Dodaj do ulubionych

ODESZŁAM I CO DALEJ?

IP: *.* 11.07.02, 15:18
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój poprzedni post. Dziś przeprowadziłam z ojcem synka rozmowę na temat płacenia co miesiąc na dziecko. Powiedział mi, że skoro ja odeszłam to on nie ma żadnych zobowiązań i mam radzić sobie sama, a on nic nie musi. Po czym dodał, że ja jestem mu winna pieniądze, te które na mnie wydawał gdy mieszkaliśmy razem, więc nie musi płacić. Powiedział, że mogę go podać do sądu, ale nie będzie mnie na to stać. Po czy trzasnął drzwiami i już!. Aha jeszcze dodał, że gdybym poszła do ginekologa wcześniej to dziś nie byłoby tej rozmowy. Ja nie mogę w to uwierzyć. Dziecko to najpiękniejszy dar od życia jaki mogłam dostać. Jak on mógł tak powiedzieć?Nie wiem co będzie dalej. Trudno będzie nam się utrzymać tylko z zasiłku wychowawczego. a ja nie mam siły już z nim o tym rozmawiać.Proszę napiszcie jak wygląda regulowanie takich kwestii ze strony prawnej?. My nie byliśmy małżeństwem, ale mam dokument stwierdzający jego ojcostwo z urzędu stanu cywilnego. PozdrawiamPs. Mijają prawie trzy tygodnie odkąd odeszłam ( bo on kazał nam wypie......! czuję w sobie taki spokój, nie boję się, a mały tak dużo nie płacze! nie żałuję!
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 11.07.02, 15:46
      Witaj,Nie daj się zastraszyć. Nie jesteś niczego nikomu winna, a Pan ma obowiązek alimentacyjny wobec Twojego dziecka. Sprawy w sądzie mogą się toczyć długo, ale dla Ciebie wcale nie muszą być kosztowne (zdaje się, że nic nie kosztują, a nawet jeśli to możesz prosić sąd o umorzenie kosztów). W sądzie rodzinnym w porównaniu z innymi sądami sprawy toczą się też o wiele szybciej. I nie musisz prosić o najniższe krajowe alimenty tylko o takie, na które stać ojca dziecka. Jeśli uznasz, że kwota powyżej tysiąca złotych jest realna dla niego do zapłacenia to się nie wachaj. Myślę, że fachowcy mogli coś pisać już o tym na forum "prawnym" - zajrzyj tam. Wciąż nie mogę spokojnie czytać o tych wszystkich niedawno "odeszłych" mamach. Wszystko się we mnie buntuje jak życie układa się źle dla maluchów i ich mam. A przecież powinnyśmy być "pod ochroną". Trzymaj się, a ja będę trzymała za Was kciuki.PozdrawiamASlena napisała/ł:> Dziękuję za wszystkie odpowiedzi na mój poprzedni post. > Dziś przeprowadziłam z ojcem synka rozmowę na temat płacenia co miesiąc na dziecko. Powiedział mi, że skoro ja odeszłam to on nie ma żadnych zobowiązań i mam radzić sobie sama, a on nic nie musi. Po czym dodał, że ja jestem mu winna pieniądze, te które na mnie wydawał gdy mieszkaliśmy razem, więc nie musi płacić. Powiedział, że mogę go podać do sądu, ale nie będzie mnie na to stać. Po czy trzasnął drzwiami i już!. Aha jeszcze dodał, że gdybym poszła do ginekologa wcześniej to dziś nie byłoby tej rozmowy. Ja nie mogę w to uwierzyć. Dziecko to najpiękniejszy dar od życia jaki mogłam dostać. Jak on mógł tak powiedzieć?> Nie wiem co będzie dalej. Trudno będzie nam się utrzymać tylko z zasiłku wychowawczego. a ja nie mam siły już z nim o tym rozmawiać.> Proszę napiszcie jak wygląda regulowanie takich kwestii ze strony prawnej?. My nie byliśmy małżeństwem, ale mam dokument stwierdzający jego ojcostwo z urzędu stanu cywilnego. > Pozdrawiam> Ps. Mijają prawie trzy tygodnie odkąd odeszłam ( bo on kazał nam wypie......! czuję w sobie taki spokój, nie boję się, a mały tak dużo nie płacze! nie żałuję!
