iwoonach2 13.02.07, 21:19 mały skonczyl dzis 2latka. ani slowa od "tatusia". jak mozna tak krzywdzic dziecko, nie moge tego przebolec Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mira59 Re: urodziny dziecka 13.02.07, 21:32 Najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzin dla Twojego synka. I dla jego ojca z okazji urodzin dziecka - by opamiętał się i zrozumiał jak postępować,by nie krzywdzić dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: urodziny dziecka 13.02.07, 21:56 przykro mi ja dzis dostalem z urodzin ( wczoraj) malego zdjecie urodzinowe. strasznie sie cieszylem. a wczoraj dzwonilem poprosilem go zeby przynajmniej slyszec jak sie sluchawka bawi piekne zdjecie co dostalem. moze to trylko zdjecie, ale dla mnie do wszystko co mam az go znowu zobacze. nie rozumiem jak mozna olac malego dziecka wlasnego i to sa te sytuacje w ktorych wam przyznaje racje. bo tak sie nie robi Odpowiedz Link Zgłoś
lakie Re: urodziny dziecka 13.02.07, 21:59 mlodytatus napisał: > nie rozumiem jak mozna olac malego dziecka wlasnego > > i to sa te sytuacje w ktorych wam przyznaje racje. bo tak sie nie robi oj, jak widać można i nie są to odosobnione przypadki, tak jak juz pisałam tu niżej, "tatuś" widział swoją córkę ostatni raz rok temu w lutym. Powinnam się przyzwyczaić i sie nie łudzić a jednak jakos nie mogę Ten wątek znowu mi wszystko przypomniał. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
hipopotamama mlodytatus 13.02.07, 23:04 Szczerze się cieszę, że dostałeś zdjęcie małego Nigdy nie pozwól aby i on znał Cię tylko ze zdjęcia. A swoją drogą to wzruszające. Przypominasz mi jak mój eks opisuje w smsach jak lubi patrzeć na zdjęcia młodej...i od razu tak jakby ludzki głos przez niego przemawia, że czasem myślę, że może mogłabym znowu się w nim zakochać? Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: mlodytatus 14.02.07, 00:13 no jasne ze nie. nie wiem keidys pojade, ale musze, bo nie da mi to spokoju byc za dlugo bez niego. ale nie zawsze sie da jak sie pracuje. ma sie tylko pewna ilosc urlopu mam nadzieje ze kiedys sie pojawi u mnie moj skarb na pare tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: mlodytatus 14.02.07, 00:13 a ja dopiero sie ciesze ze zdjecie dostalem Odpowiedz Link Zgłoś
kika9921 Re: mlodytatus 14.02.07, 06:38 niezwykłe to co piszesz...aż się nie chce wierzyć! Wytłumacz mi proszę w takim razie jak "kochający tatuś" mojego synka może go nie widywać dwa miesiące, bo nie przyjeżdza na spotkania. Ostatnio widział synka początkiem stycznia, na kolejne spotkanie nie przyjechał bo ponoć nie mógł się zamienić w pracy, na jeszcze kolejne nie przyjechał (również praca-ponoć nie mógł wziąć wolnego, podczas gdy dzień wcześniej był na urlopie?!) a jeszcze później zadzwonił na dwie godziny przed spotkaniem i powiedział, że wszyscy u niego w domu są chorzy i że nie chce małego zarazić.... to wszysycy nagle zachorowali na dwie godziny przed spotkaniem?a może mu po prostu cos "ważniejszego" wyskoczyło nagle....co to za miłość???? nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: mlodytatus 14.02.07, 10:20 kazdy ma inne podejscie do swoich dzieci. ja mojego syna kocham, nie ma nic lepszego i slodszego dla mnie. niestety nie wszyscy tak mysla, co wam nie musze wytlumaczyc bo sami odczujecie ze tak jest. nie wiem co sie dzieje gdy sie unika wszystkich kontaktow i sie w taki sposob kreci zeby nie musiec przyjechac. ale masz racje, widocznie ze on szukal powodu zeby nie przyjechac tyle tylko ze nie pomyslal ze rani dziecko z tym moze nie teraz bo dziecko moze za male i nie rozumie, ale kiedys jak bedzie rozumiec. nie wiem co ci doradzic, ale badz zyczliwa. zrob tak zebys nie miala sobie nic do zarzucenia przed dzieckiem. ja malego tez niestety od sylwestra nie widzialem Odpowiedz Link Zgłoś
lakie Re: urodziny dziecka 13.02.07, 21:56 nie jesteś jedyna w takiej sytuacji, ojca mojej córeczki nie było ani na pierwszych ani na drugich urodzinach, w sumie to rok już dziecka nie widział na oczy, chyba nie ma takiej potrzeby. Powiem szczerze że jednak łudziłam się że chociaż da znak życia, albo przyśle jakiś drobny upominek, pomyliłam się, urodziny, święta, zero reakcji. No i oczywiscie wszystkiego dobrego dla Twojego Dwulatka Jakbyś chciała pomarudzić albo pokląć na "tatusia" to mój numer gg na dole w sygnaturce Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
magda336 Re: urodziny dziecka 13.02.07, 23:37 K...mać, w takich chwilach chce mi się wyć, nienawidzę tego tematu, mój syn 13 marca kończy 7 lat to będą 3 urodziny bez słowa od własnego ojca, kartki, telefony, czegokolwiek. Wcześniej byliśmy rodziną, po prostu. Dziś po powrocie z judo, syn sie zasmucił na moje pytanie co się stało odpowiedział że mu się tato przypomniał, zabiję sku..syna jak go kiedyś dorwę, co się pewnie nie zdarzy bo tatulo za granicą, bezpieczny. Rok chodziłam na terapię, wydawało mi się że zmieniłam swoje życie, myslenie, relacje z ludzmi, a w takich chwilach mam ochotę zabić. Wiem jedno że zrobię synowi super urodziny, choć tego smutku w sercu nie da się wymazać...Pozdrawiam, wszystkie mamy i wasze pociechy Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Magda 14.02.07, 08:38 mnie minęła ta nienawiść może też na pewno po części dzięki M. wiem, ze nie warto się odwracać szkoda tylko w tym wszystkim dziecka buziaki dla twojego synka Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: urodziny dziecka 14.02.07, 08:39 serdeczne życzenia dla twojego maluszka aby ta trzynastka była dla niego bardzo szczęśliwa w zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
magda336 Re: urodziny dziecka 14.02.07, 08:55 Dziękuję za życzenia w imieniu syna, masz rację nie warto się oglądać za siebie. Staram się tego nie robić, jednak są momenty że syn sam wraca do tematu i wtedy jest ciężko. Dzięki i pozdrawiam. M. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodytatus Re: urodziny dziecka 14.02.07, 10:23 dolacze sie do gratulacjach badz swietna matka i jeszcze lepszy ojciec dla syna dasz rade i maly bedzie szczesliwy o ile mozna. no a teraz poprosze usmiech no ladnie Odpowiedz Link Zgłoś
gabryska20 Re: urodziny dziecka 14.02.07, 23:03 U nas było tak samo Córeczka miała 2 urodzinki, "Tatuś" nie widział jej od pół roku i miał możliwość uczestniczenia w urodzinkach, ale jego chora ambicja (albo już sama nie wiem jak to nazwać)nie pozwoliła mu... A córeczka czeka nadal... Smutne że najbardziej cierpią na tym dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś