Dodaj do ulubionych

pytanie formalne

16.01.08, 19:56
mam takie pytanie
alimenty ojciec płaci na dziecko do 18 roku zycia tak? chyba ze
dziecko nie jest w stanie sie samo utrzymac. A co jeśli dziecko jest
w stanie utrzyma siebie i matkę i rodzenstwo w wieku np 5 lat bo gra
w filmach reklamach czy wtedy alimenty nie przysługują?
Obserwuj wątek
    • obiwe dobre pytanie 16.01.08, 21:00
      ja nie wiemsmile
      • oliwija Re: dobre pytanie 16.01.08, 21:24
        no właśnie.... kto wie?
      • oliwija Re: dobre pytanie 16.01.08, 21:25
        a jak juz jestesmy w temacie czy któras wie czy w agencji
        reklamowej banku twarzy żadaja od klienta kasy za portfolio plus
        kaske za przechowywanie zdje przez rok?
        • virtual_moth Re: dobre pytanie 16.01.08, 21:51
          oliwija napisała:

          > a jak juz jestesmy w temacie czy któras wie czy w agencji
          > reklamowej banku twarzy żadaja od klienta kasy za portfolio plus
          > kaske za przechowywanie zdje przez rok?

          Oczywiście, przecież z tego właśnie się utrzymują.

          Co do tematu - tak, ojciec jest zobowiazany do alimentacji.
          • obiwe Re: dobre pytanie 16.01.08, 21:53
            a dzcko nie moze byc zywicielem rodziny chyba
            zreszta dzieci di jakiegos tam wieku nie moga pracowac
        • nicol.lublin Re: dobre pytanie 16.01.08, 23:18
          w profesjonalnej agencji nie. tylko jakieś szumowiny utrzymują się z
          tego. nie licz na to,ze taka agencja nagra wam jakiś kontrakt.
          agencje utrzymują się ze znajdowania pracy swoim klientom i
          procentowo od ich gaży dostają kaskę.
          dziewczyna z mojego forum ma dziecko w takiej agencji - wystąpiło
          ostatnio w reklamie actimela
          • geve Re: dobre pytanie 17.01.08, 00:57
            Masz rację.
            Banki twarzy, zdjęć, impresariaty, których ostatnio powstaje bez
            liku z nadzieja na łatwy chleb, to nie agencje reklamowe lecz firmy
            podwykonawcze, podmioty działające na rzecz agencji reklamowych czy
            domów produkcyjnych na podstawie umów określających m. in.
            warunki "użyczania" posiadanych w bazie np. zdjęć, modeli, aktorów
            dla potrzeb konkretnego projektu oraz sposobu rozliczeń finansowych.
            To wynagrodzenia z tych tytułów powinny być źródłem dochodu dla
            banków twarzy (uzyskanych, notabene, minimalnym kosztem) zaś
            castingi czy tworzenie portfolio, archiwizacja, powinny być
            dla „twarzy” całkowicie bezpłatne. Jeśli więc jakaś firma żąda od
            Ciebie jakiegoś wpisowego, opłat za wykonanie Twemu dziecku cyfrowo
            kilku zdjęć, skręcenie dwuminutowego filmiku, zrzucenie na komputer
            i CD, podsuwając jednocześnie niejasno skonstruowane umowy,
            pozostawiające furtkę na wykorzystanie wizerunku dziecka bez Twojej
            wiedzy i zgody, uciekaj, gdzie pieprz rośnie! Żaden poważny
            zleceniodawca nie współpracuje z takimi "agencjami reklamowymi"!
            Tak na marginesie – do największych banków twarzy i agencji
            artystycznych, możesz dziecko zgłosić również przesyłając mailem
            czy zwykłą pocztą posiadane przez siebie zdjęcia dziecka, jeśli będą
            mieć konkretna propozycję–zaproszą Was na casting.
            • geve Re: dobre pytanie 17.01.08, 01:16
              W kwesti formalnej - małe dziecko nie posiada zdolności czynności
              prawnych, umowa byłaby podpisana pomiędzy Tobą a bankiem twarzy.
              O ile orientuję się, udział małego dziecka w reklamie czy filmie nie
              jest równe osiąganiem przez niego dochodu ze stosunku pracy/umowy o
              pracę (wówczas musiałoby rozliczać się samodzielnie zeznaniem
              rocznym), a jeśli osiągnie dochód z tego tytułu, będziesz rozliczać
              się razem z nim w Twoim zeznaniu rocznym.
              Prawo stanowi, iż rodzice są zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego
              względem dziecka, również małoletniego, jeśli dochód z jego
              osobistego majątku, niektórych stypendiów, renty rodzinnej, dochodów
              z pracy (starsze dzieci), wystarcza na pokrycie comiesięcznych
              kosztów jego utrzymania i wychowania .
              I tak, w świetle tego prawa, przypadku kiedy np. dziecko otrzyma w
              darowiźnie, nawet od Ciebie, nieruchomość, z której wynajmu czerpane
              będą zyski, ojciec dziecka może zaniechać alimentowania, w części
              lub całości, w zależności od dochodów dziecka, to samo będzie miało
              miejsce, jeśli np. podpiszesz kontrakt na udział swego dziecka np.
              wieloodcinkowym w serialu i regularnych a związku z tym
              wynagrodzeniach(nie przy jednorazowej akcji)
              • virtual_moth Re: dobre pytanie 17.01.08, 07:19
                Hm, myslałam ze jest zupełnie inaczej - na logikęwink
    • oliwija Re: pytanie formalne 17.01.08, 08:19
      czyli jesli agancja reklamowa robi sesje w centrum handlowym potem
      dzwoni do mnie ze dzicko sie dostło do banku twarzy i chce odemnie
      kasę za sesje fotograficzną i przechowywanie zdjec w kataolgu to
      jest to naciąganie tak?mNie mam po co sie tam wybieraxc?
      • obiwe Re: pytanie formalne 17.01.08, 12:17
        To moze byc naciaganie.
        Na zasadzie wygala Pani wycieczke, ale koszty jedzenia i picia musi
        Pani oplacic sobie sama.
        • nicol.lublin obiwe dobrze mowi 17.01.08, 13:23
          wygrałaś samochód - masz tu kluczyk, jest twój.aby dostać samochód
          tylko kup coś za kilkaset zł z naszego świetnego katalogu
          wysyłkowego smile
          oliwija: wysłałam ci namiary na pocztę.
          • oliwija Re: obiwe dobrze mowi 17.01.08, 13:52
            nicol dzieki za namiary twioja kolezanka otworzyla mi oczy. to
            oszusci.
    • andzia22l1 prawdziwa agencja.... 17.01.08, 16:01
      ani za portfolio ani za przetrzymywanie zdjeć nie powinna chcieć zadnej opłaty,
      prawdziwa agencja utrzymuje sie właśnie z reklam z angażu ludzi a nie z tego że
      ma u sibie milion różnych zdjęć i pobiera opłatę za przechowywanie ich
      • annakate Tu was zaskoczę 17.01.08, 23:31
        art. 133 kro mówi dokladnie tak: rodzice obowiazani są do świadczeń
        alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymac sie
        samodzielnie CHYBA ZE dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów
        jego utrzymania i wychowania

        art. 103 kro za to mówi czysty dochód z majatku dziecka powinien byc przede
        wszystkim obracany na utrzymanie i wychowanie dziecka oraz jego rodzeństwa,
        ktore wychowuje się razem z nim, nadwyżka zaś na inne uzasadnione potrzeby rodziny

        Czyli jest pełna jasnośc, że jesli dziecko ma majatek, który przynosi dochód -
        np. znaczna lokatę bankową przynosząca regularne odsetki, albo jest właścicielem
        mieszkania, które jest wynajęte, albo jest współwłaścicielem firmy (bo np.
        odziedziczyło udziały) to jego źródłem utrzymania są dochody z majatku, a nie
        alimenty.
        Nie ma natomist jak to się ładnie mówi obowiązku "uszczuplania substancji
        majatku" czyli nie trzebba sprzedawać cześci majatku na utrzymanie, jesli nie
        przynosi on dochodu - wtedy alimenty się nalezą.

        Kodeks był pisany w czasach kiedy praca dzieci kojarzyła się wyłącznie z
        wyzyskiem w Indiach lub w fabrykach jak w czasach Ziemi Obiecanej Reymonta więc
        nie przewidział sytuacji, że zarabia samo dziecko - np. na rozpowszechnianie
        wizerunku, ale w orzecznictwie pojawił się już pogląd, że te dochody dziecka
        nalezy traktowac tak jak dochody z majątku. Umowę rzeczywiście podpisuja rodzice
        - jako przedstawiciele ustawowi, ale oczywistym jest, że stroną i zarabiającym
        jest dziecko, a nie rodzice.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka