ybarra70
21.01.07, 15:57
Witam!Może tak w skrócie,jestem po rozwodzie juz 4 lata, mam dwie córeczki i
mieszkam z rodzicami.Od 4 miesiecy spotykam sie z męzczyzną też po
przejsciach,nasz los tak się potoczył,że nie mamy własnego kąta,ale staramy
sie widywac raz w tygodniu, dzieli nas bowiem pewna odl.obydwoje mamy jakies
obowiazki i obydwoje pracujemy.Na dzien dzisiejszy planujemy wyjechac razem
tzn my i dzieci na wakacje ale jest problem ani moi rodzice ani moje dzieci
nie wiedza,ze istnieje w moim zyciu jakis mężczyzna a skoro sa takie plany
musiałabym ich jakos do tego przygotowac i obawiam sie reakcji szczegolnie
dzieci sa w wieku 12i6lat.Może Wy byłyscie w podobnej sytuacji napiszcie jak
to u Was wygladało,po jakim czasie postanowiłyscie zapoznać swojego partnera
z rodziną,jak na niego zareagowały dzieci i jak wygladał Wasz wspólny
kontakt.Bardzo sie martwię jak to wszystko potoczy sie dalej i czy w tym
wszystkim jest jakis sens bo przeciez trzeba zaczynac wszystko od
nowa.Pozdrawiam gorąco