Dodaj do ulubionych

kredyt studencki a alimetny

18.01.09, 19:28
Witam.
Jestem studentką i niedawno zakończyłam sprawę o alimenty ze swoim ojcem.
Sędzina zasądziła alimenty w wysokości 500 złotych i uzasadniła to tym, że mam
kredyt studencki (pierwotnie miał pokrywać nieprzewidziane wydatki- choroba,
itp) w wys 600 złotych, który powinien pokrywać bieżące wydatki.
Kredyt dostaję przez 10 miesięcy w roku więc tu się pomyliła, bo miesięcznie
wychodzi średnio 480 złotych.

Czy to, że mam ten kredyt (który przecież będę musiała kiedyś spłacić a ojciec
mi w tym nie pomorze) może wpłynąć na wysokość alimentów czy raczej nie
powinien być brany pod uwagę?

Z góry dziękuję,
Pozdrawiam,
Fasola
Obserwuj wątek
    • mangolda Re: kredyt studencki a alimetny 18.01.09, 21:06
      W jakiej wysokości otrzymujesz alimenty od matki.
      • madziulec Re: kredyt studencki a alimetny 18.01.09, 21:11
        He he wink

        Ona zakonczyla sprawe o alimenty z ojcem wink))
        • de_la_hoya Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 02:04
          no tak ale rodziców posiada się sztuk 2 więc jak ojciec coś ma dawać o i matka
          powinna
          • madziulec Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 08:22
            A moze nie zyje??
            • de_la_hoya Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 10:00
              To rentę się wtedy ma.
              Jak się uczysz to do 26 roku życia ZUS wypłaca.
              To pewnie akcja: wyprowadziłam się od mamy i niech ojciec płaci.
              • madziulec Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 10:09
                Nie martw sie, sad nei jest taki, ze jak placi jeden z rodzicow to drugi nie.

                Wiec jakis powod musi byc.


                Ale ciesze sie, ze masz bujna wyobraznie wink
                • de_la_hoya Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 13:54
                  madziulec napisała:

                  > Nie martw sie, sad nei jest taki, ze jak placi jeden z rodzicow to drugi nie.

                  tak? ciekawe...
                  • fasolala Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 14:06
                    Studiuję w innym mieście (pochodzę z małego miejscowości) więc siłą rzeczy
                    musiałam się wyprowadzić od rodziców, do których jeżdżę na święta, weekendy,
                    wakacje itd- no jak każdy student wink

                    Sprawa jest o tyle dziwna, że rodzice nie mają rozwodu i mieszkają razem. Do tej
                    pory ojciec nie dokładał NIC do mojego utrzymania (i na studiach i zanim je
                    zaczęłam) i byłam całkowicie na utrzymaniu mamy. Stąd sprawa o alimenty.

                    Snujecie Panie dziwne domysły, jednak żadna z Was nie spróbowała odpowiedzieć.
                    • madziulec Re: kredyt studencki a alimetny 19.01.09, 14:44
                      To ja sie pokusze o odpowiedz.

                      Jesli trafisz an sedziego kretyna to sedzia Ci powie, ze nei widzi
                      przeciwwskazan, bys rzucila studia dzienne i poszla do pracy. Ba! Nawet moze sie
                      posunac tak daleko, ze moze stwierdzic, iz studia to w ogole powinnas konczyc
                      wtedy dopiero gdy bedziesz miala na to srodki.

                      Biorac jednak pod uwage zasade otrzymywania i splacania kredytu studenckiego to
                      uklad jest dosc prosty i zwykle jest tak, ze zaczyna sie go splacac po
                      skonczeniu studiow (serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2317776.html).

                      tak wiec sad mimo najszczerszych checi nei uzna tego jako obciazenie, ktore
                      teraz posiadasz, a gdy skonczysz juz studia uzna, iz jestes osoba, ktora sie
                      moze utrzymac i ... moze calkowicie zlikwidowac alimenty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka