jogaj
19.10.06, 06:13
Witam, podczytuje was juz jakis czas i w koncu postanowilam sie przedstawic,
zostalam samotna matka 2,5 miesiaca temu,wtedy maz sie wyprowadzil, choc tak
naprawde samotna jestem juz znacznie dluzszy czas.
Wyprowadzil sie, bo ja mialam juz dosyc, odwalilo mu, nieodpowiedzialny,
postanowil byc znowu kawalerem, nie dorosl do byci ojcem i mezem,
najwazniejscu zrobili sie koledzy, imprezy,nie wracal na noc do domu, pil,
palil, robil straszne awantury w domu,zrobil sie agresywny, ciagle
niezadowolony, wydawal pieniadze na wlasne przyjemnosci w ogole nie myslac o
przyszlosci rodziny. Ufff jak dobrze to z siebie wyrzucic.
Mam dwoch synkow: prawie 4 i prawie 2 latka oraz psa,ktorego maz nie chce
zabrac,a strasznie ciezko poradzic sobie z wychodzeniem z psem przy dwojce
malych jeszcze dzieci.
Od niedawna pracuje, dzieci w przedszkolach,mlodszy prywantym,bo w zlobku
brak miejsc (w Gdyni jest jeden zlobek!!!). Maz prawie sie nie interesuje
dziecmi,byl kilka razy na godzinke,dwie, potem 3,5 tyg przerwy, teraz ponad
miesiac.
Zlozylam pozew o alimenty, ale oczywiscie on nie odbiera awizo i ciagle jest
sprawa na etapie doreczania. Czy jest cos co moge zrobic,aby to przyspieszyc?
gdzie moge znalezc cos wiecej o alimentach?
Pozdrawiam -Jola