rodoif 20.12.06, 23:09 mam takie pytanie. Dlaczego nie jest to dział samodzilny rodzic?? Czy samodzielni tatusiowie są źli?? Nie mają tu racji bytu?? Pozdrawiam tata Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alexa-75 Re: a tata?? 20.12.06, 23:20 wiesz, mimo że jestem samodzielną mamą - też mi kiedyś takie pytanie błądziło po glowie może dlatego, że większość samodzielnych rodzicow to wlaśnie mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynasg Re: a tata?? 20.12.06, 23:27 ale tata zawsze mile widziany inny punkt widzenia na różne sprawy może trzeba założyć forum samodzielny tata?? Odpowiedz Link Zgłoś
rodoif Re: a tata?? 20.12.06, 23:38 samodzielnychtatusiów jest malutko i wydaje mi się że nie ma potrzeby tworzyć dodatkowego forum. Wystarczyłoby tylko uwzględnić, że jednak są Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynasg Re: a tata?? 20.12.06, 23:42 oj jest ich sporo tylko nie zawwsze sie ujawniaja na e -tata juz nawet ich widac czasem ale jasne mysle ze tutaj samotatowie sa mile widziani a w jakim wieku masz pociechę/pociechy? Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynasg Re: a tata?? 21.12.06, 00:07 fajowo mój ma zaledwie 15 miesięcy i czasem przydałyby się męskie inspiracje chociażby na wymyślanie różnych zabaw z maluchem Odpowiedz Link Zgłoś
monika1006 Re: a tata?? 21.12.06, 07:25 Zapraszamy Cię więc do nas, do samodzielnych mam, powymieniamy sie doświadczeniami ... moj syn ma lat 9 a córa 6 ... Pozdrawiam wszystkie samodzielne i samodzielnych Odpowiedz Link Zgłoś
katep_1 Re: a tata?? 21.12.06, 07:37 Samodzielny tata jest jak samodzielna mama. Bo przecież my mamy zastępujemy w większości też ojców. To i samodzielni tatusiowie muszą często zastępować mamę. Witamy Cię w naszym gronie z otwartymi ramionami Odpowiedz Link Zgłoś
samamama8 Re: a tata?? 21.12.06, 12:10 może dlatego, że ciężko mi sobie wyobrazić sytuację, że mama się nie interesuje, a tata wychowuje. Ale wiem, że takie sytuacje są...powiedz w takim razie jak to jest, że mimo wszystko są tacy tatusiowie, którzy kochają i potrafią być rodzicem dla swojej pociechy i tacy, którzy po prostu nie chcą, nie potrafią, nie interesują się..jak tak można????? Jesteś przykładem, że to nie wina płci...tylko raczej osobowości ... choć naprawde cieżko mi to zrozumieć... Odpowiedz Link Zgłoś
rodoif Re: a tata?? 21.12.06, 21:31 jak to jest?? nie wiem dla mnie to normalne i nie potrafię zrozumieć faceta, który zapomina o swoim dziecku. Co do osobowości to zgadzam się z Tobą, jest wielu beznadziejnie walczących faecteów o prawo do spotkań z własnym dzieckiem i nie mogą tego wyegzekwować bo matka nie pozwala, Forum dla ojców pełne jest takich ludzi. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy nie mam kontaktu z moim dzieckiem. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
martina.15 Re: a tata?? 21.12.06, 22:00 czemu noby? jak sam wychowuje dziecko i stara sie o alimenty/uzera z byla partnerka to serdecznie witamy i przyjmujemy. mojej cory biologiczny ojciec jest zly ale w ogole nie zasluguje zeby go okreslic tata a co dopiero samodzielnym, jak on nawet raz nie probowal Hani przewinac Odpowiedz Link Zgłoś
jane795 Re: a tata?? 21.12.06, 23:44 Witam! Bardzo się cieszę,męskie zdanie na niektóre problemy może być bardzo pomocne.Ja mam 9-letnią córkę,jako jedyna na razie na tym forum jestem samodzielną mamą Mulatki. Pozdrawiam Bogna mama Sylwii Odpowiedz Link Zgłoś
lacrimula Re: a tata?? 24.12.06, 01:08 proponuje wejść na forum dla samotnych (osamotnionych?)ojców, tam się przelewa sporo tematyki, ktora cię zapewne interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
rodoif Re: a tata?? 24.12.06, 10:09 lacrimula: a możesz mi podać adres takiego forum?? Odpowiedz Link Zgłoś