Dodaj do ulubionych

silna wola

05.06.07, 12:58
Wykazałam dziś ogrom silnej woli żeby nie "zamordować" mojego okruszka.
Zasnął wczoraj ok 20 a ja do garów, zupkę pyszną w kilku smakach na kilka dni
mu gotowałam, potem porządki, prasowanko i ok 24 poszłam spać. Dziś pobódka o
5,00!!! Do pracy wstaję o 6 czyli godzinka przed czasem. O 6 zaczął ryczeć i
marudzić bo był śpiący. Usypiałam go godzinkę (zasnął o 7.00). Pospał 40 min
ale miał już o wiele lepszy chumorek. A ja? jestem padnięta. Czy kiedyś się
wyśpię? Pewnie nie prędko. Jak podrośnie będę się martwić o której wróci z
imprezy i będę czekać na niego z kolacyjką hi hi hi.
Pozdrawiam wszystkie mamuśki niewyspane i zapracowane.
Obserwuj wątek
    • majka_martyna Re: silna wola 05.06.07, 13:34
      smile no to są uroki macierzynstwa,ja to taka kura domowa,ale lubie to.Ze spaniem
      mój Synek problemów nie ma,raczej trudno go uspac.Czasami mozna stracic
      cierpliwosc,ciaga mnie za włosy raz tyli- dziesiec odpycha.A jak zasniemy spi w
      poprzek łózka sad
      • kilowisni Re: silna wola 05.06.07, 15:44
        ... a ja mam takie spokojne dziecię)))chyba w tym wszystkim co mnie spotkało- to
        jej charakter jest poki co niesamowitym prezentem.gdyby była bardziej energiczna
        to czasami bym cienko piszczała.sądząc po dzieciach przyjaciółsmile.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka