Gość: goga
IP: *.*
14.01.03, 09:06
No wlasnie. Jak Wam sie wydaje czy powinnismy byc szczere , mowic prawde swoim dzieciom?Czy powinysmy je oszukiwac w sferze naszych odczuc.Oczywiscie nie chodzi mi o obarczenie je naszymi problemami zwiazanymi z rozwodem , czy rozstaniem, ale.. czy np. powinnam szczerze powiedziec dziecku , ze np. kogos nie lubie... Czy powinnam oszukiwac i krecic..., uzywac polslowek.Czy powinno sie dzeciom tlumaczyc , ze fakt iz my kogos nie lubimy , nie ma nic wspolnegoz uczuciami dziecka do tej osoby. Ze ono ma prawo lubic to osobe, ma prawo kochac , ma prawo cieszyc sie z czasu z ta osobo..Ale my nie mamy obowiazku lubic tej osoby , czy chciec z nia byc...Pisze osoba - bo niekoniecznie chodzi o ojca dziecka...Bo czy my mamy prawo do swoich uczuc?Jak Wy na to patrzycie.pozdrawiam Mag