      • Gość: as Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 11.07.02, 16:05
        Ojej! Nie wahaj się, ale oczywiście przez samo "H". Przepraszam
    • Gość: Dorota_zielinska Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 11.07.02, 17:16
      Lena,Powinnaś jak najszybciej złożyć pozew o alimenty. W sprawie o alimenty nie ponosisz kosztów opłaty sądowej. W sądach rodzinnych sprawy toczą się dosyć szybko.Gdybyś miała jakies pytania, wątpliwości albo problem z napisaniem pozwu o alimenty albo inny dotyczący np. ustanowienia miejsca pobytu dziecka przy matce to zawsze możesz odezwac się do mnie na priva. Mam już jakieś doświadczenie.Spokój Twój i dziecka jest najważniejszyPozdrawiamDorota
    • Gość: bridgett Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 11.07.02, 18:28
      Jak najszybciej złóż pozew o alimenty. Oczywiście, że dziecku się one należą, a Ty nie jesteś swojemu eks-partnerowi nic winna. Nie licz na rozmowy - to sąd otrzeźwi tatusia i być może później będzie bardziej skory do współpracy. Teraz tylko Ty będziesz tracić nerwy a on będzie się cieszył, że dalej jesteś zależna od niego i że może Cię dręczyć. Jeśli chcesz trochę więcej informacji na temat pozwu, ustalania wysokości alimentów itp, to pisz na priva. Nie jestem prawnikiem, ale niedawno sama przez to przechodziłam. Trzymaj się dzielnie i koniecznie załóż sprawę o alimenty.MonikaS
    • Gość: agacz2905 Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 14.07.02, 14:05
      Koszty postępowania sądowego o alimenty w sądzie rodzinnym i opiekuńczym możesz sobie podarować - wystarczy Twoje oświadczenie (pisemne) do wiadomości sądu, że nie stać Cię na koszty postępowania.Musisz natomiast w żądaniu pozwu wskazać sądowi, z czego (z jakich swoich dochodów) pozwany miałby te alimenty płacić.W pozwie określ szczegółowo żądanie - ile chciałabyś, aby to świadczenie wyniosło.Pozdrawiam, powodzenia, w razie potrzeby napisz do mnie na priva.Agnieszka, mama Szymka
    • Gość: Scully Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 17.07.02, 17:03
      Dagny, naleza ci sie alimenty na dziecko i masz duze szanse na alimenty na siebie. Jezeli jeszcze ojciec twojego dziecka zarabia duzo a przede wszystkim duzo wiecej od ciebie lub ty w ogole nie masz pracy to ten pan bedzie mial duze wydatki.... Jezeli chodzi o pozew do sadu to jest fantastyczna strona gdzie jedyne co musisz zrobic to wypelnic i wydrukowac standartowy wniosek! prawo.interia.plRozprawa trwa dosyc dlugo ale tylko ze wzgledu na ustalenie wysokosci alimentow (jaka powinna byc twoim zdaniem musisz napisac w pozwie) a nie ze wzgledu na to czy ci sie nalezy. Jezeli jednak twoja sytuacja finansowa jest trudna to koniecznie popros o ustalenie zabezpieczenia na czas trwania sprawy czyli takie tymczsowe alimenty.Zycze pwowodzenia i pamietaj, ze prawo jest po twojej stronie.
    • Gość: jojo Re: ODESZ?AM I CO DALEJ? IP: *.* 17.07.02, 22:16
      ...wiem, ze to co napisze bedzie banalne ale musze......yesoooo...tym facetom juz sie zupelnie we lbie poprzewracalo......z moim nie jest tak zle ale jak zobaczyl kwote 1500 zl na pozwie to potem zrobil mi awanture, a sam zarabia 10000zl. paranoja. a dziecko alergik, na specjalnych dietach, ja tyram jak wol ale jako samotna matka w mojej branzy mam przechlapane wiec zarabiam niewiele (no, dobre i to co mam).w kazdym razie jakis prawnik mi powiedzial, ze jest jakis przepis wedlug ktorego mozna uzyskac alimenty w wysokosci 30% dochodow ojca dziecka, globalnie chodzi o to, zeby sie dziecku warunki bytowe nie pogorszyly bo dzieci sa najwazniejsze. ja na nastepna rozprawe musze dostarczyc pity za zeszly rok. zobaczymy co z tego wyniknie....trzymaj sie... a ten spokoj, ktory czujesz... to cudowne uczucie, i trwa baaardzo dlugo... ja nie jestem z mezem (na moja prosbe po jego lotach) od stycznia a blogosc mnie wciaz wypelnia chociaz czasami jest barszo ciezko gdy z maxem siedze w biurze a on mi spi na kolanach a ja musze pracowac... ale jest dobrze... ...czego i Tobie serdecznie zycze...j.
    • Gość: sammy Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 19.07.02, 23:14
      Hejsprawy dotyczące alimentów są BEZPŁATNE. Z tego co dziewczyny pisały na forum możesz mieć również adwokata z urzędu. Tak więc uszy do góry i wyciśnij faceta jak cytrynę :lol:A co do samej rozprawy, napisz na priv to opowiem jak było w moim przypadku.pozdrawiamsammy :)
    • Gość: Renata27 Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 28.07.02, 17:11
      Ojejku, tyle z nas tego doswiadcza. Pod swoim kontem tez czytalam o alimentach w inecie, podam strony ktore rozwieja Twoje watpliwosci:http://www.adwokat.com.pl/wzor_pozwu_0400.htmlhttp://prawo.hoga.pl/_default_full.asp?strona=1&id=4629http://www.niebieskalinia.pl/waliment.htmlhttp://free.ngo.pl/temida/rozegzek.htmJak jeszcze cos znajde to Ci wysle.
      • Gość: agnieszka-es Re: ODESZŁAM I CO DALEJ? IP: *.* 17.08.02, 11:46
        Dagny, ja też słyszałam, że alimenty w wysokości 30% dochodów ojca są jak najbardziej realne. Działaj bez skrupułów! Trzymaj się ciepło, Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka