kluchaleniwa
12.01.07, 20:23
moje drugie malzenstwo leglo w gruzach.rok temu urodzilo nam sie dziecko i
kilka tygodni bylo fajnie,do czasu....zaczely sie klotnie,awantury i wszystko
sie rozpadlo.po prostu odszedl,a ja nie mam sily juz nawet plakac.zostalam z
3 dzieci,pustka w glowie i nauczka,ze jak sie ma prawie 40 lat trzeba miec
rozum.