witam wszystkie samodzielne mamusie

nwidze, ze jakis zastoj w postach sie zrobil wiec ja oczywiscie szybciutko biegne odblokowac to forum

.otoz dzisiaj w zyciu mojego Kubeczka nastapilo bardzo wazne wydarzenie:pierwsze lyzeczki papaki<marchewka>zostaly skonsumowane

)))))).jestem z niego bardzo dumna, bo nawet za bardzo nie plul i chyba mu posmakowala,bo sam chcial ja brac lapkami z lyzeczki.posilek zakonczyl sie sukcesem i setra brudnych ubranek Kubka,moich oraz pieluszek i lyzeczek

.jutro ciag dalszy ale moze teraz sprobujemy brokolow?

pozdrawiamy was oboje i zyczymy smacznego sniadanka.......bo na kolacyjke juz chyba za pozno