Dodaj do ulubionych

cyrk klasyczny

23.08.07, 20:58
A ja dziś się dowiedziałąm,że tata mojej małej po 11 miesiącach od rozstania
ze mną juz się nie może dogadać z moją następczynią ,w którą się rzucił jakieś
pół roku temu.To czwarta kobieta w jego 40 letnim zyciu z którą się dogadać
nie może.mam nadzięję,że jest już w ciąży z jego ...hmmm..piątym dzieckiem.ale
ze mnie złośliwiec))))).poprzednią czwórkę rozsiał po nas trzech.to się nazywa
sprinterbig_grin
Obserwuj wątek
    • maxinne1 Re: cyrk klasyczny 23.08.07, 21:12
      Nieźle!!! smile
    • kilowisni Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 08:56
      hehe no niezle, ale ,że ja mu sie dalam omamić to jeszcze jedno niezle))))
      • maxinne1 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 08:59
        W takim razie nieźle!!! smile
    • bea53 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 09:24
      Raczej częste, szuka tej jednej jedynej bo wszystkie poprzednie to złe kobiety
      były...musi trafic na tą jedyną! To ze z nim jest coś nie tak
      to nie przyjdzie mu do głowy, bo on taki dobry...
      • kajda28 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 09:35
        Oj, musi być dobry...
    • magnollia11 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 12:13
      kilowisni napisała:

      mam nadzięję,że jest już w ciąży z jego ...hmmm..piątym dzieckiem.ale
      > ze mnie złośliwiec))))).poprzednią czwórkę rozsiał po nas
      trzech.to się nazywa
      > sprinterbig_grin

      nie rozumiem dlaczego jesteś taka złośliwa wobec swojej next,
      przecież Ty kiedyś byłaś dokłdnie w jej sytuacji i co czułas kiedy
      Twoje poprzedniczki (mam nadzieję że były mądrzejsze i nie) Tobie
      podobnie życzyły???
      skąd w ludziach tyle zawiści?
      a tak na marginesie, to możecie teraz założyć klub byłych
      żon/partnerek i opracować plan jak dać w doopę Temu waszemu
      Robaczkowi, moze przez miesiąc bardzo często będziecie prosić go o
      wizyty u Waszych dzieci z jakiś ważnych niecierpiacych zwłoki
      powodów albo moze każdej z Was zacznie się psuć coś w domu i on
      będzie musiał naprawiać, aż się biedak wykończy tym gonieniem od
      jednej do drugiej i trzeciej i czwartej tak, ze niebędzie już miał
      siły na nowe panienki...

      pozdrawiam
      • agus-ka Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 14:03
        a co to za zlośliwość życzenie ciąży. Czy Ty żałujesz, ze masz
        dziecko?
        jesli już autorka komuś czegos życzy to facetowi, a nie next.
        A poza tym nie mylmy złościwości z zawiścią.
        • magnollia11 Re: cyrk klasyczny 27.08.07, 10:01
          agus-ka napisała:

          > a co to za zlośliwość życzenie ciąży. Czy Ty żałujesz, ze masz
          > dziecko?
          "...mam nadzieję że jest już w ciąży..." coś takiego napisała
          autorka wątku o swojej next, czyli ma nadzieję, że wpakawoała się w
          tak popapraną sytuację jak ona sama? (ja tak to zrozumiałam)

          pozdrawiam
      • bea53 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 16:26
        szczerze zauwazylas Magnolia tutaj zlosliwosc do next panienki??
        Ja nie raczej zlosliwosc do eksa.! Ciagle podrywa i rosiewa.
        Niczego sie nie nauczyl.
        Kobiety jakos sa naiwne i nie widza ze kilka dzieci juz ma to moze z nim cos
        jest nie tak i niech zajmie sie dziecmi ale następnej nie przeszkadza ze sie nie
        zajmuje no nie??? To tylko moj wniosek..a Tobie nie przeszkadzałoby ze facet ma
        tyle dzieci i nie placi np? Mi by przeszkadzało..
        • magnollia11 Re: cyrk klasyczny 27.08.07, 10:02
          bea53 napisała:

