A ja dziś się dowiedziałąm,że tata mojej małej po 11 miesiącach od rozstania
ze mną juz się nie może dogadać z moją następczynią ,w którą się rzucił jakieś
pół roku temu.To czwarta kobieta w jego 40 letnim zyciu z którą się dogadać
nie może.mam nadzięję,że jest już w ciąży z jego ...hmmm..piątym dzieckiem.ale
ze mnie złośliwiec))))).poprzednią czwórkę rozsiał po nas trzech.to się nazywa
sprinter