Dodaj do ulubionych

Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentów!!!

29.07.09, 16:47
egp.gazetaprawna.pl/index.php?act=mprasa&sub=article&id=244776
Ale dzieci w przyszłości pewnie będą musiały.
Obserwuj wątek
    • demonii.larua Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 29.07.09, 20:59
      Bardzo jestem ciekawa jak to będzie wyglądało w praktyce.
      • alka44 Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 29.07.09, 22:37
        Jestem bardzo ciekawa. Moja córka studiuje dziennie 2 kierunki. Choruje
        powaznie. Zastanawiam sie w takim układzie, czy nie wystąpic do Powiatowego
        Zespołu orzekania o niepełnosprawności. ma szanse na orzeczenie, ale młodsza
        skończyła LO i miała zacząć dalszą naukę. Sąd na rozprawie wystąpił o wyszukanie
        dla niej ofert pracy w PUP. Moze to właśnie w związku z ta poprawką z 13 czerwca?
        Dziwne, żeby dać ją na taśmę produkcyjną i nie dać szansy na zawód marzeń.
        Polska to nie Ameryka i trudno całkowicie się otrzymać studiując dziennie. A
        zaoczne pochłoną więcej niz połowę wynagrodzenia i do tego przejazdy, ksero i
        jakiś podręcznik i zostaje zero. A jedzenie, mieszkanie i reszta?
        • annakate nie demonizujcie 29.07.09, 23:59
          Po pierwsze nie dotyczy to tylko ojców, tylko generalnie rodziców i uważam, że
          jest ze wszech miar rozsądne. Zbyt duzo widziałam "dzieci"
          ponaddwudziestoletnich, które kombinuja jak koń pod górę w rozmaitych "wyższych
          szkołach gotowania na gazie" które ochoczo wyciągaja ręce do rodziców, którzy
          sobie ręce urabiają (niekoniecznie tylko do wyrodnych ojców, często do obojga).
          Uważam, że są granice - w którymś momencie trzeba zacząc byc dorosłym i przejąć
          odpowiedzialnośc za swój los. Nie możan być jednoczesnie dorosłym podejmującym
          samodzielnie decyzję o kształceniu do trzydziestki prawie (a bo to się jakaś
          obsuwa na studiach trafiła, a bo to zmiana kierunku, a to kolejny kierunek, albo
          studia doktoranckie) i dzieckiem domagającym się kolejnych świadczeń. Poza tym
          rodzice maja obowiązek zapewnić dziecku poziom życia porównywalny z własnym -
          czyli dziecko kucharki i parkingowego rencisty a wcześniej tokarza nie ma prawa
          wymagać utrzymywania do końca studiów, niezależnie od faktu, że dążenie do
          wykształcenia jest niewątpliwie chwalebne.
          • julianne9 Re: nie demonizujcie 30.07.09, 00:29
            Niestety zazwyczaj dotuczy to tylko ojców ponieważ to oni w większości ociągają
            się z płaceniem alimentów.
            Co do wyższych szkół gotowania na gazie to z tego co wiem na szkoły prywatne i
            zaoczne nie obowiązują alimenty więc raczej nie ma możliwości kombinacji
            Alimenty na naukę obowiązują raczej do 26 roku życia dziecka na studiach
            dziennych państwowych uczelni nie sądzę aby praktykowano płacenie alimentów do
            30 tki.
            Co do dziecka parkingowego i kucharki to są jakieś gorsze dzieci od np dziecka
            biznesmena czy lekarza ? Od rodzica biznesmena dziecko może oczekiwać pomocy do
            końca studiów? To już jakaś dyskryminacja.
            To prawo spowoduję ,ze ojcowie masowo będą się wymigiwać od płacenia alimentów,a
            dziecko niech zdycha.
            Dlatego ja zawsze powtarzam najlepszy ojciec to martwy ojciec renta jest i
            spadek to przynajmniej bardziej pewne niż alimenty.
            • lilith76 Re: nie demonizujcie 30.07.09, 09:52
              > Co do dziecka parkingowego i kucharki to są jakieś gorsze dzieci od np dziecka
              > biznesmena czy lekarza ? Od rodzica biznesmena dziecko może oczekiwać pomocy do
              > końca studiów? To już jakaś dyskryminacja.

