Dodaj do ulubionych

odszedl maz

12.01.07, 20:23
moje drugie malzenstwo leglo w gruzach.rok temu urodzilo nam sie dziecko i
kilka tygodni bylo fajnie,do czasu....zaczely sie klotnie,awantury i wszystko
sie rozpadlo.po prostu odszedl,a ja nie mam sily juz nawet plakac.zostalam z
3 dzieci,pustka w glowie i nauczka,ze jak sie ma prawie 40 lat trzeba miec
rozum.
Obserwuj wątek
    • maza15 Re: odszedl maz 12.01.07, 20:43
      Jak to po prostu odszedł,bez powodu?Trzymaj się i nie załamuj,masz dzieci
      jeszcze będzie dobrze.Pozdrawiam ciepło!
    • maria_rosa Re: odszedl maz 12.01.07, 21:49
      No własnie, tak sobie poszedł i juz?
      Jejku, jeśłi to prawda to współczuje podwójnej porażki.


    • maminka_wiktorynki Re: odszedl maz 12.01.07, 23:31
      klucha, krzyż mu drogę smile i cośtam w plecy smile albo odwrotnie.
      • astreja Re: odszedl maz 13.01.07, 10:06
        dokładniej to z jakiegoś kawału było, ch.w d. i kotwica w plecy


        do autorki: szczerze współczuję sad
    • wojag Re: odszedl maz 14.01.07, 17:05
      no to teraz juz przed toba tylko szczesliwe chwle!!! zobaczysz, bedziesz
      szczesliwa!!! tylko nie mysl w kategoriach: "cos jest ze mna nie tak, bo
      odchodza". to ze wspolczesnymi facetami, a przynajmniej wiekszym ich procentem,
      jest cos nie tak! a 40 lat to nie koniec swiata! joggini wierza, ze kazdy wiek
      jest dobry na rozpoczynanie nowych rzeczy, poniewaz wierza w reinkarnacje i to,
      ze wykorzysta sie to w kolejnym zyciu! pozdrawiam serdecznie! glowa do gory!
    • jane795 Re: odszedl maz 14.01.07, 19:46
      Witaj!
      Muszę powiedziec,że Twój post mną mocno wstrząsnął z racji tego,że Twojego męża
      bardzo polubiłam przez jego wypowiedzi na forum,to,co soba reprezentował i jak
      dyskutował z naszym GURU forumomym kinim.
      Specjalnie nawet spędziłam kupę czasu szukając Waszych postów.Przecież chyba
      nawet szedł na rozprawe alimentacyjną za Ciebie???Lubiłam jego wypowiedzi i
      Tautologa.Jestem do tego stopnia naiwna,że nie dociera do mnie,że Cię
      zostawił..Ale widac wszystko jest mozliwe..to kolejna lekcja zycia dla mnie
      choc przecież mnie bezpośdrednio nie dotyczy..
      Trzymaj się kochana i ciesz sie dzieckiem..będzie dobrze,zobaczysz.
      Pozdrawiam Bogna mama Sylwii
    • alicja_wk Re: odszedl maz 15.01.07, 11:28
      To nie tak, że trzeba mieć rozum, bo człowiek to nie mózg na dwóch nogach,
      między jednym, a drugim jest jeszcze serce, zatem nie moze sie w zyciu kierowac
      tylko rozsądkiem. Nie obciązaj siebie winą za kolejne niepowodzenie, bo
      człowiek gdyby wiedział, że sie przewróci, to by sobie usiadł. Przecież nikt z
      nas nie może mieć tej pewnosci, że każdy kolejny związek będzie trwał juz na
      zawsze, ale tez nie mozemy na poczatku przewidziec, ze sie rozpadnie, bo
      inaczej bysmy sie w niego nie angazowali.
      Ja tez często jestem pełna obaw i niepewnosci, co do kolejnego związku, bo po
      rozstaniu z mężem powiedziałam sobie, ze po prostu nie mogę juz sobie drugi raz
      pozwolic na pomyłkę, dlatego zastanawiam sie, czy tak asekuracyjnie nie lepiej
      by było zostac samej, na wszelki wypadek, gdyby jednak sie to miało okazac
      kolejna porazka. Teraz wyznaje zasade, ze lepiej nie robic nic, niz zrobic cos
      glupiego.
    • kluchaleniwa Re: odszedl maz 16.01.07, 13:45
      powod odejscia okazal sie prozaiczny-ma dlugie nogi i wlosy chyba blond,ale to
      i tak strasznie boli.
    • jane795 Re: odszedl maz 16.01.07, 22:54
      Naprawdę,przykro...a taki był aktywny w dyskusji z kinim..ech ci faceci czy juz
      nie ma wyjątków??
      Ale ciesz się,że choc blond i długie nogi bo "moja" to szara myszka nic
      wielkiego.Twojego chociaz wygląd skusił....
      Kluseczka,głowa do góry jeszcze będzie dobrze,zobaczysz..
      Pozdrawiam
      • iizaa Re: odszedl maz 16.01.07, 23:03
        No i niech spada na drzewo. Kiedys go te "długie nogi" puszczą w trombę,
        tudzież będzie całe życie zrzędziła, że Twój ex ma ex - zycie i dziecko. Lekko
        mieć te"nogi" nie będą i on też nie. I dobrze mu taktongue_outP
        • luana4 Re: odszedl maz 17.01.07, 15:46
          iizaa napisała:

          > No i niech spada na drzewo. Kiedys go te "długie nogi" puszczą w trombę,
          > tudzież będzie całe życie zrzędziła, że Twój ex ma ex - zycie i dziecko.
          Lekko
          > mieć te"nogi" nie będą i on też nie. I dobrze mu taktongue_outP

          oby Twoje slowa sie spelnily w stosunku do wszystkich, przez ktore cierpia zony
          i dzieci. AMEN
    • agus-ka Re: odszedl maz 18.01.07, 09:03
      Kluseczko, głowa do góry. Będzie dobrze. Trzymam za Ciebie kciuki

      Aga
      • delika1 Re: odszedl maz 18.01.07, 11:19
        tylko takie powody odejścia?Patrzysz na to obiektywnie?Aż mi sie nie chce
        wierzyć,że dorosli mężczyźni kierują się w życiu takimi kategoriami.Sorrki, ale
        często kobiety znajdują sobie łatwą wymówkę,ze odszedł do ładnej , zgrabnej
        itd..a powód jest zupełnie inny.Czasem partnerzy w małżeństwie nie mogą ze sobą
        wytrzymać i tworzą wspolne piekło.I ktoś musi odejść..
        • mrs_ka Re: odszedl maz 18.01.07, 11:25
          to uwierz. Większość dziewczyn z tego forum ma za sobą dokładnie taką samą
          banalną historię. Witaj w życiu.

          a.
          • delika1 Re: odszedl maz 18.01.07, 14:23
            ale Klucha pisała o kłótniach, awanturach.Dlatego pytam czy uroda nowej pani
            była kryterium meza?Bo z postu to nie wynika.
            • mrs_ka Re: odszedl maz 18.01.07, 19:03
              Oczywiście możesz mieć rację: zawsze zachodzi podejrzenie, że Klucha np.
              wyłączała tewe w środku meczu albo serwowała nie dość schłodzone piwo. O takim
              ekstremum jak niegotowanie obiadów lub zaganianie do prac domowych nie piszę, bo
              to jednak kosmos, prawda.
              Nie zapytam więc, co zmienia dla Ciebie odpowiedź na pytanie "czy nowa baba była
              bezpośrednią przyczyną odejścia", bo chyba nie chcę wiedzieć.

              a.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka