obiwe
12.07.06, 15:25
Rozmawiałam z kolegą o jego alimentach. Powiedział mi, że płaci 250 zł na
dziecko. Przeraziło mnie to jak za taką kwotę można utrzymać dziecko. Ale nic
nie powiedziałam. On za to zaczął kontynuować, że na dziecko swojej obecnej
żony to oni nie wydają nawet 250 zł miesięcznie.
Przecież to nie możliwe. Przecież oprócz tego, że dziecko musi coś jeść, w
coś się ubrać, czasami czym się pobawić musi też gdzieś mieszkać...a matka
musi opłacić świadczenia itd. Tragedia.