              Źle interpretujesz poprzednią wypowiedź.
              Dziecko ubogich rodziców, widząc, że nie stać ich na dotowanie jego marzeń o
              edukacji zacznie szukać innych rozwiązań (dodatkowa praca, kredyt studencki).
              Nie usiądzie i powie "bo mnie się należy jak psu miska, bo sąsiad biznesmem
              kupił synowi samochód, mieszkanie i opłaca studia". No niestety, takie parszywe
              życie - nie jest gorsze, ale urodziło się w biednej rodzinie. Są granice miłości
              rodzicielskiej i pomocy dziecku. Jak się uda, to ok.
              W rodzinach gdzie relacje są poukładane takie rzeczy da się rozwiązac bez
              demagogii i wykrzykników. Niestety, często rodziny po rozwodzie takie nie są.

              > Dlatego ja zawsze powtarzam najlepszy ojciec to martwy ojciec renta jest i
              > spadek to przynajmniej bardziej pewne niż alimenty.

              Mam nadzieję, że nie masz syna...
              Choć jako matka córki też jesteś groźna...
              smile
              • annakate Re: nie demonizujcie 30.07.09, 17:36
                nie zrozumiałas na czym polega równa stopa zyciowa. Dziecko biznesmena, który co
                roku jeździ na wakacje, gra w tenisa, jada sushi i generalnie nie kupuje w
                biedronce ma prawo oczekiwać, że rodzic zapewni mu porównywalny standart zycia.
                natomiast dziecko sprzataczki nie ma prawa krzywić się na pasztetową i chińskie
                trampki, bo tak zyja jego rodzice, i nawet gdyby nie musiali sądzić się o
                alimenty, tylko zyli w przykładnej zgodzie to bogaciej by od tego nie było. Taki
                lajf.I tak to juz jest na świecie, że jedni zyją dostatnio a inni skromnie,
                chociaz niby żołądki wszyscy mamy takie same.
                • julianne9 Re: nie demonizujcie 30.07.09, 18:10
                  Problem polega na tym ze dawcy będą mogli nie płacić alimentów s powodu swojego
                  widzimisię nawet jeśli dziecko chodzi jeszcze do podstawówki. Mozna porównać
                  dzieci do odpadów które się wyrzuca jak już się znudzi a niech zdycha co w końcu
                  mnie to obchodzi.
                  Dziecko sprzątaczki i rencisty jeżeli jego rodzice są razem to zazwyczaj
                  pomagają dziecku w utrzymaniu się na studiach nawet wtedy kiedy nie za bardzo
                  ich na to stać. Dzieci rodziców którzy się rozstali nie będą miały nic.
                  Problem polega na tym że taki dawca w przyszłości mimo ze nie płacił alimentów
                  będzie mógł się ubiegać o alimenty od dziecka a nie ma takiego prawa które mówi
                  nie płaciłeś alimentów ,alimenty ci w przyszłości od dziecka nie przysługują .
                  Sądy same zasadzają takie wyroki i zależy to od ich widzimisię.Pogorszy się po
                  prostu los takich dzieci a te nędzne alimenty były zawsze jakaś mała pomocą
                  teraz nawet jej nie będzie.
                  Piszę dawca spermy bo zazwyczaj to ojcowie nie chcą płacić alimentów i to oni sa
                  dłużnikami nie kobiety.
                  • demonii.larua Re: nie demonizujcie 30.07.09, 20:33
                    > Problem polega na tym ze dawcy będą mogli nie płacić alimentów s >powodu
                    swojego widzimisię nawet jeśli dziecko chodzi jeszcze do >podstawówki.
                    A kto tak twierdzi? Ty czy znowelizowany KRiO ? suspicious
                    • julianne9 Re: nie demonizujcie 30.07.09, 22:10
                      demonii.larua napisała:

                      > > Problem polega na tym ze dawcy będą mogli nie płacić alimentów s >pow
                      > odu
                      > swojego widzimisię nawet jeśli dziecko chodzi jeszcze do >podstawówki.
                      > A kto tak twierdzi? Ty czy znowelizowany KRiO ? suspicious


                      Przeczytaj co tam jest napisane jeszcze raz wklejam Ci

                      Tak jest

                      ● rodzice mogą sami uchylić się od płacenia alimentów na pełnoletnie dziecko

                      ● od dobrej woli rodziców zależy, czy będą dalej płacić alimenty

                      ● od momentu złożenia oświadczenia o uchyleniu się od alimentów komornik nie
                      może ich egzekwować

                      Owszem piszę tam że mogą się uchylić od płacenia alimentów na pełnoletnie
                      dziecko a w praktyce będzie także na niepełnoletnie.
                      • annakate Re: nie demonizujcie 30.07.09, 23:38
                        czytaj uważnie - naprawdę masz napisane w kodeksie, że rodzic może się SAM od
                        czegokolwiek uchylić?
                      • lilith76 Re: nie demonizujcie 31.07.09, 10:08
                        Skoro pełnoletnie dziecko chodzi jeszcze do podstawówki, to może jednak trzeba
                        je jakoś zmotywować wink
                    • julianne9 Re: nie demonizujcie 30.07.09, 22:11
                      Dziwie się że nie widzisz w tej zmianie niebezpieczeństwa dla dzieci.
            • najlepszy_burak Re: nie demonizujcie 30.07.09, 18:02
              julianne9 napisała:

              > Dlatego ja zawsze powtarzam najlepszy ojciec to martwy ojciec renta jest i
              > spadek to przynajmniej bardziej pewne niż alimenty.
              Hahahaha zaraz spadne z krzesła. hahaah
              Coś w tym jest , mój dedi całe życie unikał płacenia alimentów, a kiedy Bóg
              wezwał go do siebie okazało sie , ze jestem jego jedynym spadkobiercąsmileAle nic
              nie jest różowe, jego rodzina zabrała połowe tego co było jegosad
              • julianne9 Re: nie demonizujcie 30.07.09, 18:18
                Fakt faktem dlatego ja zawsze tez mówię ze warto poświecić trochę czasu na
                zapoznanie sie z prawem spadkowym aby być gotowym na wszystko i najkorzystniej
                dla siebie załatwić sprawę aby nikt nas nie ograbił. Niestety z tymi dawcami
                spermy nie jest tak łatwo ale im szybciej tym mniejsza konkurencja do spadku np
                macocha i jej dzieciory.
                A rentę miałaś po ojcu?
                • najlepszy_burak Re: nie demonizujcie 31.07.09, 07:35
                  julianne9 napisała:

                  > Fakt faktem dlatego ja zawsze tez mówię ze warto poświecić trochę czasu na
                  > zapoznanie sie z prawem spadkowym aby być gotowym na wszystko i najkorzystniej
                  > dla siebie załatwić sprawę aby nikt nas nie ograbił. Niestety z tymi dawcami
                  > spermy nie jest tak łatwo ale im szybciej tym mniejsza konkurencja do spadku np
                  > macocha i jej dzieciory.


                  To nawet nie dzieciory bo ich więcej nie miał. To dzieciory jego rodzeństwa,
                  zajęły kamienice, której ojciec był i oni byli współwłaścicielami. Twierdza, ze
                  on chciał im dać swoje udziały. Sprawa jest w Sądzie, ale pewnie sie powlecze.
                  > A rentę miałaś po ojcu?
                  W chwili zdarzenia byłam dorosła.
          • demonii.larua Re: nie demonizujcie 30.07.09, 20:29
            Nienienie... smile
            Mnie ciekawi jak to będzie wyglądało w kwestiach czysto formalnych, dotychczas
            należało alimenty zasądzone przez sąd "anulować" sądownie, po zmianie nie
            doszukałam się jakiejś "instrukcji obsługi" póki co smile
            To się ciekawię, no smile
        • czar_bajry Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 30.07.09, 01:04
          Dotyczy to obojga rodziców nie tylko ojców i chodzi o dzieci pełnoletnie które z
          powodzeniem mogą same omówić kwestie alimentów z rodzicem zobowiązanym do płacenia.
          Naprawdę nie ma o co kopi kruszyćsmile
          • derena33 Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 30.07.09, 10:24
            Chociaz teoretycznie nic nie zagraza, ale na pewno ucieszy wielu
            ojcow ktorzy niechetnie placa, nawet te przyslowiowe 300zl, na swoje
            studiujace dziennie np. medycyne lub studia politechniczne (
            pierwszy drugi rok 36 godzin i wiecej tygodniowo) dzieci.

            Ile to nowych spraw przybedzie naszym niewydolnym sadom rodzinnym i
            te coraz bardziej odlegle terminy spraw..
            Cale szczescie ze moj syn pisze juz prace dyplomowa.
            • zjawa1 Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 30.07.09, 20:40
              Tutaj chdzi o przypadki kiedy dziecko studiuje zaocznie lub
              wieczorowo!
        • najlepszy_burak Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 31.07.09, 07:57
          alka44 napisała:
          >Sąd rozprawie wystąpił o wyszukanie
          > dla niej ofert pracy w PUP.
          Ciekawe czy Sąd swoja córkę wysłałby do PUP?
          Ja chodziłam na rozmowy kwalifikacyjne z PUP. Niektóre pamiętam, np, że firmy w
          ogóle nie było, albo, ze nie chcieli płacic przez 3 miesiace, twierdząc, ze ich
          wkładem jest szkolenie.
          Poza tym to skandaliczne uproszczenie. Na podstawie jakiegoś świstka z PUP
          Sędzie nie wie, czy Twoja córkę przyjęto by do pracy i czy byłaby w stanie
          pogodzić tę pracę z nauką (np. godziny, które mogą sie nakładać). Zapytaj o to
          na rozprawie Sędziego, ze na wie, na podstawie dokumentów z PUP, ze córka
          zostanie przyjęta do pracy.
          Oczywiście, ze nie wie, bo nikt tego nie wie. I koniecznie poproś o zaprotokołowanie



          • alka44 Re: Ojcowie nie będą musieli już płacić alimentó 31.07.09, 09:55
            Buraczku, najsmieszniejsze jest to, ze córka zaraz po szkole była w tych
            wszystkich firmach , które wskaże PUP, bo mieszkamy w małym mieście. Wszedzie na
            początku wymagali podpisania oswiadczenia, że nie zamierza kontynuowac nauki bo
            praca zmianowa i soboty tez. To samo hipermarkety. Rozniosła i rozesłała ok 100
            CV. Nawet do pieczarkarni jej nie przyjęli. Smiałyśmy się, ze tylko burdel
            został i to nie wiadomo czyby przyjęli.
            Dostała pracę z "doskoku" - promocje oraz roznoszenie ulotek i o tym
            poinformowala Sad.
            Tak się składa, że to moje namłodsze dziecko nie nadaje sie do niczego, ale to
            do niczego poza zwierzętami. Jeżeli wcisnie sie ją w jakąś inna prace to będzie
            do śmierci nieszczęśliwa. Nie jest leniwa, bo od 12 roku życia dorabia sobie
            jakieś pieniądze na ulotkach i roznoszeniu róznych innych papierzysk, ale
            pragnie pracować ze zwierzakami i nic jej nie brzydzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka