kasiaczekb
16.11.07, 21:11
Witam serdecznie,czytuję to forum od jakiegoś czasu.
Ale mało sie udzielam....Bardzo mi pomogliście...
Moja sytuacja jest następująca: (ale wszystko jest do przeżycia)...
w dniu 30 urodzin dowiedziałam się, że mam nowotwór... Jakoś to odchorowałam.
Obecnie czuję się wyśmienicie...
A teraz za parę dni,kilka dni po moich dzisiejszych urodzinach będę miała
sprawę o rozwód.....
Tak chyba miało być... Ktoś mi chciał coś pokazać przez tę chorobę...
Jakoś żyję, jakoś się trzymam.....