          > szczerze zauwazylas Magnolia tutaj zlosliwosc do next panienki??
          > Ja nie raczej zlosliwosc do eksa.! Ciagle podrywa i rosiewa.
          > Niczego sie nie nauczyl.
          > Kobiety jakos sa naiwne i nie widza ze kilka dzieci juz ma ..."
          no i oczywiście taką naiwną kobieta nie jest autorka wątku tylko ta
          następna...

          pozdrawiam
    • mysza285 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 12:40
      Złośliwość, złośliwością czasem pomaga na humor a tak nieszkodzi tej drugiej
      osobie, bo ona tego nie słyszy, a człowiekowi ulzy, ale to szczegół.
      Przykre jest to, że takich facetów jest więcej- mój mąż jeszcze mąż, tez pewnie
      juz jakaś 4 będzie lub jest i tez wszytskie 3 byłyśmy te żłe a on super, ale
      najgorsze w tym, ż esam zainteresowany tego nie ma świadomości a i rodzina też
      nie uważa, że cos jest niehalo z takim gościem. U mnie na szczęście na razie 1
      dziecko jest -moje, ale kto wie , tez 40-latek i ja bardziej niz złośliwa jestem
      zła, że jako 3 skolei dałam się nabrać, a takich jak ja bedzie więcej. Mozna
      mieć pecha raz, no 2 razy, ale nie 3-4 ix razy- więc strzezmy się takich
      popaprańcówsmileM.
      ps. Szkoda tych wszytskoch dzieci, bo co winne , że ojciec oszolom
    • kilowisni Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 20:29
      A tak wlasnie.Kobitki ja sobie humorem ,, lece,, po całosci.I mam świadomość ,że
      trzy lata temu to ja byłam noszona na łapkach a zła eks snuła się po miescie i
      przynosiła mu wstyd.Dałam sie złąpać jak rybka na zakulkęsmile.Facet popaprany ,
      dzieci są przy nim więc dzieci szkoda.Tzn część dzieci przy nim.O rany, jakby
      wejsc w szczegóły ...to ja sama już mogę się zgubićbig_grin/.
      A ja mam w związku z powyższym cudną córę a resztę tak naprawde gdzieś.
      • ddanna Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 20:58
        hej, kilowisni, a może Twój ex i mój ex to ten sam???? Jakbym swoją historię
        czytałasmile) I u mojego dzieci (część) przy nim była, i on też szuka tej JEDYNEJ
        IDEALNIE DO NIEGO DOPASOWANEJ, być może po mnie też jakieś dzieci były, tego nie
        wiem, hmmmmm.....
        • maxinne1 Re: cyrk klasyczny 24.08.07, 21:13
          To by były jaja nie z tej ziemi, laseczki!!! smile)))

          Pozdrawiam!!!!
    • kilowisni Re: cyrk klasyczny 25.08.07, 11:27
      Nooo , ja to sobie myslę,że takich Płodzimierzy( wdzięcznie zmieniłam mu W na P
      w imieniu) jest jak mrówekbig_grin.I zdradzę Wam,że nic tak nie podziałało jak ta
      maniunia zamiana literek puszczona w obieg wsród jego rodziny i
      znajomychbig_grinbig_grin.Najpierw udawał ,że olewa ale w koncu wywrzeszczał ,że go to
      wkurzyło.Bo jego rodzina też za nim nie przepada.Nie mowiąc o wspólnych
      znajomych.I to dla mnie pocieszające.
      • ddanna Re: cyrk klasyczny 26.08.07, 21:04
        no to jednak nie ten sam, a szkodasad byłybysmy rodziną, nietongue_out???
    • kilowisni Re: cyrk klasyczny 26.08.07, 22:41
      strata jest łogromnajasmile)))big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka