane prawa, zasądzone alimenty. A dziecku
      zmieniła nazwisko.
    • oliwija Re: odebranie praw rodzicielskich ojcu dziecka 28.06.06, 10:24
      na pewno ma znaczenie czas ... jak długo biologiczny ojciec nie interesuje sie
      dzieckiem, nie odwiedza go nie dzwoni, nie płąci alimentów!!!!. a na to ze nie
      płaci jest komornik. ja też bałam sie isc do komornika ale poszlam i teraz to
      ona ma wesolutko ...Trzymaj sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka